Ponad 1,1 mld zł zainwestowano w Podlaskiem z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020. Pieniądze wydano m.in. na gospodarkę wodno-ściekową, scalanie gruntów i modernizacje lokalnych dróg.
Za tę część realizacji PROW odpowiadał samorząd województwa podlaskiego.
- Polska wieś i polskie rolnictwo wykorzystało szanse obecności w UE bardzo dobrze. Od momentu powstania Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ponad pół biliona złotych popłynęło na polską wieś - powiedział minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski w poniedziałek na konferencji prasowej w Białymstoku.
Minister ocenił, że ze wsparcia skorzystali rolnicy, przetwórcy, samorządy i nie ma w jego ocenie miejsca, które ze wsparcia z UE nie skorzystało. Według niego, pieniądze dobrze wykorzystano i najważniejsze jest to, że PROW jest rozliczony, nie trzeba zwracać żadnych środków do UE, a potrzebne są kolejne pieniądze.
- Dziś trwa walka, bo tak to trzeba nazwać - o maksymalny budżet po 2027 r. Jest szansa na rekordowe środki w nowej perspektywie, ale musimy to utrzymać. To jest ze środków unijnych ponad 42 mld euro, do tego wkład własny - powiedział Krajewski. Dodał, że ten wkład może być szacowany na ok. 6 mld euro, co razem dałoby kwotę 48 mld euro do wykorzystania na polskie rolnictwo.
Z PROW na lata 2014-2020 w Podlaskiem najwięcej pieniędzy - ponad 323,5 mln zł wydano na gospodarkę wodno-ściekową (157 zrealizowanych projektów). Na modernizacje dróg lokalnych przeznaczono 297 mln zł (146 projektów), na scalanie gruntów 251 mln zł. 16 mln zł trafiło na zarządzanie zasobami wodnymi, ponad 19 mln zł na targowiska miejskie. Lokalne Grupy Działania dostały blisko 135,5 mln zł.
Marszałek województwa podlaskiego Łukasz Prokorym powiedział, że PROW to jeden z najważniejszych programów, który służył rozwojowi polskiej wsi, tworzeniu niezbędnej infrastruktury na wsi, ale też ochronie dziedzictwa kulturowego tych obszarów, rozwojowi lokalnej przedsiębiorczości. Podkreślił, że powstawały też lokalne świetlice, place zabaw i centra integracji społecznej.
Bogdan Dyjuk z zarządu województwa podlaskiego powiedział PAP, że dzięki środkom z PROW udało się zrealizować wiele inwestycji na obszarach wiejskich, które są niezbędne do rozwoju regionu, ale potrzeby wciąż są w tym zakresie duże, ponieważ Podlaskie to region rolniczy. Dodał, że wiele inwestycji wodno-kanalizacyjnych, oczyszczalni ścieków, realizowanych w latach 90-tych wymaga zastąpienia ich nowymi, np. z powodów technologicznych.
Dyjuk przypomniał, że obecnie na inwestycje wodno-kanalizacyjne w regionie jest rozdysponowanych 127 mln zł z KPO i jest to - jak to określił - „kropla w morzu potrzeb”. - Faktem jest, że ta infrastruktura się poprawiła - dodał Dyjuk. (PAP)
kow/ mrr/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
PKS Nova wyjaśnia sprawę kasy biletowej w Kolnie
Na to wychodzi nic w Kolnie się nie opłaca , był poruszany temat autobusu z Kolna do Olsztyna Wielki niewypał nie opłaca się,bursa szkolna nie opłaca się,wstyd nawet połączenia z Kolna do Pisza i co po Kolnie
Smutny
18:49, 2026-03-09
Stanowisko Wataha Kolno w sprawie wiatraków
Do tego czegoś wyżej banderowskiego pachołka. Zluzuj gumę folksdojczu. Ty pewnie jeździsz na ukrainę jak gaulaiter her tusk i okradasz Polaków tak jak twój guru zakuty łeb a wcześniej pisiory.
Prawdziwy Zigi
18:38, 2026-03-09
Kolneńscy strażacy zmagali się z konsekwencjami odwilży
Na zdjęciach nie widać działań strażaków. Więc??.
OSPQ
17:43, 2026-03-09
PKS Nova wyjaśnia sprawę kasy biletowej w Kolnie
A przypadkiem nie był też poruszony problem ze Pani sobie w tym czasie wychodzi i już nie wraca? Chyba skoro w tych godzinach kasa jest "czynna" to niech przynajmniej będzie czynna
Hit
17:31, 2026-03-09