Parlament Europejski opowiedział się już za czwartym wnioskiem o uchylenie immunitetu Grzegorzowi Braunowi, tym razem m.in. w sprawie zniszczenia flag Ukrainy i Unii Europejskiej i za zaprzeczanie istnieniu Holokaustu. Obecnie toczą się dwa inne postępowania, w których europosłowi uchylono już immunitet.
Jeden z głosowanych w czwartek wniosków przekazano do PE w lipcu 2025 roku. Skierowała go Prokuratura Okręgową Warszawa-Praga. Dotyczy on m.in. kradzieży w kwietniu 2025 r. flagi Ukrainy z Urzędu Miasta w Białej Podlaskiej oraz kradzieży w maju 2025 r. flagi UE z holu Ministerstwa Przemysłu w Katowicach. Wnioskiem objęto też pomówienie przez Brauna w kwietniu ub.r. organizatorów akcji społecznej „Żonkile”, w czasie jednej z transmitowanych debat prezydenckich. Polityk nazwał żółty żonkil - symbol akcji społeczno-edukacyjnej organizowanej corocznie przez Muzeum Historii Żydów Polskich Polin - „znakiem hańby”.
Przegłosowany wniosek dotyczy także zniszczenia przez Brauna w czerwcu 2025 r. w holu głównym Sejmu wystawy poświęconej społeczności LGBT+. Po zniszczeniu wystawy zakazano Braunowi wstępu i wjazdu na teren polskiego Sejmu. Podstawą tego zarządzenia był sejmowy regulamin, który wskazuje, że „nie zezwala się na wejście i wjazd na tereny oraz wejście do budynków osobom, które swoim zachowaniem lub wyglądem naruszają powagę Sejmu lub Senatu”. Obecny marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że podtrzyma decyzję o niewpuszczaniu Brauna do Sejmu.
Drugi rozpoznany w czwartek wniosek – skierowany przez Instytut Pamięci Narodowej - przekazano do PE we wrześniu ub.r. Dotyczy on publicznego zaprzeczania przez Brauna zbrodniom popełnionym w byłym niemieckim, nazistowskim obozie KL Auschwitz-Birkenau. Chodzi o jego słowa z 10 lipca 2025 r. w radiu Wnet oraz z 14 lipca w ramach podcastu „Jan Pospieszalski rozmawia”. Wypowiedzi Brauna spotkały się z potępieniem ze strony polityków, IPN i duchownych.
To już trzeci i czwarty wniosek przekazany przez Prokuratora Generalnego w sprawie polityka Konfederacji Korony Polskiej. Pod koniec lutego br. szef MS Waldemar Żurek zapowiedział kolejny wniosek o wyrażenie zgody na pociągniecie Brauna do odpowiedzialność karnej. Poinformował, że chodzi o zaprzeczanie zbrodniom nazistowskim.
Parlament Europejski wcześniej już dwa razy opowiedział się za uchyleniem Braunowi immunitetu. 13 listopada 2025 roku na wniosek Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, która chce mu przedstawić zarzuty związane z sześcioma czynami - cztery z nich dotyczą wydarzeń w szpitalu w Oleśnicy z kwietnia ub.r. Chodzi o bezprawne pozbawienie wolności lekarki z tego szpitala, naruszenie jej nietykalności cielesnej (poprzez popychanie i przytrzymywanie rękoma), znieważenie słowne podczas wykonywania przez nią obowiązków służbowych, a także pomówienie jej o działania mogące podważyć zaufanie do zawodu lekarza.
Kolejne zarzuty dotyczą zniszczenia plakatów w marcu 2025 r. w Opolu oraz namawiania do popełniania przestępstw w programie opublikowanym w internecie - to zdarzenie miało miejsce 14 grudnia 2023 r.
Wrocławska prokuratura wezwała po raz pierwszy Brauna w charakterze podejrzanego na przesłuchanie 13 stycznia. Braun przedstawił wtedy zwolnienie lekarskie. Europoseł nie usłyszał też zarzutów w następnym terminie przesłuchania - 17 lutego. Złożył wówczas wniosek o wyłączenie ze śledztwa prokurator prowadzącej. Czynności zostały zawieszone do czasu rozpatrzenia wniosku, ostatecznie odrzuconego przez prokuraturę. W tym czasie zmieniła się referent śledztwa, a kolejny termin przesłuchania wyznaczono na 4 marca. Braun i tym razem nie stawił się w prokuraturze i przedstawił usprawiedliwienie. Ostatni termin przesłuchania wyznaczono na poniedziałek, 23 marca. Polityk stawił się na wezwanie, złożył kolejny wniosek o wyłączenie prokuratora prowadzącego śledztwo. Przesłuchanie przerwano, a następnie odrzucono wniosek. Braun nie pojawił się po przerwie na przesłuchaniu, choć został powiadomiony, że zostanie ono wznowione.
Wówczas poinformowano, że prokurator rozważy wniosek do PE o zatrzymanie i doprowadzenie europosła w celu ogłoszenia mu zarzutów. Jak zaznaczono, formalnie Braun ma już status podejrzanego – przesłuchanie się rozpoczęło i podjęto próbę ogłoszenia mu zarzutów.
Od grudnia ub.r. w warszawskim sądzie toczy się proces Brauna dotyczący m.in. zgaszenia przez niego świec chanukowych w Sejmie w grudniu 2023 roku. Parlament Europejski uchylił mu immunitet w tej sprawie w maju 2025 roku.
Według prokuratury, zgaszeniem przy użyciu gaśnicy zapalonych świec w świeczniku Chanuki polityk „obraził uczucia religijne wyznawców judaizmu”. Jak przekazywała prokuratura, Braun, w związku z podjętą wtedy przez jedną z uczestniczących w uroczystości kobiet „interwencją na rzecz ochrony porządku publicznego, kierując w stronę pokrzywdzonej strumień gaśnicy z substancją proszkową”, naruszył jej nietykalność cielesną oraz „spowodował u niej lekki uszczerbek na zdrowiu”.
Oskarżenie dotyczy także zajść w budynku Narodowego Instytutu Kardiologii w 2022 r., gdy w czasie pandemii Braun wszedł do szpitala z grupą osób – żadna z nich nie miała maseczek – a następnie wtargnął na spotkanie dyrekcji placówki i miał zaatakować jej dyrektora, dr. Łukasza Szumowskiego.
Kolejny wątek odnosi się do zdarzeń w Niemieckim Instytucie Historycznym w 2023 r., gdzie Braun miał uszkodzić mienie, w tym mikrofon i zablokował wykład prof. Jana Grabowskiego o Holokauście. Zarzuty obejmują także sprawę uszkodzenia choinki bożonarodzeniowej w Sądzie Okręgowym w Krakowie w 2023 r.
Braun przed sądem nie przyznał się do winy i ocenił, że proces ma charakter polityczny. Wyjaśniał, że działał „zgodnie z obowiązkami, jakie nakłada na niego pełnienie mandatu posła” i ocenił, że nie zasługuje na karę.
Ostatnio, 13 marca, sąd rozpoczął etap przesłuchań świadków w procesie. Zeznanie złożył wówczas uczestniczący w uroczystości 12 grudnia 2023 r. rabin Ber Stambler.
To nie koniec wniosków do PE w sprawie Brauna. W końcu lutego prokurator generalny Waldemar Żurek podpisał kolejny wniosek o uchylenie europosłowi immunitetu, w którym chodzi o zaprzeczanie zbrodniom nazistowskim. - Wypowiedzi pana Brauna na różnych wystąpieniach, ale także w mediach ocenione zostały przez prokuraturę jako naruszające prawo i zaprzeczające zbrodniom nazistowskim i podpisałem kolejny wniosek do PE o uchylenie w tym zakresie immunitetu eurodeputowanego - mówił wówczas Żurek.
Cytował też art. 55 ustawy o IPN, który przewiduje karę grzywny lub pozbawienia wolności do lat 3 dla osób, które publicznie i wbrew faktom zaprzeczają zbrodniom nazistowskim, komunistycznym oraz innym zbrodniom przeciwko pokojowi, ludzkości lub wojennym. (PAP)
nl/ par/
cała prawda14:19, 26.03.2026
Jedyny prawdziwy polski poseł który mówi prawdę jak jest, bezjajeczne europosły już skuliły uszy jak usłyszały prawdę o żydostwie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zmiany w WPF i budżecie powiatu
Kiedy kolejne podejście do pożyczki 5mln? Czy radni wytrzymają? Czy ulegną hodowcy pierza?
5mln na kostkę
15:45, 2026-03-26
Ogłoszono konkurs na dyrektora Jedynki
A czy stołek dyrektora w podstawówce w małej mieścinie to dzisiaj aż taka atrakcyjna posada? Ani kasa duża, ani większy prestiż a roboty i problemów sporo. Lepiej pielęgniarką lub budowlańcem zostać bo przynajmniej kasiora dużo większa i problemów dużo mniej
Cghr82
14:59, 2026-03-26
Co było tematem sesji miejskiej?
Ciekawy jestem kiedy powstanie skwer co obiecał Pan Radny Mariusz Niska ? Marian do boju.
Prawdziwy Zigi
14:53, 2026-03-26
PE przegłosował wniosek o uchylenie immunitetu Braunowi
Jedyny prawdziwy polski poseł który mówi prawdę jak jest, bezjajeczne europosły już skuliły uszy jak usłyszały prawdę o żydostwie.
cała prawda
14:19, 2026-03-26