Styczniowe spotkanie informacyjne dotyczące planowanych działań i możliwego rozwoju projektów energetycznych na terenie gminy Turośl (Fot. archiwum GreenFuture)
Naszą intencją nie jest prowadzenie sporu, ale przedstawienie konkretów, które na tym etapie są już możliwe do zakomunikowania, oraz uczciwe wskazanie, które elementy pozostają jeszcze w toku analiz i procedur - podkreśla Cezary Jedliński z firmy GreenFuture. Poniżej przedstawiamy stanowisko przedsiębiorstwa w nawiązaniu do publikacji dotyczących planowanego projektu wiatrowego w gminie Turośl, które ukazały się na łamach Kolniaka24.
„W ostatnich dniach w debacie publicznej dotyczącej planowanego projektu wiatrowego w gminie Turośl pojawiło się wiele pytań, obaw i komentarzy. Traktujemy je poważnie i szanujemy prawo mieszkańców do wyrażania swojego stanowiska.
Chcemy jednocześnie uporządkować kilka podstawowych faktów.
Po pierwsze, uchwała Rady Gminy Turośl z 10 grudnia 2025 r. nie oznacza zgody na budowę farmy wiatrowej. Dotyczy ona przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części obrębów Ksebki, Leman, Łacha, Nowa Ruda i Zimna. Jest to rozpoczęcie procedury planistycznej, a nie końcowa decyzja inwestycyjna.
Po drugie, na obecnym etapie nie są jeszcze ostatecznie przesądzone finalna liczba, wysokość ani punktowa lokalizacja turbin. Ostateczny kształt projektu zależy od dalszej procedury planistycznej, wymaganych analiz oraz uzgodnień administracyjnych.
Rozumiemy oczekiwanie mieszkańców, aby w tej sprawie pojawiało się więcej konkretów. Pytania dotyczące odległości, hałasu, migotania cienia czy wpływu inwestycji na otoczenie są naturalne i zasadne. Dlatego chcemy jasno powiedzieć: będziemy przedstawiać informacje, które na danym etapie są możliwe do pokazania, a jednocześnie uczciwie wskazywać te elementy projektu, które pozostają jeszcze w toku analiz i procedur.
Tego typu inwestycje oznaczają również wpływy do budżetu gminy w postaci podatku od nieruchomości płaconego przez elektrownie wiatrowe. Dodatkowe dochody własne samorządu zwiększają jego możliwości finansowe i mogą wspierać realizację lokalnych inwestycji oraz projektów wymagających wkładu własnego przy ubieganiu się o środki zewnętrzne.
Chcemy również przypomnieć, że konsultacje społeczne dotyczące planu miejscowego w tej sprawie już odbyły się w gminie Turośl. Informacja o spotkaniu została przekazana mieszkańcom poprzez zaproszenia wysłane do wszystkich gospodarstw domowych, a także poprzez ogłoszenia i plakaty umieszczone na tablicach sołeckich. W konsultacjach uczestniczyła część mieszkańców. Rozumiemy jednak, że nie wszyscy zainteresowani mogli w nich wziąć udział, dlatego pozostajemy gotowi do ponownego spotkania i rozmowy z mieszkańcami.
Podejmowaliśmy również próby organizacji kolejnego spotkania informacyjnego na terenie gminy, jednak dotąd nie udało się uzgodnić miejsca, w którym mogłoby się ono odbyć. Mimo to pozostajemy otwarci na rozmowę i gotowi do udziału w spotkaniu z mieszkańcami w każdej formule, która będzie możliwa organizacyjnie.
Zależy nam na rzeczowej debacie i spokojnym przedstawieniu faktów dotyczących projektu oraz jego dalszej procedury.”
[ZT]52331[/ZT]
Mgeta08:43, 07.03.2026
Ludzie boją się wiatraków, tak jak bali się elektryfikacji wsi. Strach przed nowym, spowodowany często brakiem wiedzy.
lewacki dekiel10:54, 07.03.2026
planeta płonie od tych twoich wiatraków głąbie, zamontuj sobie wiatrak między pośladkami, nażryj się grochówki i rób wiatr🤣🤣🤣
Prawdziwy Zigi09:10, 07.03.2026
Im więcej OZE tym energia elektryczna jest droższa . W Hiszpanii i Niemczech likwidują farmy wiatrowe i fotowoltaiczne gdyż skończyły się dopłaty rządowe. W Polsce każdy odbiorca energii elektrycznej płaci kilka procent na OZE w swoim rachunku. Kto korzysta z budowy farm wiatrowych, Niemcy które produkują wiatraki reprezentowane przez zakutego łba gauleitera her tuska.
Grabowo09:49, 07.03.2026
Na terenie Grabowa stoją wiatraki. Podatki wpływają do gminy a mieszkańcy mają chałas, problemy z telefonami komurkowymi, telewizja naziemna źle odbiera i najważniejsze jest problem z budowaniem nowych obiektów bo strefa wiatrakowa nie pozwala na to. Włodaże Turośli niech powiedzo prawde jak jest.
Mgeta09:53, 07.03.2026
Gdybyś był mieszkańcem gminy Grabowo, to byś wiedział, że są zadowoleni. Opowiadasz totalne bzdury, niczym niepotwierdzone. Może kury przestały się nieść, a krowy przestały mleko dawać? ;)
ciąg pałe sooko10:53, 07.03.2026
mgeta klęknij rozepne rozporek rób swoje i *%#)!&
Prawdziwy Zigi10:27, 07.03.2026
Infradźwięki niesłyszalne dla ludzi dźwięki niskiej częstotliwości powodowane przez wiatraki oddziałują negatywnie na organizm człowieka nawet w odległości 10 km od wiatraka. Powodują poważne choroby. Choroba wibroakustyczna. Poczytajcie o tym. Chcecie sprzedać zdrowie swoje i swoich bliskich za judaszowe srebrniki zgódźcie się na wiatraki. Mgeta ty lewacka sprzedajna niemiecka mendo jak zabierasz głos to poczytaj artykuły PAN.
Ja10:40, 07.03.2026
Szanowni Państwo, wybór lokalizacji jest fatalny, zbyt blisko zabudowy mieszkaniowej. Cała farma w projekcie znajduje się na środku łąk wokoło wiosek. Trzeba być ignorantem proponując coś takiego zanim został sprawdzony potencjalnie szkodliwy wpływ na okolice. Niestety jak już to powstanie to będzie sobie można badać wszystkie wskaźniki, ale PO CO? Zatrzymają całą machinę?
NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!10:52, 07.03.2026
NIE DLA WIATRAKÓW!!!!! STOP EKOTERRORYSTOM!!!
Zenio11:17, 07.03.2026
Burackie argumenty
rzygi prawdziwy 11:27, 07.03.2026
Kochani wiatraki to wasza szansa na dobrobyt. Koło Gospodyń Wiejskich na terenie gminy Grabowo dostało mikser od właściciela farmy wiatrowej. Brawo.
Ekh11:38, 07.03.2026
W Niemczech likwidują i sprzedają nam Polsce, a u nas się cieszą. Te w Grabowie to używane wiatraki z Niemiec i jednym z właścicieli ich jest niejaka Pani Kulczyk.
Zenek 11:45, 07.03.2026
Przestańta petolić ja umowę podpisałem i choćby nie wiem co wiatrak będzie. Szwagra sąsiad z Konopk koło Grabowa ma na swoim polu, kasę bierze i się śmieje, a szwagier był przeciwko i teraz pluje w brodę. I nie narzeka żeby coś tam im przeszkadzało.
rzygi prawdziwy 12:02, 07.03.2026
Masz rację Zenek. W 2023 r. rząd Pana Premiera Donalda Tuska chciał przyjąć ustawę która określała minimalną odległość wiatraka od zabudowań na 300 m ale prawica to wszystko zablokowała.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Stanowisko GreenFuture w sprawie debaty o projekcie ...
Masz rację Zenek. W 2023 r. rząd Pana Premiera Donalda Tuska chciał przyjąć ustawę która określała minimalną odległość wiatraka od zabudowań na 300 m ale prawica to wszystko zablokowała.
rzygi prawdziwy
12:02, 2026-03-07
Stanowisko GreenFuture w sprawie debaty o projekcie ...
Przestańta petolić ja umowę podpisałem i choćby nie wiem co wiatrak będzie. Szwagra sąsiad z Konopk koło Grabowa ma na swoim polu, kasę bierze i się śmieje, a szwagier był przeciwko i teraz pluje w brodę. I nie narzeka żeby coś tam im przeszkadzało.
Zenek
11:45, 2026-03-07
Stanowisko GreenFuture w sprawie debaty o projekcie ...
W Niemczech likwidują i sprzedają nam Polsce, a u nas się cieszą. Te w Grabowie to używane wiatraki z Niemiec i jednym z właścicieli ich jest niejaka Pani Kulczyk.
Ekh
11:38, 2026-03-07
Stanowisko GreenFuture w sprawie debaty o projekcie ...
Kochani wiatraki to wasza szansa na dobrobyt. Koło Gospodyń Wiejskich na terenie gminy Grabowo dostało mikser od właściciela farmy wiatrowej. Brawo.
rzygi prawdziwy
11:27, 2026-03-07