9 XII 2025 roku pojawiło się ogłoszenie (na FB Lekarze-praca) oferowane nie do pojedynczych lekarzy tylko całego zespołu chirurgicznego (Fot. nadesłane)
Poniżej publikujemy list do redakcji w sprawie kolneńskiego szpitala. Przypominamy, że oddział chirurgii został zawieszony od 1 lutego.
Problemy z pozyskaniem lekarskiej kadry chirurgicznej zaczęły się na początku 2025 roku z powodu odejścia z pracy dwóch specjalistów (jeden z przyczyn losowych, drugi osobistych). Z powodu braku chętnych, w szpitalu zatrudniono dwóch obcokrajowców. Jedna osoba mogła dyżurować na oddziale chirurgii, druga zaś wzmacniała zespół w dziennej działalności i w poradni chirurgicznej. Dorywczo na dyżury przyjeżdżali chirurdzy z innych miejscowości. Ta sytuacja utrzymywała się przez cały 2025 rok i była stabilna. 9 XII 2025 roku pojawiło się ogłoszenie (na FB Lekarze-praca) oferowane nie do pojedynczych lekarzy tylko całego zespołu chirurgicznego (Czyżby próba wymiany dotychczasowych specjalistów?).
Dziwnym trafem z końcem roku 2025 nie przedłużono umowy z pierwszym lekarzem obcokrajowcem, którego żona chciała również zasilić kolneńską kadrę specjalistów na innym oddziale. Lekarz ten nie pełnił dyżurów chirurgicznych ze względów formalnych, ale przekonywał, że takie uprawnienia uzyska na początku 2026 roku i może wówczas pracować w pełnym wymiarze. Obecnie osoby te pracują w sąsiednim szpitalu. Kolejno, została podjęta próba nieprzedłużania następnej lekarce (obcokrajowiec) umowy na 2026 rok, poparta stwierdzeniem Dyrekcji, że nie ma uprawnień do pełnienia dyżurów na oddziale chirurgicznym, proponując jej pracę tylko w NPL. Po wyjaśnieniach osoby zainteresowanej w nadrzędnych instytucjach okazało się to nieprawdą. Lekarce ostatecznie przedłużono umowę.
Na początku miesiąca tego roku pozbawiono też ordynatora chirurgii możliwości wykonywania gastroskopii, badania te na rzecz pacjentów realizował przez wiele lat.
Obecni specjaliści złożyli wypowiedzenia w styczniu 2026 r. (obowiązuje ich trzymiesięczny okres). Praca do końca stycznia przebiegała bez zakłóceń. Chirurdzy przedstawili niepełny grafik dyżurów lekarskich na miesiąc luty, by zmotywować Dyrekcję do skuteczniejszego działania w szukaniu brakującej kadry. Ostatecznie grafik na miesiąc luty został uzupełniony, dzięki staraniom chirurgów a nie Dyrekcji, o specjalistów z sąsiedniego szpitala. Chirurdzy przedstawili więc pełny grafik, a tym samym potwierdzili gotowość pracy w lutym. Już po tym fakcie pracownicy niespodziewanie dowiedzieli się o zawieszeniu oddziału chirurgicznego z dniem 1 lutego z wywiadu starosty kolneńskiego udzielonego w Radiu Nadzieja (28. 01. 26 r.) Pomimo podejmowanych prób chirurgów o wyjaśnienie sytuacji, Dyrekcja kategorycznie odmówiła rozmowy (od 28 stycznia do końca miesiąca był jeszcze czas, by wypracować jakiś konsensus dla dobra mieszkańców całego powiatu).
Skutki zawieszenia oddziału: niepokój i zachwianie pracy na oddziale chirurgicznym, bloku operacyjnym i w centralnej sterylizatorni. Odwołanie zaplanowanych zabiegów operacyjnych chirurgicznych i ortopedycznych oraz pozbawienie szpitala przychodów z powodu niezrealizowanych procedur. Przedstawione informacje do mediów, jakoby: „brak możliwości zapewnienia pełnej obsady lekarskiej spełniającej obowiązujące wymogi prawne i zapewniającej standardy bezpieczeństwa pacjentów w wymiarze umożliwiającym funkcjonowanie oddziału” (cyt.) są jednostronne. Nic nie zmieniło się w strukturze zatrudnienia w porównaniu ze styczniem tego roku, kiedy chirurgia pracowała pełną parą, mimo złożenia przez lekarzy wypowiedzeń. Dlaczego więc decyzja o zawieszeniu oddziału?
Do 6 lutego pracownicy poszczególnych oddziałów nie dostali stosownych wyjaśnień. Zarówno Dyrekcja, jak i Starostwo nie mieli czasu spotkać się z personelem.
W sądzie obowiązuje zasada wysłuchania obu stron. W opisywanym przypadku „wyrok” zapadł jednostronnie, a cała wina spadła na „tych złych”. Czy organ założycielski doprowadzi do konfrontacji wszystkich zainteresowanych, wysłucha i dopiero oceni sytuację dowiemy się w najbliższym czasie.
Od red: O nadesłanym liście poinformowaliśmy władze powiatu oraz dyrekcję szpitala. Zaproponowaliśmy także zajęcie stanowiska w tej sprawie.
Shaggy 11:18, 08.02.2026
Ale bałagan, dyrektor i starosta TADEUSZ KLAMA powinni honorowo zrezygnować z zajmowanych stanowisk. Nikt w historii tego powiatu nie przedstawiał tak ignorującej wobec nas mieszkańców postawy. Takie narażenie na niebezpieczeństwo mieszkańców powiatu MUSI spotkać się z konsekwencjami. Skandal!!!!
Co za bzdury.11:23, 08.02.2026
Skąd państwo biorą takie informacje? Jeden z lekarzy chirurgów, który wykonywał gastroskopię przestał to robić już w października tamtego roku! A z tego co wiem to Dyrekcja Szpitala spotkała się z pracownikami oddziału i poinformowała ich o złej sytuacji. Zabezpieczyła jak mogła swoich pracowników, aby nie zostali bez pracy i środków do życia. Zastanawia mnie tylko dlaczego ktoś podaje tak błędne informacje społeczeństwu ? Czy redakakcja weryfikuję w jakimś stopniu te informacje są zgodne ze stanem rzeczywistym? Jak można kogoś tak oczerniać i nie liczyć się z konsekwencjami tych czynów?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Szpital w Kolnie wprowadził kolonoskopie w znieczuleniu
Oh dziękujemy szpitalowi za ten dar! Tosz to zaszczyt dla nas dziękujemy pani dyrektor i panu staroście za taką troskliwą opiekę nad nami, naprawdę niegodniśmy! Jak można wam to wynagrodzić, może palete kostki dla szpitala??
pacjent
12:02, 2026-02-08
Sesja Powiatu Kolneńskiego zwołana w trybie pilnym
Jak można zwolnić lekarzy i zamknąć odział ( tak niskich pobudek jak pieniądze) nie mając planu B Kto do tego doprowadził na taczkę
aleocochodzi
11:49, 2026-02-08
Sesja Powiatu Kolneńskiego zwołana w trybie pilnym
Ich koniami od koryta nie odciągniesz !
olo
11:48, 2026-02-08
Zawieszenie chirurgii. Druga strona medalu
Skąd państwo biorą takie informacje? Jeden z lekarzy chirurgów, który wykonywał gastroskopię przestał to robić już w października tamtego roku! A z tego co wiem to Dyrekcja Szpitala spotkała się z pracownikami oddziału i poinformowała ich o złej sytuacji. Zabezpieczyła jak mogła swoich pracowników, aby nie zostali bez pracy i środków do życia. Zastanawia mnie tylko dlaczego ktoś podaje tak błędne informacje społeczeństwu ? Czy redakakcja weryfikuję w jakimś stopniu te informacje są zgodne ze stanem rzeczywistym? Jak można kogoś tak oczerniać i nie liczyć się z konsekwencjami tych czynów?
Co za bzdury.
11:23, 2026-02-08