Zamknij

Dodaj komentarz

Czy jest szansa na naprawę sytuacji oddziału chirurgicznego w kolneńskim szpitalu?

Zebrał Kolniak24 12:36, 17.02.2026 Aktualizacja: 12:37, 17.02.2026
Skomentuj Czy jest szansa na naprawę sytuacji oddziału chirurgicznego? Sesja poświęcona sytuacji w szpitalu. Na zdjęciu wicestarosta i starosta powiatu kolneńskiego

W ostatnim artykule podsumowującym debatę na temat zawieszenia oddziału chirurgicznego kolneńskiego szpitala poznamy kolejne argumenty dyrektor placówki oraz stanowisko drugiego chirurga. Na sesji radni apelowali o spotkanie skonfliktowanych stron.

Dyrektor kolneńskiego szpitala ponownie odniosła się do swojej decyzji o rozwiązaniu umów z dwójką chirurgów bez zachowania okresu wypowiedzenia.

- To wszystko co się zadziało w styczniu, a przede wszystkim przedłożenie pustego grafiku, odmowa wzięcia choćby jednego dyżuru przez trzech lekarzy, a także brak jakiegokolwiek porozumienia jeśli chodzi o dalsze funkcjonowanie oddziału, stanowiło podstawę do wypowiedzenia, ponieważ działania tych osób uniemożliwiły działanie oddziału chirurgicznego – podkreśla Aneta Długozima.

Dyrektor odniosła się do sytuacji z lekarzem z Białorusi. Poinformowała, że kierownik oddziału nie był świadkiem wszystkich rozmów z tym lekarzem. Stąd jego wiedza na ten temat jest ograniczona. Dodała, że polityka kadrowa oddziału w zdecydowanej większości zależy od jego kierownika. Twierdzi, że w przypadku innych oddziałów dyrekcja ma pełną współpracę.

- Konflikt z chirurgami nasilił się od momentu, kiedy zatrudniłam dodatkowego lekarza specjalistę chirurgii ogólnej – podsumowała.

Według niej, tenże lekarz deklarował większy wymiar pracy i ma wykonywać w swojej macierzystej placówce podobny zakres usług, jak w Kolnie.

Stanisław Wiszowaty po wysłuchaniu obu stanowisk uznał, że rolą radnych nie jest teraz dolewanie oliwy do ognia, ale namawianie do mediacji, tym bardziej, że lekarze deklarują powrót.

- Może trzeba zrobić krok do tyłu z jednej i drugiej strony – zaproponował radny. – Może starosta powinien zaproponować wspólne spotkanie w celu osiągniecia porozumienia dla dobra pacjentów.

Rafał Załęcki przestrzegał przed sytuacją, jak w przypadku zlikwidowanej porodówki.

- Inwestujemy w ten szpital, ale on bez chirurgii nie będzie szpitalem – mówi radny. – To będzie przychodnia.

On także apelował o spotkanie, nawet w rozszerzonej formule, czyli z wójtami i burmistrzami.

[ZT]51758[/ZT]

Kolejne stanowisko lekarzy

Głos zabrała także druga chirurg. Podkreśliła, że w całej sytuacji zabrakło komunikacji. Twierdzi, że od złożenia pisma nie byli w stanie uzyskać wysłuchania lub jakiejkolwiek rozmowy.

- Ja powiedziałam, że chcę złożyć wypowiedzenie nie po to, żeby opuścić miejsce pracy, tylko dać trzy miesiące pani dyrektor na zmianę sytuacji - mówi lek. Izabela Bednarczyk-Głębocka.

W tym momencie zastępca dyrektor szpitala stwierdził, że to miało charakter szantażu.

- Nie jest to prawda, ale nagle okazuje się, że pani dyrektor ma obsadę lekarską na pół miesiąca – tłumaczy lekarka. – Ale my o tym nic nie wiemy, nikt z nami nie rozmawia. Że możemy nie brać po 14 dyżurów, tylko 5. Przyszłam w poniedziałek do pracy i dostałam wypowiedzenie. Tłumaczyłam wcześniej, że tak dalej nie mogłam pracować, bo to zagraża zdrowiu mojego i pacjentów. Ja nie jestem w stanie wytrzymać dłużej tego obciążenia.

Chirurg zadeklarowała gotowość do ewentualnych rozmów.

Dyrektor stwierdziła, że jest wiele składowych przyczyn obecnej sytuacji. Nie wszystko nadaje się również do publicznej dyskusji.

Potwierdziła, że doktor była u niej i uprzedziła o wypowiedzeniu. Przyznała, że wcześniej już takie wypowiedzenia w innym kontekście dwójka chirurgów również składała. Wtedy także chodziło o warunki pracy.

- Były informacje od lekarzy o wypowiedzeniach w formie ustnej, ale w tym samym momencie przedstawili mi pismo, że zabezpieczenia dyżurowego nie będzie – mówi Aneta Długozima. – Jak można sądzić, że lekarz deklaruje chęć pracy, jeśli składa najpierw pusty grafik, a potem wypowiedzenia? Z czym można negocjować? W moim przekonaniu ta zaostrzona sytuacja była spowodowana zatrudnieniem dodatkowego chirurga, który w ocenie doktora Świsłockiego od początku nie był właściwym człowiekiem do zatrudnienia. Ja mogę ściągać specjalistów, mogę próbować złożyć zespół, ale jeśli lekarz nie zostanie przyjęty do zespołu jak jego członek, moje działania nic nie dadzą.  A to, że ten lekarz nie został przyjęty z otwartymi ramionami to wiem.

[ZT]51761[/ZT]

Radny Kulczewski dostrzega możliwość naprawy sytuacji i przestrzega przed rysującymi się niebezpieczeństwami. Zaapelował o rozmowy.

Czy jest przestrzeń do mediacji?

Z kolei przewodniczący Artur Duda zwrócił uwagę dyrekcji szpitala, że radni oczekują, że oddział będzie funkcjonował.

- Szanuję prawo pracodawcy do regulowania stosunków z pracownikami, ale musi pani mieć świadomość na jakim rynku pani operuje i być może jednak warto spróbować tych rozmów – podkreśla.

Dyrektor poinformowała radnych na podstawie jakich umów działa oddział chirurgiczny. Każda jest rozliczana w okresie sześciomiesięcznym lub rocznym. To co nie jest wykonane w lutym, można wykonać później i ma to nie mieć wpływu na utratę przychodów w następnym roku.

Z kolei pielęgniarki tego oddziału zostały na razie przesunięte do innych pododdziałów. Zrezygnowano tymczasowo z usług pielęgniarek kontraktowych, ale tylko tych które mają podstawowe miejsce pracy gdzie indziej. Nikt miał nie dostać wypowiedzenia.

[ZT]51803[/ZT]

Podczas sesji przypomniano, że zwolnieni chirurdzy wykonali w 2025 roku około 600 zabiegów na samym oddziale chirurgii. Z pododdziałem ortopedii było to ponad tysiąc operacji. Miał to być największy wynik w historii szpitala.

- Skoro nie chodzi o pieniądze związane z podwyżką wynagrodzenia, tylko o przywrócenie do pracy, to jest możliwość tych rozmów – podkreśla Robert Nadara. – To jest oczko w głowie tego szpitala. On generuje duże dochody.

Zaapelował do przewodniczącego podkreślając, że w nim jest nadzieja.

O dyskusję mającą na celu porozumienie zaapelowała także radna Katarzyna Niedźwiecka. Duda zaproponował, aby takie spotkanie odbyło się z radnymi, którzy tym razem może się na nim pojawią.

Więcej informacji na nagraniu z sesji

Informujemy, że na naszym kanale YOU Tube można obejrzeć wszystkie nagrania z sesji:

youtube.com/@Kolniak24 lub kolniak24.eu/pl/642_wideo

(Zebrał Kolniak24)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%