W środę (21.12) odszedł do wieczności ksiądz Sławomir Jan Banach – były proboszcz w parafiach w Koźle, Łapach i Zambrowie. Kapłan diecezji łomżyńskiej, przeżył 50 lat, w kapłaństwie 21 lat.
Śp. ks. Sławomir Jan Banach urodził się w 11 czerwca 1966 roku w Piszu. 27 maja 1995 r. otrzymał święcenia z rąk bp Juliusza Paetza. Na początku swojej drogi kapłańskiej był wikariuszem w parafiach: w Lubielu, Zambrowie pw. Trójcy Przenajświętszej, Tykocinie, Sokołach i Ostrowi Maz. pw. Chrystusa Dobrego Pasterza.
1 października 2005 r. biskup Stanisław Stefanek powierzył mu funkcję proboszcza w parafii w Koźle, gdzie był też duszpasterzem rodzin w dekanacie kolneńskim.
30 czerwca 2010 zostaje proboszczem w parafii św. Ap. Piotra i Pawła w Łapach gdzie również pełni funkcję dekanalnego duszpasterza rodzin. Od 1 marca 2013 do 1 stycznia 2015 pełnił posługę proboszcza parafii pw. Ducha Świętego w Zambrowie równocześnie będąc też kapelanem Szpitala Powiatowego w Zambrowie i dekanalnym duszpasterzem rodzin.
28 marca 2013 roku biskup Janusz Stepnowski podniósł ks. Sławomira Banacha do godności kanonika honorowego Kapituły Kolegiackiej w Myszyńcu. Ze względu na stan zdrowia od stycznia 2015 r. ks. Sławomir Banach przebywał na urlopie zdrowotnym.
Zmarłego kapłana i jego rodzinę powierzmy Miłosierdziu Bożemu.
Parafianin19:54, 23.12.2016
Śp. Ks. Sławomir Banach odszedł do wieczności 21.12.2016 r
bar19all03:37, 25.12.2016
Chciałbym aby jeszcze kiedyś nasz dekanat doczekał takiego duszpasterza.
Wielki ksiądz, wieli człowiek.
Panie świeć nad Jego duszą.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Osoby poszukiwane przez kolneńską jednostkę Policji
łapanki... transport na sybir czy do rzeszy na roboty?
Raf
01:07, 2026-06-19
Ktoś do niej przyszedł i zaczął ją bić
Może ta osoba potrzebuje pomocy a nie sprawy w sądzie,bo to jeszcze bardziej ją dobije
Ja
00:04, 2026-06-19
Działo się w Berlinie. Polacy zakuci w kajdanki
Lewactwo, wy naprawdę jesteście po..ebani. Niemcy robią w bambuko Herr Tffuska, że będą płacić jakieś odszkodowania w ramach emerytury polskim obywatelom poszkodowanym podczas II Wojny Światowej i już minął rok i nikt nawet centa nie dostał, a wy bardziej szczujecie na ludzi, którzy pojechali postawić krzyż. Jak do nas przylatują Żydzi to mogą kamienie stawiać i setki kwiatów przy grobach i Wam to nie przeszkadza. Widać jesteście potomkami czerwonych albo zwykłym lewactwem, co ogląda tylko niebieskie paski Kiszczaka i czyta niemiecki Der Onet. Idźcie się leczyć do prywatnego lekarza i pokoju w Warszawie.
Czerwone lewactwo
00:04, 2026-06-19
Ktoś do niej przyszedł i zaczął ją bić
Mamy efekt samotności a policjanci nie tylko dzielnicowi powinni takich ludzi odwiedzać starych i chorych którzy nie mogą nic przy sobie zrobić choćby załatwić emerytowi wykoszenie trawy na podworkua propos większość czerwieniakow nie zna swojego dzielnicowego wcale się nie pokazuje na koloniach co to się porobilo?
Agaton
16:50, 2026-06-18