Wiadomości z regionu

Zamknij

Dodaj komentarz

85. rocznica pierwszej masowej deportacji Polaków na Sybir

Źródło: powiat Kolno 16:44, 10.02.2025 Aktualizacja: 14:51, 24.10.2025
3 85. rocznica pierwszej masowej deportacji Polaków na Sybir  Fot. Sylwester Nicewicz

85 lat temu, w nocy z 9 na 10 lutego 1940 r. rozpoczęła się pierwsza z czterech masowych wywózek Polaków na Syberię. Dziś (10 lutego) w rocznicę tych wydarzeń,  złożono kwiaty i zapalono znicze przed pomnikiem „WYWIEZIONYM NA WSCHÓD".

Uroczystości rozpoczęła o godz. 8.00 msza święta w intencji Sybiraków wywiezionych na nieludzką ziemię przez Sowietów. Nabożeństwo w kościele pw. św. Anny w Kolnie celebrował Dziekan Kolneński Ks. Tomasz Grabowski.

Następnie zgromadzeni udali się przed pomnik upamiętniający wywózki na Sybir, gdzie złożyli kwiaty i znicze. W uroczystości uczestniczyli m.in. rodziny sybiraków, harcerze, przedstawiciele lokalnych samorządów, szkół, urzędów i wojska.

- Musimy kultywować pamięć o tych, którzy osiemdziesiąt pięć lat temu, często całymi rodzinami trafiali do bydlęcych wagonów, którymi wiele tygodni jechali na Sybir. W nocy z 9 na 10 lutego, rosyjscy żołnierze weszli do wielu domów w Kolnie i okolicznych miejscowościach. Jako pierwsi wywożeni na nieludzką ziemię byli leśnicy, żołnierze, pracownicy kolei, urzędnicy i ich całe rodziny. Wielu nie przeżyło drogi, kolejne osoby zginęły na miejscu. Naszym obowiązkiem jest pamiętać i tę pamięć przekazywać kolejnym pokoleniom - mówił Tadeusz Klama, Starosta Kolneński.

Zbrodnicza decyzja o przeprowadzeniu masowych wywózek ludności polskiej z terenów II Rzeczpospolitej zagarniętych przez Sowietów została podjęta przez Biuro Polityczne partii bolszewickiej w grudniu 1939 roku. Akcję podzielono na cztery etapy.

Jako pierwsi deportacją zostali objęci osadnicy wojenni, którzy otrzymali ziemię na Kresach za swój chwalebny udział w wojnie 1920 roku, a także ziemianie, leśnicy i przedstawiciele administracji państwowej. Warunki pierwszej z tych wielkich wywózek były tragiczne. Panował siarczysty mróz, dochodzący do minus 40 stopni. Wywożeni na Syberię byli zrywani ze snu w środku nocy, mieli na spakowanie swojego dobytku od kilkunastu do kilkudziesięciu minut, a czasem nie pozwalano im niczego zabrać. Byli popędzani brutalnymi okrzykami funkcjonariuszy NKWD, a później przewożeni do bydlęcych wagonów. Tam panowały okropne warunki, wskutek których dochodziło do licznych zgonów w czasie trwającego kilka tygodni transportu. Zmarli byli często wyrzucani przez Sowietów z konwojów w śnieg obok torów, na pastwę dzikich zwierząt. Po dotarciu na miejsce zesłańców czekała niewolnicza praca m.in. przy wyrębie lasów i budowie linii kolejowych. Codziennie toczyli walkę o przetrwanie w sowieckich obozach, w których - poza mrozem - więźniom dawały się we znaki głód, powodowane przez robactwo choroby, a także stosujący represje sowieccy strażnicy.

W pierwszej wywózce na Sybir deportowano około 140 tysięcy obywateli Rzeczpospolitej. Według szacunków władz RP na emigracji, w wyniku deportacji w latach 1940-1941 do syberyjskich łagrów trafiło około miliona osób cywilnych. Dane z dokumentów sowieckich to 320 tysięcy wywiezionych.

Według szacunków, co trzeci deportowany nie przeżył zesłania. Niektórzy z deportowanych na wschód wydostali się z łagrów, dzięki formowanej na terenie ZSRR armii generała Władysława Andersa, po zawarciu 30 lipca 1941 roku układu Sikorski-Majski.

(Źródło: powiat Kolno)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

Polska racja stanu.Polska racja stanu.

0 7

Czy te zsyłki,to sprawiedliwość dziejową?Potomków pańszczyźnianych i małorolnych tam nie wywozili?

22:11, 10.02.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZorientowanyZorientowany

2 0

Do Polska racja stanu.:
Mało wiesz... Porozmawiaj z tymi, co byli wywiezieni na Sybir. Na terenie powiatu zostało już niewiele osób. Wywożeni przeżywali rodzinne tragedie, a sąsiedzi rozkradali wszytko, bo z "białych niedźwiedzi" nikt już nie wraca. Poczytaj sobie, ludzie "życzliwi inaczej" robili różne rzeczy...

12:45, 11.02.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

SAmbSAmb

1 0

A mądre głosują dalej na mąndreCH?

06:30, 12.02.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Sesja powiatowa już 10 kwietnia

Wie ktos moze gdzie to mozna zgłosic takiego pracownika co zarabia 24 tys i pracuje do 10 i ucieka do drugiej pracy z ludzmi sodome robi ze temu h....i nic nie za...ie w łep

On

18:27, 2026-04-05

Sesja powiatowa już 10 kwietnia

Jak ten duda sie wysłowic dobrze nie umie jąka sie cham ludzie trzeba sie zebrac i pogonic ze Stawisk niech bierze razem to swoją szefową i niech spie.....ją ze Stawisk

On

18:21, 2026-04-05

Sesja powiatowa już 10 kwietnia

A czy ten pajac w brodą nie powinien byc w pracy a Stawiskach 24 tys. Ma na miesiąc i wali w h..a pracuje do 10 i juz go nie ma mafie *%#)!& razem z to burmistrz Stawisk

On

18:16, 2026-04-05

Czy trzeba iść do kościoła w lany poniedziałek?

Wierzę w Boga, wierzę w zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, ale może czasem , a nawet częściej , lepiej nie iść do kościoła, gdzie niektórzy duchowni nie są z powołania , a tylko dla kariery kościelnej, pieniędzy (bardziej niż dla kariery) i adorowania w kościele młodych mężatek. Pełni pychy i arogancji, a jednocześnie odnoszący się z pogardą i lekceważeniem ludzi słabszych. To , co głoszą ( niektórzy) , nie ma nic wspólnego z nauczaniem Jezusa, bo to nie jest prawda mówiona z miłością, konstruktywna, z empatią, taka, która powinna prowadzić do zrozumienia, rozwoju. To jest głośna krytyczna ocena drugiego człowieka, wyrażana z ironią, pogardą , nieraz z inwektywami, traktowanie jak śmieci, brak szacunku . Ludzie wychodzą z takiego kościoła poranieni i połamani na kawałki. A skąd w duchownych tyle wyniosłości , pychy i złośliwości, nietolerancji ludzkich braków . Wierzę w Boga, lecz nie wierzę , że to z woli Boga zostają kapłanami, bo jeżeli jest nienawiść, pogarda, złośliwość, to czy można mówić o powołaniu przez Boga ? Czy zatem można go nazwać uczniem Jezusa, który zamiast nauczać i nawracać, odtrąca od kościoła? Z czym , z jakimi uczynkami, myślami, intencjami przyjdzie stanąć kiedyś przed obliczem Boga... . Ilu ludzi nawróciłeś, ilu dzięki Tobie uwierzyło w istnienie i Zmartwychwstanie Jezusa, ilu dzięki Tobie stało się lepszymi ludżmi podążając za Twoim przykładem...Ale też , ilu wiernych przez Ciebie odeszło , oddaliło się od Kościoła, a ilu straciło wiarę w Boga przez Twoje uczynki i zachowanie...Po raz trzeci, jak Piotr - uczeń Jezusa się go zaparł, tak ja wyznaję swoją wiarę, ale... , no właśnie , to ,,ale " , to są owe wątpliwości, czy tacy duchowni są powołani przez Boga , aby nas prowadzić do zbawienia...

Rachunek sumienia

15:23, 2026-04-05

0%