Puszkę przeznaczoną do zbierania datków marszałkowi Łukaszowi Prokorymowi przekazała w poniedziałek, 5.01, koordynator ds. wolontariuszy z białostockiego sztabu orkiestry Magdalena Łapińska. Będzie ona dostępna na portierni urzędu marszałkowskiego przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie. Pieniądze mogą wrzucać wszyscy chętni – zarówno pracownicy, jak i goście oraz interesanci.
– Województwo Podlaskie gra z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Razem pomagamy, razem gramy. Bądźcie z nami! – zaapelował Łukasz Prokorym.
[FOTORELACJA]5852[/FOTORELACJA]
34. finał WOŚP odbędzie się w niedzielę, 25.01, ale wspierać inicjatywę można już teraz.
– Zachęcam do wrzucania datków do puszek, które stoją w różnych lokalizacjach Białegostoku, w tym w urzędzie marszałkowskim – mówiła Magdalena Łapińska.
Warto przypomnieć, że – podobnie, jak w roku ubiegłym – Podlaskie jest partnerem strategicznym finału WOŚP. Dodatkowo marszałek Łukasz Prokorym podjął się roli wolontariusza i w finałową niedzielę będzie go można spotkać wśród 300 osób kwestujących w stolicy regionu.
Anna Augustynowicz
red.: Julia Szypulska
fot.: Kamil Timoszuk
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Kolno: Kolędowanie po góralsku
Do Kurpi nam bliżej i bardziej swojsko. Swoje tradycje trzeba podtrzymywać
hmm
19:21, 2026-01-07
Zdarzenia zarejestrowały kamery monitoringów
Policjanty, przynajmniej piszcie skąd taki czy inny przestępca pochodzi albo nie piszcie wcale. Bo co oznacza "mieszkaniec Mazowsza"? Z Warszawy, z Ostrołęki, Ostrowii Mazowieckiej, Wyszkowa , Pułtuska itd? A może z Kolna czy Zabiela bo też są na Mazowszu
Res private
18:34, 2026-01-07
Ostrzeżenie: mróz w powiecie kolneńskim
Tak, tak, już zapomnieliśmy , co to prawdziwa zima. Młodzi nie pamiętają, to delikatne pokolenie, już przy -10, to dla nich siarczysty mróz, zwłaszcza , że w domach cieplutko , jak w ulu. Ludzie w wieku średnim i starsi , pamiętają mrozy -30, a i ponad i domy nie były ocieplone , a połowa z nich nie posiadała c.o. i co? Nikt nie zmarzł, nie chorowali na grypy, bo ludzie zahartowani byli, a nie rozparzeni , jak dziś. A śnieg i to zmrożony, byl na półtora metra, że trzeba było tunele kopać, drogi też nie odśnieżane , saniami konnymi ludzie dzieci do szkoły dowozili...Ech, dobrze teraz macie, oj dobrze, jak w puchu.
Tak było kiedyś
18:14, 2026-01-07
Kolneńscy strażacy przypominają o odśnieżaniu dachu
Na blokach podlegających pod spółdzielnie wiszą olbrzymie sople lodu, na około budynku spółdzielni nic nie odśnieżone. Z zaparkowaniem mają problemy nawet dobre samochody. Tak to jest jeśli w mieście zatrudnia się niekompetentne osoby po znajomości. Czytaj prezesika 🤣
Haja
18:06, 2026-01-07