Spokojne, rolnicze i przyrodniczo cenne tereny gminy Turośl stają się miejscem narastającego konfliktu. Na pierwszej linii są rolnicy – to oni najliczniej przychodzą na komisje, zabierają głos i otwarcie mówią o swoich obawach. Nie stoją za nimi oficjalnie ani środowiska biznesowe, ani instytucje. To głównie rolnicy walczą o przyszłość swoich gospodarstw. Obawiają się o swoje grunty, bezpieczeństwo produkcji rolnej i jakość paszy, którą karmią zwierzęta. Wskazują na ryzyko skażenia gleby i wód, a także na możliwe osuszenie terenów, które dziś mają kluczowe znaczenie dla lokalnego rolnictwa.
Mężczyzna ukradł domofon z prywatnej posesji
domofon za 2 tysiace????? to ze złota jakis??? i jak pokrzywdzony sam sobie moze straty oszacowac? nie powienien tego zrobic jakis rzeczoznawca? zebym to ja byl pokrzywdzony, to bym sobie na 100 tys oszacowal ten domofon
halo
12:30, 2026-02-25
Oświadczenie chirurgów: ostatnie słowo
Po tych przedstawionych turbolencjach przez lekarzy pracujacych w Oddziale Chirurgii Szpitala w Kolnie kolnenska spolecznosc w prowadzonych przez nich rozmowach slychac potrzebe zwolania nadzwyczajnego posiedzenia rad powiatowej i miejskiej z udzialem lekarzy i dyrekcji tego szpitala doprowadzajacego do pozytywnego rozstrzygniecia tego zamieszania
rodowity kolnianin
12:26, 2026-02-25
Oświadczenie chirurgów: ostatnie słowo
Ludzie powinni się zebrać pod starostwem i szpitalem i na taczce wywieźć starostę i dyrektorkę za to co zrobili. Kiedy ktoś z nas będzie wymagał pilnej operacji ratującej życie to zamiast trafić na stół do Kolna to będzie transportowany przez kilkadziesiąt minut do Łomży lub Pisza. To co zrobili starosta i dyrektorka to jest zwykłe s.u.w.syństwo!
Szok
12:18, 2026-02-25
Oświadczenie chirurgów: ostatnie słowo
a jak to sie stało, że Pani Krystyna nie jest już dyrektorem? Czyżby nie pasowała naszemu staroście? Czyżby nowa dyrektor miała jakies "plecy"? Pani Krystyna jest p.o. dyrektora w szpitalu w Piszu, więc czemu miałaby odchodzić z Kolna, skoro po prostu nie przeszła na emeryturę? Pani Krystyna wyciągnęła ten szpital z dna, sprawiła, z pomocą pracowników, że zaczął funcjonować, przynosić dochody, a nie tylko straty. Wytłumaczcie mi, jak można w rok czasu zarządzania doprowadzić go do takiej ruiny?! Może czas trochę pokłonić głowę i zacząć współpracować z innymi, czasem to lepsze niż kochanie tylko własnego ego.
ale
11:44, 2026-02-25