Od środy 3 czerwca do 1 sierpnia 2020 r. młodzi rolnicy będą mogli składać w ARiMR wnioski o przyznanie premii na rozpoczęcie samodzielnego gospodarowania. Pomoc finansowana jest z budżetu PROW 2014-2020.
O „Premię dla młodych rolników” może ubiegać się osoba, która w dniu złożenia wniosku ma nie więcej niż 40 lat i posiada odpowiednie kwalifikacje zawodowe. Jeżeli ich nie ma, powinna uzupełnić je w ciągu 36 miesięcy od dnia doręczenia decyzji o przyznaniu pomocy. Musi też posiadać gospodarstwo rolne o powierzchni co najmniej 1 ha i rozpocząć prowadzenie w nim działalności rolniczej nie wcześniej niż 24 miesiące przed dniem złożenia wniosku o przyznanie pomocy.
Jednym z warunków przyznania 150 tys. zł. premii jest utworzenie gospodarstwa rolnego o wielkości ekonomicznej nie mniejszej niż 13 tys. euro i nie większej niż 150 tys. euro. Kolejny wymóg dotyczy powierzchni użytków rolnych w gospodarstwie. Musi być ona co najmniej równa średniej krajowej, a w województwach, w których średnia powierzchni gospodarstw jest niższa niż krajowa - gospodarstwo musi mieć wielkość średniej wojewódzkiej. Natomiast maksymalna powierzchnia nie może być większa niż 300 ha.
Złożone przez młodych rolników wnioski zostaną poddane ocenie punktowej. Suma uzyskanych punktów (co najmniej 8) będzie decydowała o kolejności przysługiwania pomocy dla województwa mazowieckiego oraz łącznie dla pozostałych województw.
Premia w wysokości 150 tys. zł będzie wypłacana w dwóch ratach:
I - w wysokości 120 tys. zł - na wniosek o płatność pierwszej raty złożony po spełnieniu przez młodego rolnika warunków, z zastrzeżeniem których została wydana decyzja o przyznaniu pomocy, w terminie 9 miesięcy od dnia doręczenia tej decyzji;
II - w wysokości 30 tys. zł - na wniosek o płatność drugiej raty złożony po realizacji biznesplanu.
Zgodnie z przepisami rolnik musi przeznaczyć całą kwotę premii na inwestycje dotyczące działalności rolniczej lub przygotowania do sprzedaży produktów rolnych wytwarzanych w swoim gospodarstwie. Ważne jest, że co najmniej 70 proc. tej kwoty musi zostać wydane na inwestycje w środki trwałe.
Dotacji nie może przeznaczyć na chów drobiu (z wyjątkiem produkcji ekologicznej), prowadzenie plantacji roślin wieloletnich na cele energetyczne oraz prowadzenie niektórych działów specjalnych produkcji rolnej.
Wnioski będą przyjmowały oddziały regionalne ARiMR. W czasie trwania na terenie kraju stanu epidemii ARiMR zachęca, by przekazywać w następujący sposób: w formie dokumentu elektronicznego na elektroniczną skrzynkę podawczą, za pośrednictwem platformy ePUAP lub przesyłką rejestrowaną nadaną w placówce Pocztą Polskiej. Dokumenty można również dostarczyć do specjalnych wrzutni, które ustawione są w placówkach terenowych Agencji lub osobiście.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Oświadczenie chirurgów: ostatnie słowo
Ludzie zapamiętajcie te dwa nazwiska: Duda i Klama, i pod żadnym pozorem nie głosujcie na nich!!! W żadnych wyborach! Trzeba usunąć tych ludzi z przestrzeni publicznej raz na zawsze! Ci ludzie likwidują wszystko co się da, zatrudniają po znajomości i nie szanują ludzi!
Wyopry
13:41, 2026-02-25
Oświadczenie chirurgów: ostatnie słowo
. Jak to powiedział św pamięci Jan Lutrzykowski . Starosta miał nie zatrudniać dobrolowicz na tym stanowisku bo się nie nadaje ale czemu to zrobił nie wiem.
Ggg
13:38, 2026-02-25
Oświadczenie chirurgów: ostatnie słowo
W lutym a teraz w marcu oddział chirurgi i blok operacyjny nie będzie pracował. Szpital nie dostanie za to kasy. Poradnia tez nie działa więc też nie dostanie kasy. Czy starosta pomyślał co robi? Czy go stać na takie straty? Rozumiem że pokryje ze swoich pieniędzy. To jest po prostu draństwo.
zwrot
13:30, 2026-02-25
Mieszkańcy gminy Turośl mówią „stop”
Był artykuł że na terenie Grajewa zamknęli drogę bo lód spadający z łopat wiatraka zagrażał zdrowiu i życiu mieszkańców. Po drugie czemu firmy wiatrowe nic nie mówią o tym że był już wyrok trybunału sprawiedliwości zgniłej unii europejskiej przyznający odszkodowanie za utratę zdrowia przez wiatraki. Po trzecie nawet jak wiatrak nie produkuje energii firma dostaje kasę z naszych podatków.
Prawdziwy Zigi
13:21, 2026-02-25