Zdjęcie ilustracyjne Fot. Polskie Stowarzyszenie Zero Waste, Public domain, via Wikimedia Commons
System kaucyjny działa krótko, a już pojawiły się pierwsze próby oszustw. Operator alarmuje: to nie „spryt”, tylko przestępstwo – i to z poważnymi konsekwencjami.
System kaucyjny w Polsce dopiero się rozpędza, a już – jak pokazuje praktyka – niektórzy próbują go „przechytrzyć”. Jak podaje portalsamorzadowy.pl, Operator systemu PolKa poinformował o pierwszych stwierdzonych nadużyciach, które pojawiły się po kilku miesiącach funkcjonowania nowego rozwiązania.
Chodzi m.in. o zwracanie opakowań, które w ogóle nie są objęte systemem, oraz o próby fałszowania oznaczeń na butelkach i puszkach. To scenariusz znany z innych krajów Europy, gdzie podobne systemy działają od lat – ale w Polsce temat dopiero zaczyna budzić emocje.
PolKa nie owija w bawełnę i podkreśla, że takie zachowania nie mają nic wspólnego z „zaradnością”. W opublikowanym komunikacie spółka pisze wprost:
– Po kilku miesiącach działania systemu obserwujemy pierwsze próby nadużyć: podrabiane etykiety, masowe zwroty opakowań spoza systemu, świadome wprowadzanie personelu sklepu w błąd. Dlatego przypominamy wszystkim punktom zbiórki – Wasza czujność to pierwsza linia obrony.
Jak zaznacza operator, system kaucyjny opiera się na zaufaniu i jasnych zasadach. Ich łamanie uderza nie tylko w sklepy, ale też w cały mechanizm, który ma służyć środowisku i uczciwym konsumentom.
Najmocniejszy fragment komunikatu dotyczy konsekwencji prawnych. PolKa przypomina, że wyłudzenie kaucji to przestępstwo, a nie wykroczenie.
W praktyce oznacza to, że:
– za doprowadzenie sklepu do wypłaty kaucji za opakowanie nieobjęte systemem lub sfałszowane, grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności,
– za podrabianie lub przerabianie etykiet z oznakowaniem systemu, grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Co istotne, odpowiedzialność karna nie zależy od kwoty – nawet niewielka próba wyłudzenia może skończyć się postępowaniem.
Operator instruuje również, jak powinny reagować punkty zbiórki w przypadku podejrzenia oszustwa. Pracownicy sklepów mogą odmówić wypłaty kaucji, zabezpieczyć opakowanie jako dowód, a w razie potrzeby udokumentować sprawę zdjęciem lub monitoringiem.
W kolejnym kroku – jak podkreśla operator – sprawa powinna trafić na policję. Oszustwo w systemie kaucyjnym jest ścigane niezależnie od wartości szkody.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kolneński szpital szuka chirurga
A kto tu przyjdzie? Przecież to prywatny folwark KrzywoNosa on nikogo tutaj nie wpuści. Każdy kto zostaje zatrudniony zobaczy co się dzieje daje stąd nogę. Puki on będzie nikogo nie zatrudnicie.
Mieszkaniec
17:56, 2026-01-22
Ogólniak wyróżniony w Plebiscycie Edukacyjnym
..."prestiżowe wyróżnienie"...? Kuźwa na(ł)uczyciel roku. Toć to siok.
jaja jakieś
17:48, 2026-01-22
Zobacz zdjęcia Pisy w zimie
Lepiej sprawdźcie czy ktoś jakiegoś syfu nie wpuszcza do rzeki.
Mgeta
16:21, 2026-01-22
Kolneński szpital szuka chirurga
Na WP był artykuł o lekarzu który zarabia 2500 zł za godzinę. W innym artykule pisali o lekarzu który wypracował tyle godzin rocznie że wynikało z tego że pracował codziennie po 14 godzin bez dnia wolnego i urlopu. Jedna wielka patologia i burdel.
Prawdziwy Zigi
16:11, 2026-01-22