Internetowa znajomość kosztowało 64-letnią mieszkankę naszego regionu utratę znacznej sumy pieniędzy, część z nich pochodziła z kredytów, sprzedaży działek leśnych i od rodziny, której zabrała pieniądze bez ich wiedzy. Kobieta, ufając nowo poznanemu mężczyźnie, przekazała blisko 400 tysięcy złotych.
Do Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce zgłosiła się 64-letnia kobieta, która zawiadomiła o oszustwie na bardzo dużą kwotę pieniędzy. Kobieta poinformowała, że w lutym 2025 roku za pośrednictwem jednego z popularnych portali społecznościowych nawiązała kontakt z nieznanym mężczyzną.
- Jak relacjonowała pokrzywdzona, rozmowy były częste i sprawiały jej przyjemność. Nowo poznany internetowy znajomy z którym się jej dobrze rozmawiało stopniowo zdobywał jej zaufanie, wpływał na emocje i wzbudzał współczucie - informuje oficer prasowy policji w Ostrołęce.
Po pewnym czasie zaczął informować kobietę o swoich rzekomych problemach finansowych, braku pieniędzy na bieżące potrzeby, jedzenie oraz leczenie. Chcąc pomóc, 64-latka zaczęła przekazywać mu pieniądze.
- Na jego prośbę kupowała karty podarunkowe, początkowo na mniejsze kwoty, a z czasem coraz wyższe, nawet po 35 tysięcy złotych. Po zakupie kart zdrapywała zabezpieczenia i przesyłała kody mężczyźnie, który w ten sposób wypłacał środki. Oszust polecał jej również kasowanie korespondencji oraz niszczenie kart, do czego kobieta się stosowała. Gdy zabrakło jej własnych oszczędności, zaczęła zaciągać kredyty, łącznie aż 9 pożyczek na kwotę kilkudziesięciu tysięcy złotych - dodaje rzecznik komendy w Ostrołęce.
Ponadto sprzedała działki leśne za ponad 200 tysięcy złotych, a pieniądze z ich sprzedaży również przekazała internetowemu znajomemu w formie kodów z kart podarunkowych.
To jednak nie był koniec strat
Kobieta przekazała także oszczędności swojego męża w wysokości 50 tysięcy złotych, zabrała pieniądze należące do syna, które były przechowywane w domu, oraz pożyczyła kilka tysięcy złotych od innych członków rodziny. Łącznie 64-latka straciła blisko prawie 400 tysięcy złotych.
Dalsze postępowanie w tej sprawie pod nadzorem prokuratora prowadzą policjanci z ostrołęckiego Wydziału Dochodzeniowo – Śledczego.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kolno: Oddział chirurgiczny wznowił działalność
Przecież pan profesor też był w Piszu. Ciekawe czemu tam sie nie utrzymał. A tak przy okazji to profesorzy z reguły w klinikach pracują i szpitalach uniwersyteckich. Ciekawe czemu został zesłany do Kolna?
Profesor
08:49, 2026-04-03
Przekazała kod i straciła blisko tysiąc złotych
No i ktoś ma na święta.
Czasy
07:55, 2026-04-03
PUK otrzyma środki na zapłacenie VAT
Jeśli ktoś nie korzysta z usług miejskiej ciepłowni, bo ma własny piec, to też musi w podatkach się dokładać? Wolałbym, aby te koszta były bezpośrednio przerzucone na odbiorców, i tylko wyłącznie na nich. Dlaczego radni pozwalają tak drenować miejski budżet???
Mgeta
06:01, 2026-04-03
Tyle Polacy wydadzą na Wielkanoc w tym roku
Luty 2023 - inflacja 18,4%. Kto pamięta taką inflację za rządu PiS? Teraz 3%, to tylko działa jako motor napędowy gospodarki
Mgeta
05:39, 2026-04-03