Wybory

Zamknij

Dodaj komentarz

D. Tusk: samorząd terytorialny zmienił Polskę na lepsze skuteczniej niż rewolucje i powstania

PAP 18:28, 31.08.2023
2 D. Tusk: samorząd terytorialny zmienił Polskę na lepsze skuteczniej niż rewolucje PAP

W czwartek w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku odbyło się wydarzenie pt. "Samorządowcy w wyborach parlamentarnych", podczas którego przedstawieni zostali kandydaci samorządowi z Ruchu Samorządowego TAK Dla Polski, kandydujący do Senatu z Paktu Senackiego oraz do Sejmu z list Koalicji Obywatelskiej.

Samorząd terytorialny, ten cud, który się zdarzył w tak krótkim czasie po obaleniu komunizmu, zmienił Polskę na lepsze skuteczniej niż rewolucje i powstania - powiedział w czwartek w Gdańsku lider PO Donald Tusk.

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz przypomniała, że najwyższa frekwencja wyborcza była 4 czerwca 1989 roku. "Cztery lata temu, w 2019 roku byliśmy całkiem blisko, ale jej nie pokonaliśmy. Dzisiaj wierzę, że frekwencja jest jednym z kluczy do zwycięstwa i przebudzenia obywatelek i obywateli naszej ojczyzny" - mówiła.

Prezydent Warszawy i wiceszef PO Rafał Trzaskowski stwierdził, że "samorząd to nie jest żadna abstrakcja". "Dlatego, że dzisiaj walczymy tak naprawdę o wolność, o wolne instytucje (…). PiS próbuje zaatakować każdą niezależną instytucję, od sądów, poprzez wolne media, ale również poprzez samorząd. Tym samym ograniczając prawa obywatelek i obywateli. Dlatego, że jednym z większych dokonań polskiej demokracji - i to też bardzo często odróżnia nas od wielu państw w regionie - była właśnie reforma samorządowa, czyli oddanie decyzji jak najbliżej obywatelki i obywatela. I oczywiście to jest coś, czego PiS nie może ścierpieć, a mianowicie prawdziwie wolnych instytucji i tego, że te decyzje naprawdę blisko obywateli i obywatelek zapadają" - powiedział.

Obecny na wydarzeniu lider PO Donald Tusk mówił, że nie ma przypadku w tym, że ludzie w Polsce tak chętnie angażują się w to co jest lokalne. "Polki i Polacy bardzo wyraźnie widzą w was reprezentantów ich autentycznych interesów i potrzeb. Nie tylko dlatego, że jesteście blisko nich. To jest przede wszystkim to namacalne dobro, które jest udziałem mieszkańców naszych wsi, miast, powiatów, województw, którego współtwórcami jesteście wy. Prawdziwymi bohaterami polskiej polityki są wójtowie, burmistrzynie, marszałkinie, marszałkowie województw" - powiedział.

"Samorząd terytorialny, ten cud, który się zdarzył w tak krótkim czasie po obaleniu komunizmu, zmienił Polskę na lepsze skuteczniej niż rewolucje i powstania. Polska naprawdę stała się krajem wolnym. Ludzie naprawdę poczuli się samodzielni. To słowo +samorządność+ nabrało bardzo praktycznego, wyczuwalnego przez zwykłych ludzi na co dzień znaczenia" - wskazał Tusk.

Zaapelował także do wszystkich samorządowców w Polsce, aby "opowiedzieli się po stronie wartości i ważnych spraw".(PAP)

Autor: Dariusz Sokolnik

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

NareszcieNareszcie

0 0

Nareszcie do walki z tymi co stoją na miejscu ZOMO.
Impulsem do powstania Zmotoryzowanych Odwodów Milicji Obywatelskiej (ZOMO) były wydarzenia Czerwca 1956 w Poznaniu. Władze komunistyczne uznały, że wojsko i milicja nie potrafiły sobie poradzić z pacyfikacją demonstrantów. Dlatego też Rada Ministrów PRL w grudniu 1956 podjęła uchwałę o utworzeniu ZOMO. Formacja miała charakter paramilitarny, a pełniący w niej służbę funkcjonariusze byli skoszarowani.
Mimo złej reputacji ZOMO przyciągało do swych szeregów młodzież ze wsi i małych miasteczek. Po dwu latach ok. 70 proc. poborowych, którzy odbywali w tej formacji zasadniczą służbę wojskową, podejmowało potem stałą pracę w milicji.
Głównym zadaniem zomowców było rozpędzanie ulicznych demonstracji. Funkcjonariusze byli początkowo wyposażeni jedynie w pałki i hełmy. Pod koniec lat 50. zakupiono dla nich w NRD armatki wodne. Użyli ich do tłumienia mieszkańców Nowej Huty, którzy stanęli w obronie krzyża stojącego na placu, na którym zabroniono im wcześniej budowy kościoła.
W latach 80. formacje ZOMO były używane głównie do rozpraszania manifestacji opozycyjnych, podczas których zasłynęły z brutalności i bezwzględności. Najbardziej tragiczną w skutkach była pacyfikacja kopalni "Wujek" 17 grudnia 1981 roku. Specjalny pluton ZOMO zaczął strzelać do protestujących przeciwko ogłoszeniu stanu wojennego górników. Zginęło wówczas 9 górników, a 21 zostało rannych. Szacuje się, że w czasie stanu wojennego na skutek ataków ZOMO śmierć poniosło ok. 40 osób.
Ostatnia interwencja z użyciem ZOMO odbyła się 3 lipca 1989 roku. Funkcjonariusze rozpędzali wówczas demonstrantów, protestujących przeciwko kandydaturze gen. Wojciecha Jaruzelskiego na urząd prezydenta Polski.

21:55, 31.08.2023
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

NareszcieNareszcie

0 0

Nareszcie staną do walki z tymi co stoją tam gdzie kiedyś stało ZOMO.
Impulsem do powstania Zmotoryzowanych Odwodów Milicji Obywatelskiej (ZOMO) były wydarzenia Czerwca 1956 w Poznaniu. Władze komunistyczne uznały, że wojsko i milicja nie potrafiły sobie poradzić z pacyfikacją demonstrantów. Dlatego też Rada Ministrów PRL w grudniu 1956 podjęła uchwałę o utworzeniu ZOMO. Formacja miała charakter paramilitarny, a pełniący w niej służbę funkcjonariusze byli skoszarowani.
Mimo złej reputacji ZOMO przyciągało do swych szeregów młodzież ze wsi i małych miasteczek. Po dwu latach ok. 70 proc. poborowych, którzy odbywali w tej formacji zasadniczą służbę wojskową, podejmowało potem stałą pracę w milicji.

Głównym zadaniem zomowców było rozpędzanie ulicznych demonstracji. Funkcjonariusze byli początkowo wyposażeni jedynie w pałki i hełmy. Pod koniec lat 50. zakupiono dla nich w NRD armatki wodne. Użyli ich do tłumienia mieszkańców Nowej Huty, którzy stanęli w obronie krzyża stojącego na placu, na którym zabroniono im wcześniej budowy kościoła.
Po wydarzeniach Marca 68’ oddziały ”wzbogaciły się” o tarcze ochronne.
W latach 80. formacje ZOMO były używane głównie do rozpraszania manifestacji opozycyjnych, podczas których zasłynęły z brutalności i bezwzględności. Najbardziej tragiczną w skutkach była pacyfikacja kopalni "Wujek" 17 grudnia 1981 roku. Specjalny pluton ZOMO zaczął strzelać do protestujących przeciwko ogłoszeniu stanu wojennego górników. Zginęło wówczas 9 górników, a 21 zostało rannych. Szacuje się, że w czasie stanu wojennego na skutek ataków ZOMO śmierć poniosło ok. 40 osób.
Ostatnia interwencja z użyciem ZOMO odbyła się 3 lipca 1989 roku. Funkcjonariusze rozpędzali wówczas demonstrantów, protestujących przeciwko kandydaturze gen. Wojciecha Jaruzelskiego na urząd prezydenta Polski.

21:59, 31.08.2023
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%