Remis w takich okolicznościach pozostawia duży niedosyt, zwłaszcza że Orzeł był bardzo bliski zdobycia trzech punktów
Spotkanie w Kolnie dostarczyło kibicom ogromnych emocji i prawdziwego piłkarskiego „rollercoastera”. Orzeł Kolno, po serii trzech porażek, przystępował do meczu z Krypnianką Krypno z jasnym celem – zdobyć komplet punktów w starciu o tzw. „sześć punktów”.
Niedzielny mecz (12.04) rozpoczął się znakomicie dla gospodarzy. Już w 5. minucie, po nieporozumieniu w defensywie gości, piłkę przejął wracający do składu Patryk Banach i pewnym strzałem dał Orłowi prowadzenie 1:0.
Niestety, radość nie trwała długo – w 10. minucie Krypnianka doprowadziła do wyrównania.
Po stracie bramki inicjatywę przejęli goście, co udokumentowali tuż przed przerwą. W 43. minucie, po błędzie obrony Orła, napastnik Krypnianki oddał precyzyjny strzał z około 16 metrów, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 2:1.
Druga połowa należała już do gospodarzy. Orzeł zdecydowanie ruszył do ataku, a kluczową postacią ponownie był bardzo aktywny Patryk Banach. W 50. minucie został sfaulowany w polu karnym, a rzut karny na bramkę zamienił kapitan zespołu – Karol Domurat, doprowadzając do remisu 2:2.
Gospodarze nie zwalniali tempa. Kolejna akcja zakończyła się ponownym faulem na Banachu w polu karnym. Sędzia po raz drugi wskazał na „wapno”, a Domurat ponownie się nie pomylił – Orzeł objął prowadzenie 3:2.
W końcówce meczu sytuacja wydawała się sprzyjać gospodarzom jeszcze bardziej, gdy zawodnik Krypnianki otrzymał czerwoną kartkę i goście musieli grać w osłabieniu. Wszystko wskazywało na to, że Orzeł dowiezie zwycięstwo do końca.
Niestety, w ostatniej akcji meczu padł cios. Po dośrodkowaniu w pole karne zawodnik gości oddał płaski strzał, doprowadzając do wyrównania i ustalając wynik spotkania na 3:3.
Remis w takich okolicznościach pozostawia duży niedosyt, zwłaszcza że Orzeł był bardzo bliski zdobycia trzech punktów. Na pochwałę zasługuje jednak postawa całego zespołu oraz powrót Patryka Banacha, którego obecność była wyraźnie odczuwalna.
Mimo straty punktów, zaangażowanie i gra drużyny mogą być dobrym prognostykiem przed kolejnymi, wymagającymi spotkaniami – szczególnie w kontekście zbliżania się do strefy zagrożonej spadkiem.
::news{"type":"see-also","item":"53154"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Radni zgodzili się na zaciągnięcie pożyczki
Duda bedzie miał z czego chałupe wykączyć
On
21:24, 2026-04-12
Radni zgodzili się na zaciągnięcie pożyczki
Za nadwykonywanie Ministerstwo nie płaci. Do tego likwidacja w całej Polsce oddziałów w powiatowych szpitalach. Ojjj chyba będziemy jeździć do Łomży za parę lat.
Zdrowie
19:26, 2026-04-12
Radni zgodzili się na zaciągnięcie pożyczki
Szczerze- w dzisiejszych realiach powiaty są całkowicie zbędne. Generują tylko zbędne, ale wysokie koszty związane z utrzymaniem pracowników starostw i ich zarządów i rad. Zadania powiatów powinny być podzielone między gminy (np. szkoły średnie) i województwa (np. szpitale). Byłoby taniej a może i lepiej dla obywatela.
spoko
19:04, 2026-04-12
Firma stanowczo zaprzecza
Niestety, to kolejne zaniedbania włodarza, który ma gdzieś mieszkańców, a wspiera przedsiębiorców. Jedna uchwała rady miasta mogła by to zablokować.
Mieszkaniec
18:06, 2026-04-12