Sport

Zamknij

Dodaj komentarz

Orzeł remisuje z Krypnianką. Cieszy powrót Patryka Banacha

Piotr Dąbkowski 21:01, 12.04.2026 Aktualizacja: 21:55, 12.04.2026
Skomentuj Dąbkowski: Remis Orła z Krypnianką pozostawia duży niedosyt Remis w takich okolicznościach pozostawia duży niedosyt, zwłaszcza że Orzeł był bardzo bliski zdobycia trzech punktów

Spotkanie w Kolnie dostarczyło kibicom ogromnych emocji i prawdziwego piłkarskiego „rollercoastera”. Orzeł Kolno, po serii trzech porażek, przystępował do meczu z Krypnianką Krypno z jasnym celem – zdobyć komplet punktów w starciu o tzw. „sześć punktów”.

Niedzielny mecz (12.04) rozpoczął się znakomicie dla gospodarzy. Już w 5. minucie, po nieporozumieniu w defensywie gości, piłkę przejął wracający do składu Patryk Banach i pewnym strzałem dał Orłowi prowadzenie 1:0.

Niestety, radość nie trwała długo – w 10. minucie Krypnianka doprowadziła do wyrównania.

Po stracie bramki inicjatywę przejęli goście, co udokumentowali tuż przed przerwą. W 43. minucie, po błędzie obrony Orła, napastnik Krypnianki oddał precyzyjny strzał z około 16 metrów, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 2:1.

Druga połowa należała już do gospodarzy. Orzeł zdecydowanie ruszył do ataku, a kluczową postacią ponownie był bardzo aktywny Patryk Banach. W 50. minucie został sfaulowany w polu karnym, a rzut karny na bramkę zamienił kapitan zespołu – Karol Domurat, doprowadzając do remisu 2:2.

Gospodarze nie zwalniali tempa. Kolejna akcja zakończyła się ponownym faulem na Banachu w polu karnym. Sędzia po raz drugi wskazał na „wapno”, a Domurat ponownie się nie pomylił – Orzeł objął prowadzenie 3:2.

W końcówce meczu sytuacja wydawała się sprzyjać gospodarzom jeszcze bardziej, gdy zawodnik Krypnianki otrzymał czerwoną kartkę i goście musieli grać w osłabieniu. Wszystko wskazywało na to, że Orzeł dowiezie zwycięstwo do końca.

Niestety, w ostatniej akcji meczu padł cios. Po dośrodkowaniu w pole karne zawodnik gości oddał płaski strzał, doprowadzając do wyrównania i ustalając wynik spotkania na 3:3.

Remis w takich okolicznościach pozostawia duży niedosyt, zwłaszcza że Orzeł był bardzo bliski zdobycia trzech punktów. Na pochwałę zasługuje jednak postawa całego zespołu oraz powrót Patryka Banacha, którego obecność była wyraźnie odczuwalna.

Mimo straty punktów, zaangażowanie i gra drużyny mogą być dobrym prognostykiem przed kolejnymi, wymagającymi spotkaniami – szczególnie w kontekście zbliżania się do strefy zagrożonej spadkiem.

::news{"type":"see-also","item":"53154"}

(Piotr Dąbkowski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%