Mecz od początku był dynamiczny. Już w 2. minucie dogodną sytuację do zdobycia bramki mieli goście, a chwilę później sam na sam z bramkarzem Czarnych znalazł się Dzięgielewski, jednak uderzył wprost w golkipera rywali. W 22. minucie goście przeprowadzili bardzo szybką i składną kontrę, po której wyszli na prowadzenie.