W poniedziałek z powodu mrozu ponad 300 szkół podjęło decyzję o odwołaniu zajęć lub przejściu na zdalne nauczanie. Pojawiły się problemy w dostawach ciepła. Część samorządowców uruchomiła całodobowe namioty grzewcze. Policja apeluje, by widząc osobę narażoną na wychłodzenie, dzwonić pod numer 112.
W poniedziałek najniższą temperaturę w kraju zanotowano nad ranem w Suwałkach, gdzie było minus 27,7 st. Celsjusza. W Warszawie o tej samej porze termometry wskazywały minus 18,6 st. C. Zgodnie z prognozami, w nocy z poniedziałku na wtorek temperatura minimalna wyniesie od minus 28 st. C na północnym wschodzie, około minus 20 st. C w centrum, do minus 6 st. C na południowym zachodzie.
Pojawiły się problemy w dostawach ciepła. Z powodu nieszczelności jednego z kotłów blokowych w gdańskiej elektrociepłowni mieszkańcy części Gdańska i całego Sopotu mierzą się z zakłóceniami w dostawach ciepła i ciepłej wody. – Temperatura zasilania sieci ciepłowniczej jest obecnie niższa o około 10-15 proc. W praktyce może to skutkować, że w części miasta mogą pojawić się lokalne utrudnienia i przerwy w dostawach – powiedziała dyrektor oddziału Wybrzeże PGE Energia Ciepła Ewa Barszcz. Podkreśliła, że trwa usuwanie nieszczelności, aby przywrócić parametry dostaw ciepła. – Szacujemy, że po stronie elektrociepłowni ta nieszczelność zostanie usunięta w środę, 4 lutego – dodała.
Wcześniej rzecznik prasowy Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Piotr Błaszczyk poinformował, że z powodu mrozu 3,5 tys. osób pozostaje bez prądu - najwięcej na Podlasiu (800) oraz Warmii i Mazurach (850).
Komenda Główna Policji przypomina, że niskie temperatury są śmiertelnym zagrożeniem, szczególnie dla osób w kryzysie bezdomności, seniorów, osób samotnych czy nietrzeźwych. Policjanci patrolują ulice, pustostany, klatki schodowe i miejsca, gdzie ktoś może potrzebować pomocy. Policja apeluje, by w razie zauważenia osoby, która może być narażona na wychłodzenie, zadzwonić pod numer alarmowy 112. W przypadku zauważenia zwierzęcia, które nie ma schronienia, należy skontaktować się ze strażą miejską.
Ostatniej doby w wyniku wychłodzenia zmarły trzy osoby. Część samorządowców decyduje się na całodobowe uruchomienie namiotów grzewczych. O takiej decyzji poinformowało biuro wojewody mazowieckiego. W Warszawie, jak zadeklarował stołeczny ratusz, będą stały do środy, 4 lutego. W warszawskich namiotach pracownicy Wodociągów Warszawskich w godzinach 6.00-18.00 podają ciepłą kawę i herbatę. W Lublinie natomiast na niektórych przystankach komunikacji miejskiej udostępniono koksowniki.
Niskie temperatury utrudniają uczniom i nauczycielom dojazd na lekcje, dlatego wielu dyrektorów decyduje o zamknięciu szkół. Początkowe dane, przekazywane przez minister edukacji Barbarę Nowacką od rana, mówiły najpierw o 160, a następnie o 270 zamkniętych szkołach. Według danych resortu na godz. 12.30 zamkniętych szkół było już ponad 330. Na takie rozwiązanie zdecydowali się dyrektorzy z woj. mazowieckiego, pomorskiego, podlaskiego, warmińsko-mazurskiego, świętokrzyskiego, lubuskiego, lubelskiego i wielkopolskiego.
Zajęcia lekcyjne zostały zawieszone m.in. w 35 z ponad 800 stołecznych placówek edukacyjnych - przekazała w poniedziałek zastępca rzecznika warszawskiego ratusza Marzena Gawkowska. Na Mazowszu zamkniętych jest ponad 170 szkół.
W woj. pomorskim w poniedziałek zamknięto 27 placówek oświatowych - poinformowała PAP Beata Wolak z Kuratorium Oświaty w Gdańsku. Najwięcej zamkniętych szkół było w powiecie kwidzyńskim: pięć szkół w mieście oraz Szkoła Podstawowa w Sadlinkach i SP w Nebrowie Wielkim. Cztery placówki, w których zawieszono zajęcia, były w powiecie kościerskim, trzy placówki w powiecie starogardzkim. Zamknięte był także dwie podstawówki w Słosinku w powiecie bytowskim i w Lisewie Malborskim w powiecie malborskim. Po jednej placówce zamknięto w powiatach: sztumskim, słupskim oraz w chojnickim. W powiecie gdańskim zamknięto trzy placówki, a w Gdańsku odwołano zajęcia w Morskiej Szkole Podstawowej, V Liceum Ogólnokształcącym, Zespole Szkół Architektoniczno-Projektowych, a także w Publicznym Pozytywnym Przedszkolu. W Gdyni zawieszono zajęcia w Szkole Podstawowej Nr 13.
W woj. warmińsko-mazurskim niemal 40 szkół zawiesiło zajęcia lub wprowadziło zdalną naukę. W ocenie kurator Jolanty Skrzypczyńskiej dyrektorzy szkół podjęli takie decyzje profilaktycznie - ze względu na niską temperaturę powietrza na zewnątrz, a nie z powodu warunków panujących w klasach.
Trzynaście szkół i przedszkoli na Lubelszczyźnie zawiesiło zajęcia z powodu mrozów – wynika z informacji przekazanych PAP w poniedziałek popołudniu przez rzecznika lubelskiego kuratorium Artura Pawłowskiego. Chodzi o szkoły podstawowe Dobryniu Dużym, Wólce Dobryńskiej, Zalesiu, Huszczy (pow. bialski), Łopienniku (pow. krasnostawski), Różance (pow. włodawski), Komarówce Podlaskiej (pow. radzyński), Końskowoli (pow. puławski). Zajęcia zawiesił również Zespół Szkół Ogólnokształcących w Sobieszynie (pow. rycki) oraz trzy szkoły w Lublinie. Natomiast w przedszkolu w Jakubowicach Konińskich (pow. lubelski) doszło do awarii systemu grzewczego. W związku z tym zajęcia w oddziałach przedszkolnych są zawieszone do odwołania.
Szefowa MEN Barbara Nowacka poprosiła we wpisie na X dyrekcje placówek edukacyjnych w miejscowościach, gdzie temperatura spadła poniżej minus 15 st. C, a uczniowie i nauczyciele muszą dojeżdżać, o rozważenie czasowego zawieszenia zajęć lub przejścia na naukę zdalną na czas tak silnych mrozów.
Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach w pomieszczeniach, w których odbywają się zajęcia, temperatura powinna wynosić co najmniej 18 st. C. Jeżeli nie jest możliwe zapewnienie takiej temperatury, dyrektor zawiesza zajęcia na czas oznaczony, powiadamiając o tym organ prowadzący. Dyrektor może też, za zgodą organu prowadzącego, zawiesić zajęcia na czas oznaczony, jeżeli temperatura zewnętrzna mierzona o godzinie 21 w dwóch kolejnych dniach poprzedzających zawieszenie zajęć wynosi minus 15 st. C lub jest niższa. Może także zawiesić zajęcia, jeśli wystąpiły na danym terenie zdarzenia, które mogą zagrozić zdrowiu uczniów. Jeżeli zawieszenie zajęć trwa dłużej niż dwa dni, dyrektor ma obowiązek zorganizować naukę z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. (PAP)
ak/ pm/ gab/ agz/ ktl/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kolno: Liga Piłki Siatkowej – Miksty
Nie no, lepiej zorganizować zwykłą ligę bez takich ograniczeń… bo to może tylko prowadzić do tego, że zapisze się jedną lub dwie druzynki i nici z ligi. Autor pomysłu niech to przemyśli, bo sama inicjatywa super, od lat tej ligi siatkówki nie ma i bardzo jej brakuje.
Siatkarz
22:23, 2026-02-02
Koszt zadania wyniósł w 2025 roku 88 tys. zł
No i dobrze, że będzie państwowy żłobek. Ile to mogło trwać, aby taki monopol był. Monopol rzadko idzie w parze z jakością
Jan
22:20, 2026-02-02
Starosta zwołał spotkanie w sprawie szpitala
Chalo Andrzej ty nie za wesoło się dzieje masz jakąś metę na grzyby lub jagody jeździsz na polowania a parę groszy by się przydało ...
Leśniczy
22:20, 2026-02-02
Starosta zwołał spotkanie w sprawie szpitala
Oczywiście że wójtem nie będzie bo już jest sławny Robertoo zaklepany na wójta.
Zabiele
20:54, 2026-02-02