Użyczenie samochodu w Kolnie jest codziennością - pożyczamy auto od rodziny, znajomych czy sąsiadów, żeby podjechać do pracy, na zakupy lub w trasę do Białegostoku czy Łomży. Dopóki nic się nie stanie, mało kto zastanawia się, co będzie, gdy dojdzie do stłuczki na rondzie czy na śliskiej drodze powiatowej. Tymczasem zasady odpowiedzialności i działania OC przy użyczeniu pojazdu są dość precyzyjnie uregulowane.
Kluczowa informacja dla kierowców z Kolna jest taka, że ubezpieczenie OC jest przypisane do pojazdu, a nie do osoby, która go prowadzi. Oznacza to, że jeżeli właściciel pożyczy komuś samochód i ta osoba spowoduje kolizję, odszkodowanie dla poszkodowanych zostanie wypłacone z polisy OC właściciela, o ile auto ma ważne ubezpieczenie. Z perspektywy osób poszkodowanych nie ma znaczenia, kto siedział za kierownicą - liczy się to, że pojazd był objęty obowiązkowym OC. W praktyce oznacza to, że jeśli do stłuczki dojdzie np. na Wojska Polskiego czy w rejonie skrzyżowania z ul. Kolejową, a sprawcą będzie kierowca pożyczonego auta, poszkodowani kierowcy otrzymają odszkodowanie z OC właściciela tego pojazdu. Konsekwencje finansowe w postaci utraty części zniżek i droższego OC w kolejnych latach poniesie jednak właściciel, a nie kierowca, który faktycznie prowadził auto.
OC właściciela pożyczonego samochodu zadziała w typowych sytuacjach, z jakimi mamy do czynienia na drogach - przy najechaniu na tył na śliskiej nawierzchni, wymuszeniu pierwszeństwa, nieprawidłowym wyprzedzaniu czy stłuczce na parkingu pod sklepem. Warunek jest jeden: pojazd musi mieć ważną polisę OC w dniu zdarzenia, a szkoda musi pozostawać w związku z ruchem tego pojazdu. Jeżeli samochód jest prawidłowo ubezpieczony, ubezpieczyciel właściciela likwiduje szkodę na rzecz poszkodowanych - dokładnie tak samo, jak gdyby za kierownicą siedział sam właściciel. Dla kierowcy z Kolna, który pożyczył auto, oznacza to zwykle brak bezpośredniego kontaktu z własnym ubezpieczycielem, ale zdarzenie zostanie odnotowane w historii zarówno właściciela, jak i sprawcy zdarzenia. W przypadku szkód z AC sytuacja wygląda inaczej - naprawa pożyczonego auta z autocasco zależy od zapisów w umowie i udziału własnego. Szerzej o tym możesz przeczytać na stronie: https://autoumowa.pl/uzyczenie-samochodu-jak-wplywa-na-ubezpieczenie-oc/.
Dużo groźniejsza sytuacja pojawi się, gdy syn, brat lub sąsiad wsiądzie do pożyczonego auta, które nie ma ważnego OC. Zdarza się to np. przy „garażowanych” samochodach, autach kupionych niedawno i jeszcze nieprzerejestrowanych albo długo nieużywanych. W razie kolizji w takim pojeździe odszkodowanie dla poszkodowanych wypłaci co prawda Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, ale potem w ramach regresu będzie domagał się zwrotu wypłaconych kwot od właściciela i kierowcy. Może to oznaczać wielotysięczne roszczenia do spłaty, niezależnie od tego, że auto nie było jego własnością. Dlatego przed wyruszeniem pożyczonym samochodem w trasę po powiecie kolneńskim warto sprawdzić w bazie UFG lub w towarzystwie ubezpieczeniowym, czy pojazd ma ważne OC.
Choć prawo nie wymaga formy pisemnej, spisanie prostej umowy użyczenia samochodu pomiędzy pożyczającym a właścicielem jest bardzo rozsądnym rozwiązaniem. Dokument może zawierać m.in. zakres użytkowania pojazdu (np. tylko na terenie powiatu czy miasta), okres, w którym auto jest pożyczone, zasady korzystania oraz ustalenia dotyczące odpowiedzialności za mandaty, opłaty parkingowe czy udział własny z AC. Taka umowa będzie dowodem, że właściciel świadomie przekazał auto, a użytkownik zobowiązał się dbać o pojazd i pokryć np. szkody nieobjęte OC. W razie sporu po kolizji czy uszkodzeniu auta na dziurawej drodze w gminie, pisemna umowa ułatwi rozstrzygnięcie, kto i w jakim zakresie ma ponieść koszty. Nie zmienia ona zasad działania OC, ale porządkuje relacje między właścicielem a kierowcą pożyczonego samochodu.
Jeżeli do kolizji dojdzie na ulicach Kolna lub drogach powiatowych, kierowca pożyczonego samochodu powinien postępować tak, jak przy każdej innej stłuczce. Należy zabezpieczyć miejsce zdarzenia, włączyć światła awaryjne, ustawić trójkąt, a następnie spisać oświadczenie o winie lub wezwać policję, jeśli są wątpliwości co do przebiegu zdarzenia. W dokumencie trzeba podać dane pojazdu, właściciela, kierowcy oraz numer polisy OC. Warto od razu poinformować właściciela auta o zaistniałej sytuacji - to jego ubezpieczyciel będzie prowadził likwidację szkody. Dla właściciela oznacza to utratę części zniżek w OC, dlatego przed użyczeniem samochodu dobrze jest szczerze porozmawiać o doświadczeniu kierowcy i sposobie jazdy. Dla samego kierującego zdarzenie może mieć znaczenie np. przy ocenie historii szkodowej, jeżeli w przyszłości będzie kupował własną polisę.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Podjęto łącznie 52 uchwały
2025 cała nasza władza żyła uroczystościami obchodów 600 lecia miasta.Uroczystość goniła uroczystość a co zostało po tym wszystkim to nie wiem jak u was bo u mnie nic .Ale kasy to na to poszło co nie miara nawet SM dała haracz.Były medale,sute przyjęcia dla wybranych a dla nas zostały podwyżki wszystkiego co się dało .
Ja
16:12, 2026-04-03
Podjęto łącznie 52 uchwały
Banda półglówków. Wystarczy spojrzeć na facjaty. Nic nie rozumieją z tego, co wodzu do nich mówi. A o czytaniu, nie wspomnę, zlitości. Poza tym Wesołych Świąt.
takie nic
15:30, 2026-04-03
Kolno: Oddział chirurgiczny wznowił działalność
Dobry procesor mimo że jest emerytem to przyjmuję w poradniach klinicznych a nie pcha się na ordynatora bo to nie ma żadnej przyszłości.A władza to powinna myśleć przyszłościowo a nie aby dziś.
Kamila
14:31, 2026-04-03
Podjęto łącznie 52 uchwały
a czemu nie napisaliście, że przytakiwali wodzowi? dwa słowa, a wszystko sie w nich zawiera.
a
14:12, 2026-04-03