Zamknij
REKLAMA

Odszkodowania w Anglii – co musisz wiedzieć?

14:01, 21.07.2021 | sponsorowany
Skomentuj

Chociaż odszkodowaniami zwykliśmy nie interesować się, dopóki coś się nam nie przydarzy, przebywając za granicą, fundujemy sobie w ten sposób dodatkowy stres. Nieznajomość języka, przepisów prawnych czy organizacji rozmaitych instytucji nie sprzyja nam na drodze dochodzenia swoich praw. Co trzeba wiedzieć, by zadbać o siebie i uzyskać odszkodowanie?

Odszkodowanie dla każdego

W UK odszkodowanie należy się każdemu niezależnie od pochodzenia czy obywatelstwa, kto w chwili wypadku znajdował się na terenie Wielkiej Brytanii i nie zawinił w zdarzeniu, którego skutkiem jest uszczerbek na zdrowiu. To dla niektórych obywateli obcych nacji okazuje się zaskoczeniem i bez tej wiedzy w wielu przypadkach jesteśmy skłonni rezygnować z roszczeń. Wypadki w pracy, komunikacyjne czy takie, do których dochodzi w miejscu publicznym, uprawniają do odszkodowania tyle, że najpierw trzeba udowodnić winę osób trzecich.

To czasem nie bywa proste. Również błędy i zaniedbania medyczne związane z diagnostyką, operacją czy leczeniem uprawniają do odszkodowania, a tu czasem najtrudniej udowodnić winę. Aby w takiej batalii wygrać, należy zadbać o dokumentację zdarzenia i naszego stanu zdrowia. Odpowiednio skompletowana może skrócić cały proces postępowania. Tu należy zabezpieczyć monitoring, zeznania świadków czy dokumentację związaną z kosztami leczenia. Jak to zrobić dobrze, gdy nie wiemy, do kogo zgłaszać się po konkretne dowody?

Wysokość odszkodowań w UK

Odszkodowania w UK nie należą do niskich, ale też nie da się z góry określić, jaka kwota będzie się nam należała. Na wysokość kwoty wpływać będą takie czynniki, jak rodzaj i rozległość doznanych obrażeń, utracony dochód związany z niemożnością kontynuowania pracy po wypadku, wyniki badań, opinie lekarskie, czas trwania bólu i cierpienia, wpływ wypadku na życie rodziny poszkodowanego i jego samego, bo bywa, że powrót do zdrowia sprzed wypadku jest już niemożliwy. Tu również znaczenie mają wszelkie rachunki i faktury związane z kosztami leczenia, rehabilitacji. Wszystko to oznacza, że wysokość odszkodowania, jaką otrzymamy, będzie rozpatrywana indywidualnie. Jak postępować, by suma rekompensaty była maksymalna?

Dobra kancelaria odszkodowawczą kluczem do sukcesu

O tym, że na terenie UK znajdują się kancelarie odszkodowawcze obsługujące poszkodowanych Polaków w języku ojczystym, również nie wszyscy wiedzą. Tymczasem właśnie taka, doświadczona kancelaria może bezpłatnie przeanalizować nasz przypadek i określić czy mamy szansę na wygraną. Co więcej, nie musimy obawiać się, że w obliczu niemożności podjęcia pracy i kosztów leczenia, jakie na bieżąco ponosimy, będziemy jeszcze musieli zapłacić kancelarii za prowadzenie sprawy. W UK obowiązuje zasada „no win, no fee”, co oznacza, że zapłacimy kancelarii pewien procent sumy uzyskanego odszkodowania, ale to dopiero po zakończonej sprawie. W przypadku przegranej nie płacimy nic.

Wiele przemawia za skorzystaniem z usług prawników specjalizujących się w takich sprawach. Czynnikiem dodatkowo motywującym powinien być czas. Im dłużej zwlekamy, tym mniejsze szanse mamy na wygraną, ale nie dlatego, że odszkodowanie się nam nie należy, ale dlatego, że w większość spraw o odszkodowanie przedawnia się po 3 latach. Zgłoszenie się do kancelarii w ciągu ostatnich miesięcy przed upływem tego czasu, może wiązać się z odrzuceniem sprawy przez kancelarię, jeśli uzna ona, że w tym czasie nie uda się już przeprowadzić całej procedury.

Insito Group zajmuje się pomocą w uzyskaniu odszkodowań z UK, a szczegóły znajdziesz na stronie insito-odszkodowania.uk

()
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%