Zamknij

Dodaj komentarz

„Dziedzictwo społeczne” - program dotacyjny Centrum Archiwistyki Społecznej

Artykuł sponsorowany 15:24, 27.02.2026
„Dziedzictwo społeczne” - program dotacyjny Centrum Archiwistyki Społecznej Centrum Archiwistyki Społecznej

Centrum Archiwistyki Społecznej ogłasza nabór wniosków do pierwszej edycji ogólnopolskiego programu dotacyjnego „Dziedzictwo społeczne”. Jego celem jest wzmocnienie społecznego zaangażowania w dokumentowanie historii oraz wsparcie archiwów społecznych w całej Polsce. W ramach programu można ubiegać się o dofinansowanie w wysokości od 10 do 50 tysięcy złotych. Nabór wniosków trwa do 19 marca 2026 roku.

Program „Dziedzictwo społeczne” skierowany jest do inicjatyw, które dokumentują, zabezpieczają i popularyzują historię społeczności, miejsc i wydarzeń. Obejmuje działania związane m.in. z pozyskiwaniem zbiorów, ich opracowaniem, digitalizacją oraz udostępnianiem materiałów takich jak fotografie, dokumenty, wspomnienia czy nagrania historii mówionej. Istotnym elementem programu są także przedsięwzięcia angażujące lokalne społeczności, takie jak wydarzenia integrujące mieszkańców wokół dziedzictwa, budujące więzi międzypokoleniowe i upowszechniające zbiory dotąd niedostępne publicznie.

O dofinansowanie mogą ubiegać się organizacje pozarządowe, samorządowe instytucje kultury oraz koła gospodyń wiejskich, które prowadzą archiwa społeczne lub planują rozpocząć tego typu działalność. Wnioski należy składać do 19 marca 2026 roku do godziny 15.00 za pośrednictwem platformy Witkac.

„Historia Polski jest fascynująca i można ją opowiadać nie tylko poprzez wielkie wydarzenia, znane postaci i daty, ale również poprzez historię małych społeczności, środowisk czy grup. Tym zajmują się archiwiści społeczni. Gromadzą fotografie, wspomnienia, dokumenty na tematy mało znane czy nieobecne w podręcznikach. Od kilku lat powstaje wiele inicjatyw, które identyfikują się z tą ideą - CAS wspiera je edukacyjnie, metodologicznie, narzędziowo, a od teraz także finansowo. Program >>Dziedzictwo społeczne<< odpowiada na potrzebę związaną z finansowaniem prac na zbiorach, jak również z działaniami animacyjnymi wokół tych zbiorów” - podkreśla dyrektorka CAS Katarzyna Ziętal.

Jednym z kluczowych założeń programu jest zwiększenie znaczenia archiwistyki społecznej w ochronie dziedzictwa kulturowego oraz wzmocnienie archiwów społecznych w ich pracy na rzecz zachowywania i udostępniania gromadzonych zbiorów.

Archiwistyka społeczna uzupełnia zasoby tradycyjnych archiwów i pozwala wydobywać mniej znane, często pomijane wątki historii. Daje społecznościom realny wpływ na to, co uznają za ważne w swoim doświadczeniu i pamięci. W Polsce dziedzina ta rozwija się niezwykle dynamicznie - obecnie działa ponad 850 archiwów społecznych. Ich działalność wspiera powołane sześć lat temu Centrum Archiwistyki Społecznej, które prowadzi działania edukacyjne, tworzy narzędzia dla archiwów społecznych oraz animuje ogólnopolski ruch społecznego dokumentowania historii.

Budżet programu w 2026 roku wynosi 1,2 mln zł. Program dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Więcej informacji o programie „Dziedzictwo społeczne” znajdują się na stronie CAS: https://cas.org.pl/dziedzictwo-spoleczne-program-dotacyjny-cas/

Więcej o Centrum Archiwistyki Społecznej

Centrum Archiwistyki Społecznej (CAS) - państwowa instytucja kultury z siedzibą w Warszawie powołana w 2020 roku jako odpowiedź na rosnące znaczenie archiwów społecznych dokumentujących historię lokalną i społeczną. Instytucja powstała na bazie wieloletnich doświadczeń Fundacji Ośrodka KARTA w zakresie archiwistyki społecznej i jest nadzorowana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Źródło informacji: Centrum Archiwistyki Społecznej

(Artykuł sponsorowany)
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop

OSTATNIE KOMENTARZE

Dyrektor: to standardowe zabiegi pielęgnacyjne

Mój Boże, czy oni w tym Kolnie powariowali z tymi drzewami? Jak tak ich nienawidzicie to je wytnijcie! Ile nienawiści trzeba mieć w sobie aby wyładowywać się na bezbronnej naturze! Już starosta dał popis swojej kreatywności, teraz ci, nosz, człowieka już pompka strzela jak to się czyta!

Pani Henryka

16:58, 2026-02-27

Oświadczenie chirurgów: ostatnie słowo

Kończ Waść - wstydu oszczędź. Pamiętamy przybycie do Kolna super fachowca w dziedzinie chirurgii, stary zdezolowany samochód, zagubiony i na łasce kolniaków pracujących w Szpitalu. Sukcesywne budowanie pozycji, wyizolowanie oddziału poprzez komitywę z załogą. Swego czasu pozycja dyrektora ds. medycznych pozwoliła budować twierdzę o nazwie Chirurgia. panie doktorze /to nie błąd - celowo/ dziwnym trafem regularne wymiany aut - nowe mazdy, tesla zastąpiły pierwotnie dużego fiata, jakimś dziwnym trafem, pechem żaden z innych chirurgów nie mógł zagrzać miejsca i wykazać się swoim kunsztem. Byki tacy, którzy chętnie schodzili do pacjentów, nikt z nich w grubiańskim stylu nie odsyłał do okolicznych szpitali. Czy prawdą jest, że szpital płacił kary za przekierowania pacjentów? Wielokrotnie, jako pacjent widziałem pogardę i lekceważenie innych chirurgów i pacjentów. Co do zarobków, to kolniacy wiedzą ile wasz duet zarabiał ale z uwagi na ochronę danych, nikt tego głośno nie powie, w ubiegłym roku naciągnęliście szpital na podwyżki - trzeba na nie uczciwie zapracować a nie bawić się w zawód doktora. Chyba jakaś przysięga was obowiązuje, ale nie ta bankowa. Temat zarobków lekarzy jest gorącym tematem w mediach całej Polski trzeba przyznać ze niektórym Profesorom w Klinikach i Szpitalach Wojewódzkich brakuje do ciebie. Z tą różnicą, że Oni ratują życie a ty nie masz się czym pochwalić. Na tyle lat pracy w Kolnie, chciałbym przypomnieć sobie, że ktoś dziękował za uratowanie życia. Kończąc, tak jak na wstępie - Kończ Waść - wstydu oszczędź. Na marginesie - władze powiatu, zarówno wcześniejsze jak i obecne, sądzę, że wszyscy wiedzieli o tym, ale po co robić dym.

Kolno

16:53, 2026-02-27

Harmonogram wiosennych meczów Orła Kolno

Mgeta i Janek z zainteresowaniem obserwuję waszą konsekwencję w bronieniu każdej decyzji opatrzonej urzędową pieczęcią. Ta stałość budzi pewien podziw, ponieważ rzadko spotyka się dziś aż tak bezwarunkową wiarę w instytucjonalną nieomylność. Odnoszę wrażenie, że potrzeba uchodzenia za nowoczesnych i „światowych” prowadzi was do dość przewidywalnej konkluzji. Skoro coś sygnuje władza, należy to poprzeć. Jakby największym zagrożeniem była nie pomyłka rządzących, lecz ryzyko, że ktoś posądzi was o brak postępowości. Czasem wygląda to tak, jakby lojalność wobec systemu była odruchem głębszym niż refleksja, jakby szacunek do procedury automatycznie zastępował własny osąd. Tego rodzaju mentalność ma w naszej części świata długą tradycję, najpierw akceptacja, potem uzasadnienie. W imię stabilności, rozsądku i „europejskich standardów”. Nie uważam, że krytyka władzy jest przejawem zaściankowości czy braku aspiracji. Wręcz przeciwnie, dojrzałe społeczeństwo to takie, które potrafi rozliczać rządzących niezależnie od sympatii politycznych. Lojalność wobec zasad państwa prawa nie oznacza lojalności wobec każdej decyzji urzędnika. Różnimy się więc nie tyle w ocenach konkretnych spraw, ile w rozumieniu obywatelskiej roli. Dla was priorytetem wydaje się komfort zgody. Ja wybieram obywatelską czujność. Możemy się różnić, ale nie rezygnujmy z prawa do samodzielnego myślenia, ono nie wymaga niczyjego pozwolenia.

Anja$

16:37, 2026-02-27

Kolno: Koncert z okazji Dnia Kobiet (plakat)

Koncert w czasie postu? Burmistrz to popiera? A co na to Parafie w Kolnie? Gdzie są księża? Kolejny skandal! Co się wyprawia w tym mieście to cos niebywałego! Jestem oburzona!

szok

16:37, 2026-02-27

0%