Nawiązał w ten sposób do zmian w przepisach proponowanych w kwietniu w rządowym projekcie nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i Kodeksu postępowania cywilnego.
Zmiany te przewidują m.in. zapewnienie odpowiednich kwalifikacji kuratora do reprezentacji dziecka w postępowaniu karnym w razie konfliktu interesów między jego rodzicami.
Nakładają one również na kuratora obowiązki informacyjne w stosunku do rodzica sprawującego pieczę nad dzieckiem.
Zdaniem Pawlaka podczas procedowania tego projektu "nawet opozycja nie głosowała przeciw, tylko mówiła, że jest to jeden z dobrych projektów". Dlatego teraz ? podkreślił ? "jestem w trakcie negocjacji z ministrami, aby ten projekt, którego nie zdążono uchwalić w poprzedniej kadencji Sejmu, został jak najszybciej wprowadzony w życie".
Pawlak wyjaśnił, że wprowadzenie zapisów tego projektu jest konieczne, aby odciążyć sądy rodzinne i zadbać o dobro dzieci podczas rozwodów rodziców.
"Projekt ten przede wszystkim zakłada uproszczenie orzekania o alimentach. Teraz te procesy toczą się długo i obciążają sądy dodatkowymi czynnościami" ? zauważył.
Jego zdaniem można je wykonywać o wiele prościej, wprowadzając nakaz alimentacyjny. Miałby on działać według ściśle określonego wzoru, którego autorem jest sam Pawlak. Dodał, że chodzi tutaj o podstawowe alimenty, wyliczane i zasądzane w trybie wykonalnym natychmiast, bez czekania, czasami wiele miesięcy, na sądowy wyrok.
"Wtedy sędziowie rodzinni będą mieli czas na pilniejsze sprawy niż orzekanie o pieniądzach" ? podkreślił.
Inny zapis projektu przewiduje utworzenie instytucji "rodzinnego postępowania informacyjnego", które polegałoby na wprowadzeniu mediatora do rozmów poprzedzających wszczęcie sprawy o rozwód lub separację. Zdaniem Pawlaka dotyczy ona wprost dobra dzieci.
"Nikt nikomu nie będzie zabraniał rozwodu, ale w sytuacji, gdy są małoletnie dzieci, ich dobro musi być na pierwszym miejscu" ? przekonywał.
"Przed sądem rozwodowym rodzice kłócą się głównie o dzieci, a w tym zakresie nie może być sporu. Dorośli muszą się porozumieć, bo jeśli się nie porozumieją, to przez kolejne lata będą się spotykać w sądach i spierać np. o alimenty" ? mówił Pawlak.
Wyjaśnił, że właśnie dzięki postępowaniu informacyjnemu w wielu przypadkach mediatorowi uda się osiągnąć kompromis co do oczekiwań rozstających się małżonków ? oczekiwań często wygórowanych czy zupełnie nierealnych. Dzięki temu rozstający się rodzice będą mogli szybciej ustalić warunki rozwodu, z uwzględnieniem jak najlepszego interesu ich dzieci.
"Dzięki rodzinnemu postępowaniu informacyjnemu wielu dzieciom oszczędzimy dodatkowej traumy podczas kolejnych wizyt w sądach. Rozpad ich rodziny to jest i tak dramat w ich życiu, niepotrzebne są im jeszcze kłótnie rodziców o pieniądze czy zasady opieki. Dlatego apeluję do wszystkich rodziców, którym los nie pozwala na dalsze trwanie w szczęśliwym związku, aby zawsze na pierwszym miejscu stawiali dobro ich dzieci" ? podkreślił Mikołaj Pawlak. (PAP)
Autor: Dorota Stelmaszczyk
dst/ joz/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nie wiedzieli, że są poszukiwani?
Dokonanie roku 2026, dać medal. Zapewne wymagało to nadludzkiego wysiłku, zarwane nocki, godziny śledzenia i sztuczki jak u Sherlocka.
Mgeta
07:36, 2026-03-26
Czwartkowe decyzje radnych powiatowych (fotorelacja)
Spoko gość. Dobry dyrektor, świetny radny. On by nie pozwolił nigdy na zamykanie oddziałów. To godny następca burmistrza. Ma mój głos.
Super gość
07:32, 2026-03-26
Ogłoszono konkurs na dyrektora Jedynki
Po co te konkursy jak i tak będzie Kol burmistrza zbpisu
000
06:42, 2026-03-26
Burmistrz Kolna w Radzie Samorządu Terytorialnego
Od 35 lat bywałem i bywam w Kolnie bardzo okazjonalnie. Przez te lata widziałem jak to miasto się zmienia. Przez ostatnie 20 lat miasto przeszło metamorfozę. Z syfi...stych, brudnych, dziurawych dróg i chodników, brudu i ponurości to miasto przeistoczyło się w ładne miasteczko. Ktoś robi dużo by tak było jak jest. Efekty widać. Naście lat temu jechałem z kimś samochodem i ten ktoś opowiadał mi ze jakiś Mietek,...który zarządzał tym miastem to taki super facet i ze na jakieś narady do Białegostoku jeździ "pekaesem". Proletariat zapewne go kochał. Miasto było jak proletariat. Szare i ponure. Później był taki ktoś kto łupił tylko dla siebie. Tylko. Świeć Panie nad jego dusza. Może ten nie jest krystaliczny ale zarządzanie tym miastem widac na kazdym kroku. Mądre zarządzanie. Jest tu bardzo ładnie. Oczywiście, proletariat tego nie dostrzega. Taka wisienka na torcie...park w centralnym miejscu w Kolnie. Pamiętam ze była tam wylęgarnia ponurych, fioletowych twarzy miejscowych trolli. Kiedykolwiek miałem przemierzyć ten teren, decydowałem się na okrężną drogę. Kiedy się zmieniło i to miejsce stało wizytówka tego miasta, podniósł się klangor proletariatu i manipulantów ze drzewa, ze beton. Klangor się skończył, piękny park jest. Często czytuje komentarze. Bardzo dużo negatywnych. Dobrze. Tyle ze pomyśl przez chwile bezmyślny mot...chu, kto mógłby zastąpić tego burmistrza. I co mógłby ten ktoś zrobić dla miasta? Czasem kubeł wody i zanurzenie po szyje uruchomi twoje szare komórki o ile je masz.
Raf
23:02, 2026-03-25