Zamknij
REKLAMA

Historia śmierci dwóch kolneńskich żołnierzy AK

10:55, 13.02.2022 | Adam Przyborowski
REKLAMA
Świadectwo
idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch
ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwo
["Przesłanie Pana Cogito" w: "Pan Cogito", 1974]

14 lutego 2022 roku obchodzimy 80. rocznicę utworzenia Armii Krajowej. Historia to nie są beznamiętne fakty. To ludzie ją tworzą, wielu ginie, często bezimiennie. Dlatego do powszechnej pamięci chciałbym przywrócić dwie osoby: Zdzisława Tybinkowskiego z Kolna i Władysława Szulca z Rogienic, gmina Mały Płock. To byli żołnierze, którzy zginęli w Kolnie 8 maja 1945 roku, bestialsko zabici przez sowieckich żołnierzy. Grób rodzinny śp. Zdzisława Tybinkowskiego znajduje się na cmentarzu komunalnym w Kolnie (sektor C, rząd 25, nr grobu 5).

Pamięć o tamtych wydarzeniach zachował i przekazał Tadeusz Butler, żołnierz Armii Krajowej, partyzant, pseudonim „Bum”, którego wspomnienia wojenne  są drukowane w najnowszych wydaniach Zeszytów Kolneńskich:

„W DNIU ZAKOŃCZENIA WOJNY

Opis tragicznych wydarzeń w Kolnie w dniu 8 maja 1945 r. na pod­stawie akt znajdujących się w Fundacji „Archiwum i Muzeum Armii Krajowej w Warszawie" ul. Telewizyjna 30; Teczka nr. 1 poz. 4 i 16

W dniach poprzedzających wydarzenia, żołnierze placówki „Śmiałowo” otrzymali rozkaz przeniesienia (przemieszczenia) magazynu broni w inne - bardziej bezpieczne miejsce.

Dziś trudno stwierdzić skąd i dokąd ów magazyn broni miał być przewieziony w biały dzień i jakie były ku temu powody.

Najbardziej prawdopodobne, że mieścił się on u kogoś zagrożonego z miejscowych gospodarzy przy ul. Zabielskiej, a przewieziony być może poza teren miasta. Powodem takiej decyzji było - być może - wielkie nasycenie wojsk sowieckich w samym mieście, a zwłaszcza ich stacjonowanie w bunkrze betonowym na wzgórzu północno-wschodnim od miasta.

Na tym terenie znaj­duje się obecnie szpital.

W oznaczonym dniu 8.V.l945 r. w godzi­nach południowych na ulicy obecnej Mickiewicza w okolicy obecne­go targowiska (dawniej rynku) jechała furmanka z zamaskowaną bronią.

Woźnicą był dziś już nie znany z nazwiska i pseudonimu żołnierz AK.

Grób rodziny Tybinkowskich na Cmentarzu Komunalnym w Kolnie

Ubezpieczeniem owego transportu byli: st. strzelec Zdzisław Tybinkowski ps. „Sęp” oraz Władysław Szulc ps. nieznany z Rogienic.

Czy istniało jeszcze dodatkowe ubezpieczenie - trudno stwierdzić bezspornie. Raczej go nie było bowiem wypadki potoczyły by się zgoła inaczej.

Obaj żołnierze ubezpieczający transport szli chodnikiem w kierunku ulicy Czerwińskiej, zaś furmanka jechała obok.

W pewnej chwili,  naprzeciw ukazał się patrol składający się z 5-ciu żołnierzy sowieckich, uzbrojonych w broń automatyczną (pepesze). Traf sprawił, że pod­much wiatru odchylił pelerynę „Sępowi”, pod którą ukazał się au­tomat (relacja naocznych świadków). Natychmiast obaj zostali otoczeni, rozbrojeni i poprowadzeni do odległego na wzgórzu za miastem bunkra, furmanka z bronią odjechała dalej niezatrzymana.

Wiadomość o fakcie rozbrojenia i aresztowania żołnierzy AK rozeszła się lotem błyskawicy po mieście. Zorganizowano natychmiast ostre pogotowie oraz próbę uwolnienia aresztowanych. Już około 16:00 do późnych godzin nocnych ponawiano ataki na bunkier, jednak bez skutku. Po paru godzinach bezskutecznych ataków nadje­chały samochodami posiłki wojsk sowieckich i SB z okolicznych miejscowości. Przeważająca siły ich udaremniły odbicie zatrzymanych.

Po uciszeniu się strzałów żołnierze SB odjechali nad ranem w kie­runku Łomży. Istniało przypuszczenie, że zabrali ze sobą zatrzymanych. Oględziny jednak samego bunkra i przyległego terenu zwłaszcza przez ojca „Sępa” - Stanisława Tybinkowskiego doprowadziły do odkrycia świeżo zakopanego zabitego podczas bitwy konia. Po wydobyciu go z dołu okazało się, że pod nim spoczywały zwłoki obydwu żołnierzy. Byli oni skłóci bagnetami i zmasakrowani.

 „Sęp” miał na ciele 27 ran kłutych.

Podczas układania zwłok w/w do trumny głowa jego była pod włosami pogruchotana.Obaj zostali pochowani z honorami żołnierskimi na cmentarzu w Kolnie, lecz grób ich był niszczony przez SB wiele lat. Cześć Ich pamięci.

Relacji dokonał i przekazał do fundacji Archiwum i Muzeum w roku 1990 autor wspomnień.

Fotografię zwłok wykonał Aleksander Szydłowski z Kolna.”

Zdjęcie Zdzisława Tybinkowskiego na grobie rodzinnym w Kolnie

Ponieważ znajomość historii nie jest powszechna załączam rys historyczny, który pozwala uporządkować wiedzę o tamtych czasach:

Na stronie Muzeum II Wojny Światowej znajdujemy zwięzłą informację:

„14 lutego 1942 r. Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski powołał Armię Krajową (AK). Była ona kontynuatorką Służby Zwycięstwu Polski (SZP) i Związku Walki Zbrojnej (ZWZ), formowanych do walki z okupantem niemieckim i sowieckim już od 1939 r. Pierwszym dowódcą AK został komendant główny ZWZ, gen. Stefan Rowecki „Grot”.

Przemianowanie ZWZ na AK w lutym 1942 r. znacząco podniosło rangę sił zbrojnych w Kraju: ze Związku stawały się one podziemnym Wojskiem Polskim, którego dowódcy powinny zostać podporządkowane wszystkie inne niepodległościowe organizacje wojskowe.

W czasie II wojny światowej Armia Krajowa była największym w Europie podziemnym wojskiem zorganizowanym do walki z okupantem niemieckim (i sowieckim). W 1944 r. jej liczebność sięgała ponad 350 tys. zaprzysiężonych żołnierzy, w tym ok. 10 tys. oficerów i ok. 35-40 tys. ochotników walczących w oddziałach leśnych.

Walka prowadzona przez AK była rozwijana na skalę niespotykaną w żadnym innym kraju okupowanej Europy. Wyróżniała ją ogromna różnorodność działań: wywiad, kontrwywiad, dywersja, niepodległościowa propaganda, łączność kurierska i radiowa, szkolenie kadr, legalizacja, pozyskiwanie broni, produkcja środków walki, a także obecność konspiracyjna w obozach jenieckich i obozach zagłady.

Budowa struktur postępowała razem z prowadzeniem akcji scaleniowej, w wyniku której w szeregach AK zjednoczonych zostało większość rozproszonych wcześniej sił wojskowych podziemnych partii politycznych: ludowców (Bataliony Chłopskie), socjalistów: Gwardia Ludowa Wolność, Równość, Niepodległość; narodowców: Narodowa Organizacja Wojskowa). W nurcie niepodległościowym poza strukturami akowskimi pozostawały Narodowe Siły Zbrojne. Natomiast elitarnym kadrowym wsparciem dla AK było kilkuset specjalnie przeszkolonych w Wielkiej Brytanii żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych, zrzucanych na spadochronach na teren okupowanego kraju (cichociemni).

Armia Krajowa była ochotniczym wojskiem Polskiego Państwa Podziemnego. Wchodziła w skład Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej. Jej strategicznym celem było przygotowanie i wywołanie ogólnopolskiego powstania.

AK została rozwiązana 19 stycznia 1945 r. przez gen. Leopolda Okulickiego „Niedźwiadka”. W sytuacji zajmowania Polski przez okupanta sowieckiego, byłym żołnierzom Armii Krajowej polecono wówczas prowadzenie dalszej działalności „w duchu odzyskania pełnej niepodległości państwa i ochrony ludności polskiej przed zagładą”.”

Po tej dacie na terenie powiatu kolneńskiego działała Armia Krajowa Obywatelska, o której napisał Sławomir Poleszak w książce „Jeden z wyklętych. Major Jan Tabortowski „Bruzda”, Warszawa 1998, s. 130–148, 176:

Armia Krajowa Obywatelska (lub Obywatelska Armia Krajowa) – lokalna formacja zbrojna polskiego podziemia antykomunistycznego działająca na terenie województwa białostockiego oraz znajdujących się po wschodniej stronie granicy dawnych polskich powiatów wołkowyskiego i grodzieńskiego. Organizacja powstała w dniu 15 lutego 1945 z rozkazu płk Władysława Liniarskiego „Mścisława”, komendanta Okręgu Białystok AK, na bazie struktur rozwiązanej Armii Krajowej. Organizacja ta powstała w związku z niewykonaniem rozkazu wydanego przez gen. Leopolda Okulickiego „Niedźwiadka” z dnia 19 stycznia 1945 r., rozwiązującego Armię Krajową. Płk Władysław Liniarski „Mścisław” odmówił wykonania tego rozkazu.

W końcu lutego 1945 roku w skład AKO wszedł Obwód Ostrów Mazowiecka Armii Krajowej (500 żołnierzy). Wiosną 1945 roku AKO liczyła 27 tys. konspiratorów zorganizowanych w czternastu obwodach, tworzących sześć inspektoratów. AKO działała samodzielnie do końca maja 1945, gdy płk „Mścisław” podporządkował się Delegatowi Sił Zbrojnych na Kraj, płk. Janowi Rzepeckiemu. W związku z tym AKO weszła w skład Obszaru Centralnego Delegatury, którego szefem był płk Jan Mazurkiewicz „Radosław”. Okręg ten stał się najliczniejszym w ramach Obszaru Centralnego i zachował sporą autonomię (m.in. pozostałe stare nazewnictwo funkcji, nie posługiwano się nazwą „delegat”). Działalność AKO była skuteczna dzięki zdecydowanemu działaniu i nieustannemu nękaniu władzy komunistycznej. W lecie 1945 roku stan posiadania władz komunistycznych ograniczał się wyłącznie do Białegostoku i często atakowanych miast powiatowych (np. Ostrołęka, Grajewo).

Głównym celem działań AKO były akcje sabotażowo-dywersyjne, mające sparaliżować funkcjonowanie agend tzw. władzy ludowej. Bardzo duży nacisk kładziono na zorganizowanie akcji informacyjno-propagandowej (także poprzez wydawanie prasy). W związku z prowadzeniem działań po dwóch stronach nowej granicy prowadzono też pomoc przy ewakuacji na zachód struktur Okręgów Wileńskiego i Nowogródzkiego AK.

Polegli Zdzisław Tybińkowski i Władysław Szulc (fot. A. Szydłowski)

(Adam Przyborowski)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (8)

VgtumwwVgtumww

4 0

Kilka nieścisłości: w maju 1945 r. był UB a nie SB (pod taką nazwą bezpieka pojawiła się w 1956 r.). Poza tym skoro AK została oficjalnie rozwiązana w styczniu 1945 r. to ci żołnierze mogli należeć już do AKO. 12:27, 13.02.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

CwojdzińskiCwojdziński

4 4

Młodzi chłopcy, nie mający pojęcia w co się pakują. W tych czasach informacja tak szybko nie przychodziła. A kto był dowódcą AK na terenie Kolna. Ktoś im wydał rozkazy. Może mieli nadzieję na władzę w powojennej Polsce. 15:25, 13.02.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WydraWydra

2 4

Autorem tego jest Adam Przyborowski-wszystko jasne. 15:48, 13.02.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

EksytacjaEksytacja

2 2

Eksytacja imieniem i nazwiskiem autora jest niebezpieczna-wszystko jasne
08:16, 14.02.2022


KombatantKombatant

5 4

Umieram za Polskę, szkoda, że z głodu 17:22, 13.02.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AK/AKOAK/AKO

4 1

Dla żołnierza przysięga złożona w AK dalej obowiązywała - o tym jest też film "Popiół i Diament".

Armia Krajowa Obywatelska - AKO

W dniu 19 stycznia 1945 r. Komendant Główny Armii Krajowej gen. Leopold Okulicki ,,Niedźwiadek'' wydał rozkaz rozwiązujący Armię Krajową. Rozkaz ten dotarł do Komendy Okręgu AK Białystok 8 lutego 1945 r. i został przyjęty jako zdrada. Ppłk. Władysław Liniarski ,,Mścisław'', komendant Okręgu, tak o nim pisał :

[...] Rozkaz nadany przez BBC o rozwiązaniu AK z 8 II 1945 r. zastał nas całkowicie zorganizowanych i w czasie najwydatniejszej pracy. Rozprowadzenie 30000 obywateli, gdyż tylu jest zorganizowanych, jest niemożliwe, a zagrożeni są wszyscy. Rozprowadzić najwartościowszy element tj. przeważnie dowódców pozostawiając resztę na pastwę losu to czyn, na jaki się może zdobyć tylko szubrawca. Oddziałów leśnych się nie rozprowadzi, bo po rozejściu zbiorą się na nowo, ale w bandy rabunkowe. Pozostaje jedno organizować się w samoobronę. Melduję, że w chwili obecnej, gdy jesteśmy całkowicie zorganizowani i panujemy w terenie ( wyłączywszy miasta ), przeprowadzenie jakichkolwiek zmian głębszej natury byłoby ciosem dla społeczeństwa.

Nie akceptując rozkazu gen. ,,Niedźwiadka'', miejscowe dowodztwo AK podjęło działania, w rezultacie których w dniu 15 lutego 1945 r. rozkazem Komendanta białostockiego Okręgu AK ppłk. Władysława Liniarskiego ,,Mścisława'' została utworzona Armia Krajowa Obywatelska ( lub Obywatelska Armia Krajowa ). ,,Mścisław'' tak argumentował konieczność dalszego istnienia organizacji:

,, Wojna trwa! Dopóki na polskiej ziemi będzie jeden zaborczy sołdat czy bojec obcego państwa - wojna trwa! Dopóki ostatni NKWD-zista nie opuści naszych granic - wojna trwa! Bo co robi komandir, bojec, NKWD, na naszej Świętej Ziemi? Kradnie nasz dobytek, rabuje, gwałci nasze siostry, morduje ojców i matki, broniących swych córek. Wywieziono do Rosji żelazo, zapasy z magazynów, pozostałe maszyny z fabryk, drugie tory z niektórych linii kolejowych, sprzęt rolniczy z pasa wysiedlonego. Wycięto lasy. Aresztowano w białostockim 85 000 najlepszych naszych braci, wywieziono z tego do Rosji 48 000. Pozostałych w więzieniach katuje się w bestialski sposób. Dojdzie do waszej wiadomości, że Armia Krajowa jest rozwiązana ze względów czysto politycznych. Ale Armia Krajowa Obywatelska nie może być rozwiązana, bo nie oddacie rodzonej córki, mowy, wiary, zagrody - na łup rosyjskiego zaborcy, który chce wcielić Polskę do Rosji, a całą ludność Polski wywieźć do Syberii, do rosyjskich kopalń, do kołchozów.

Armia Krajowa Obywatelska /AKO/ istnieje nadal. Dowódca wydał rozkaz - ,,Bądźcie nadal przewodnikami Narodu''.

Armia Krajowa Obywatelska przejęła w całości aktywa białostockiej AK. Jej zasięg pokrywał się z dotychczasowymi granicami Okręgu.
Po blisko 3-miesięcznym okresie całkowicie samodzielnej działalności, w końcu maja 1945 ppłk. „Mścisław” nawiązał kontakt z Dowództwem Sił Zbrojnych w Londynie, której dowództwu, pomimo znaczącej różnicy zdań co do sposobów dalszego prowadzenia działalności konspiracyjnej [zwłaszcza prowadzenia walki czynnej] zdecydował się podporządkować.
Realizując przyjętą przez płk Jana Rzepeckiego „Prezesa” koncepcję „rozładowania lasów”, na przełomie lata i jesieni 1945 nastąpiło samorozwiązanie oddziałów partyzanckich AKO. Pozostałe struktury terenowe tej organizacji weszły w całości w skład tworzonego właśnie Zrzeszenia WiN. Bilans działalności AKO zamknął się liczbą kilkuset zlikwidowanych agentów UB [tylko w maju 1945 było ich ponad 200], likwidacją większości gminnych posterunków milicji, rozbiciem kilkudziesięciu grup operacyjnych UB, KBW i NKWD. 20:05, 13.02.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

iroiro

1 0

furmanem był śp Łazarczyk mieszkaniec Kolimag, żołnierz OAK ,póżniejszy więzień stalinowski, broń przewożono z Zarośli ćzęść Zabiela 18:12, 15.02.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

jakie źródłojakie źródło

1 0

podaj źródło tych wiadomości 12:23, 16.02.2022


REKLAMA
REKLAMA
0%