Każde zgłoszenie naniesione na Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa jest szczegółowo weryfikowane przez policjantów. Tak było również w przypadku zgłoszenia dotyczącego zniszczenia wiaty przystankowej w gminie Kolno.
Dzielnicowi potwierdzili sygnał przekazany przez internautów za pośrednictwem interaktywnej aplikacji.
- Niedługo po tym, z Urzędu Gminy Kolno wpłynęło również stosowne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z wnioskiem o ściganie jego sprawcy - informuje oficer prasowy kolneńskiej Policji. - Starty oszacowano na kwotę 1000 złotych. Kolneńscy kryminalni ustalili podejrzanego o zniszczenie wiaty. Okazało się, że to 28-letni mieszkaniec powiatu kolneńskiego.
Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.
Korzystanie z Mapy jest bardzo proste. Zagrożenie można nanieść z dowolnego urządzenia posiadającego dostęp do Internetu.
Pamiętajmy jednak, że w przypadku zagrożenia życia i zdrowia lub potrzeby pilnej interwencji Policji Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa nie zastępuje numeru alarmowego. W takim przypadku należy korzystać z numeru alarmowego 112.
Borys 12:24, 12.08.2022
Tylko w Glinkach takie rzeczy. Chociaż nie wszędzie na przystankach to się dzieje sodoma i gomora
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Święto rodzin zastępczych z Powiatu Kolneńskiego
A co to za rodziny zastępcze córka urodzi a matka wychowuję.
Teresa
20:01, 2026-06-02
Sprawozdanie burmistrza (wideo)
Tyyyle czasu potrzeba na taki króciutki odcinek 2 km, że aż się płakać chce. 21 wiek, a ci debatują latami nad zgodą środowiskową, projektem. 1 część obwodnicy ma 5,6 km czyli ponad 2 x więcej, a zaprojektowali i zrobili też 2 x szybciej!!! Gdzie tu logika wyznawcy rudego? Drogi wojewódzkie obecnie to 2 x mniej inwestycji niż za czasów PiSu. I co najsmutniejsze znowu wróciła zasada wschodnich-prawosławnych części Podlaskiego. Ścieżka pieszo rowerowa też miała być ale już 2 lata od wyboru wykonawcy projektu sprawa ucichła i kasa poszła w okolice Krynek przy granicy. Ludzie czy wy naprawdę tego nie widzicie? Tak to wygląda na papierze: STEŚ-=Studium techniczno ekonomiczno-środowiskowe - przetarg i podpisanie um. – 0,5-1 roku (wariant bez odwołań); STEŚ wykonanie – duża rozpiętość, bo 11-15 m-c aż do nawet 48 m-cy; STEŚ weryfikacja KOPI (ew. poprawki) – 3- 6 m-cy; DŚU=zgoda środowiskowa- wniosek (przygotowanie) – 1 -2 m-ce (zakładając szybkie i sprawne przygot.); DŚU decyzja + prawomocność – 1-1,5 roku (przy braku odwołań); KP=komisja przetargowa - przetarg i podpisanie umowy – 1-1,5 roku (przy braku odwołań); KP realizacja – 11-15 m-cy; KP weryfikacja KOPI (ew. poprawki) – 3-6 m-cy; ZiZ=zaprojektuj i zbuduj - przetarg i podpisanie umowy – 1-1,5 roku (przy braku odwołań); ZiZ wykonanie projektu+ZnRID – ok. 15 m-cy; ZiZ budowa: zakończenie i oddanie do ruchu – w zależności od złożoności odcinka/inwestycji 20 -35 m-cy (plus okresy zimowe). Czyli od wielkiej deklaracji ZBUDUJMY TU DROGĘ do malowania farbą linii na asfalcie mija średnio 13 lat* (około 155 miesięcy) Czyli cholernie długo. Unia Europejska ma swoje plusy ale i minusy. Zakodujcie to sobie. Te 2 km w Japonii czy USA wybudowaliby razem z papierologią 2 x szybciej!!!
Ehhh brak słów
18:00, 2026-06-02
W czwartek Boże Ciało
Piekło zamarzło- nasz kolneński kościół używa sztucznej inteligencji :) No i prosiłbym w czwartek nie blokować ulic, bo chcę w spokoju jeździć swoim maybachem i nie chciałbym sytuacji, że jakiś moher mi wyjdzie przed maskę
Jan
16:52, 2026-06-02
Mężczyzna tłumaczył, że narkotyki znalazł rano w parku
Trochę kopru w słoiku i do więzienia, cyrk na kółkach
Henri
13:56, 2026-06-02