W czwartek na antenie TVN24 Andrzej Domański zapewnił, że "do końca roku ceny energii dla gospodarstw domowych nie wzrosną". Podkreślił, że ceny na "giełdzie energii w tym roku spadają". "W tej chwili cena energii z dostawą na 2026 r. to jest ok. 416 zł, ok. 440 zł pod koniec ubiegłego roku. Widzimy te spadki" - mówił minister. Według Domańskiego dzieje się tak dzięki temu, że rząd przyśpieszył transformację energetyczną.
Do końca roku ceny energii dla gospodarstw domowych nie wzrosną - zadeklarował w czwartek minister finansów Andrzej Domański. Tłumaczył, że ceny na giełdzie energii spadają, co ma być - w jego ocenie - efektem przyspieszenia transformacji energetycznej Polski.
"W historii Polski nigdy tak mało energii nie było produkowane z węgla. Mamy więcej źródeł odnawialnych, które są najtańsze (...) realizujemy program budowy polskiej energetyki jądrowej" - powiedział szef resortu finansów.
Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, cena maksymalna energii dla gospodarstw domowych na poziomie 500 zł/MWh będzie obowiązywała do końca września 2025 r. Do czerwca br. ma zostać utrzymana zerowa stawka tzw. opłaty mocowej dla gospodarstw domowych. Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska zapowiadała, że jej resort chce w połowie roku zrobić przegląd taryf i na tej podstawie podjąć decyzję o dalszym mrożeniu cen energii elektrycznej.
Mówiła, że informacje ze spółek energetycznych wskazują na to, że być może w czwartym kwartale 2025 roku nie trzeba będzie mrozić cen energii. Zwróciła ponadto uwagę, że w ub.r. hurtowe ceny energii elektrycznej spadły o ponad 100 zł za MWh. (PAP)
jls/ drag/
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz