Policjanci z łomżyńskiej patrolówki zatrzymali kierowcę, którego auto miało niesprawne światła. Mieszkaniec gminy Stawiski jak się okazało miał orzeczony sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Wczoraj (2.04) przed godziną 21 policjanci z łomżyńskiej patrolówki na ulicy Zjazd w Łomży zwrócili uwagę na pojazd, który miał niesprawne oświetlenie. Za kierownicą siedział 42-letni mieszkaniec gminy Stawiski.
- Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna jest trzeźwy. Natomiast sprawdzając go w policyjnej bazie danych, wyszło na jaw, że w grudniu 2024 roku miał on wydany przez Sąd w Zambrowie zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Zakaz ten obowiązuje 42-latka do końca 2027 roku. Mężczyzna przyznał policjantom, że o tym wie. Mówił też, że przesiadł się z żoną, która prowadziła wcześniej ale źle się poczuła - informuje oficer prasowy łomżyńskiej Policji.
Kobieta do domu wróciła sama. 42-latek noc spędził w policyjnym areszcie, gdzie czeka na rozprawę w trybie przyśpieszonym.
Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Zgodnie z przepisami prawa, prowadzenie samochodu pomimo prawomocnego zakazu stanowi przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Mężczyzna odpowie też za wykroczenie jazdy z niesprawnym oświetleniem.
4 2
wielkie mi halo.
3 1
ten blondyn zza Kolna z mleczarni co struga wielkiego chojraka donosi do kierownika na kolegów z pracy ..... jaki on wyszczekany co to nie on ojojoj