Podczas X zwyczajnej sesji Rady Miasta przyjęto budżet Kolna na 2020 r. Projekt omówił burmistrz Andrzej Duda. Stwierdził, że jest to budżet zrównoważony, ale równocześnie jeden z najtrudniejszych budżetów i to nie ze względu na dochody, tylko na niepewność inwestycji, które zaplanowano oraz niepewność kwot poprzetargowych.
- My, maksymalnie, zgodnie z zasadami szacujemy w górę i ile tylko można na podstawie czynników, które nas obowiązują - tłumaczy Andrzej Duda. - Okazuje się, że nie zawsze jest to skuteczne. Jeżeli chodzi o inwestycje drogowe w tym roku, to u nas było dosyć dobrze. Nie mieliśmy wzrostów. Jeżeli chodzi o inwestycje, na które już ogłosiliśmy przetargi, a mianowicie termomodernizacja, pierwszy przetarg praktycznie został unieważniony ze względu na to, że oferty były znacząco wyższe. Być może w drugim przetargu lub w negocjacjach, bo mamy takie prawo i może będziemy z tego prawa korzystali, wyłonimy wykonawcę.
Według włodarza miasta prace budowlane dzisiaj to punkt bardzo czuły w samorządach. Władze chcą tak działać, żeby zaplanowanych sum nie zwiększać. - Jeżeli jednak będą rosnąć, to my będziemy się zastanawiali co robić – podkreślił Andrzej Duda.
- Ten budżet jest wykonany na dzisiaj optymalnie i nie zakłada on rezerwy 15% czy 20% na zwiększenie kwot po przetargach - tłumaczy burmistrz Kolna. - Jeżeli takie będą, to będziemy musieli się zastanawiać, co dalej robimy. Czy rezygnujemy z jakiegoś zadania i pieniądze przeznaczamy na inne inwestycje, czy też będziemy próbowali wygospodarować pieniądze w budżecie i wykonywać wszystkie zadania. Oczywiście przed nami są znaki zapytania po drugiej stronie. Bo mamy trochę nieruchomości do sprzedania. Na terenach inwestycyjnych jest spore zainteresowanie i przynajmniej 4 inwestorów jest chętnych, by zakupić grunty. W tym, na przykład, jest dwóch inwestorów na tę samą nieruchomość. Nie wiemy, czy ona pójdzie w tej cenie, która jest określona w przetargu, czy może osiągniemy cenę wyższą. W związku z tym może być tak, że wszystko to nam się samoistnie poukłada. Jeśli nie, to na pewno będziemy musieli robić częste rady, komisje i zastanawiać się co dalej. Na koniec chcę dodać jeszcze jedną rzecz. Jest to praktycznie ostatni rok, w którym korzystamy z dofinansowania unijnego. Jak państwo widzicie, niektóre zadania są dofinansowane nawet w 90%, a inne w 85, 80 czy 75 procentach.
Uchwała budżetowa zakłada dochody w wysokości 50 383 529,00 złotych. Wydatki zaś zaplanowano na kwotę 51 890 634,00 złotych. Deficyt w kwocie 1 507 105,00 zł zostanie pokryty przychodami z kredytu długoterminowego i środkami wynikającymi z rozliczenia dotacji na realizację programów, projektów i zadań finansowych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Ogłoszono konkurs na dyrektora żłobka w Kolnie
To są etaty dla swoich.
My
03:21, 2026-03-14
Na co poszły pieniądze z COVID-19
Wymieńcie firmy i osoby, które dostały pieniądze z funduszu. Wtedy mieszkańcom otworzą się oczy kto i dlaczego głosował na daną osobę w czasie wyborów i po wyborach.
gumowe ucho
01:27, 2026-03-14
KPP Kolno: wierzył, że chroni swoje pieniądze
musiał być inicjatorem. Bo tylko pracownik banku wiedział, że ta osoba ma tyle pieniędzy i że jest do oszukania. Niech policja sprawdza po takich przestępstwach pracowników banku. Bo to oni najczęściej są współwinni. Podobnie jak pracownicy poczty.
pracownik banku
01:22, 2026-03-14
Remont zabytkowego Dworku w Grabowie nabiera tempa
wg oświadczeń majątkowych z BIP za 2023 rok zarobki skarbników: Miasto Kolno - ok 10 tys. mieszkańców- roczne dochody skarbnika z umowy pracy - ok. 165 tys. zł. Gmina Kolno - 8 tys. mieszkańców - roczne dochody skarbnika - ok. 140 tys. zł. Gmina Turośl, ok. 6 tys. mieszkańców - dochody skarbnika - ok. 140 tys. Gmina. Grabowo - ok. 4 tys. mieszkańców - dochody skarbnika - 190 tys. zł, a w 2024 r- 207 tys. zł . Czemu są takie relacje zarobków skarbników w stosunku do liczby mieszkańców? może ktoś, kto stoi powyżej skarbniki o tym wie?
skarnicy a inwestycj
22:39, 2026-03-13