Zamknij

Dodaj komentarz

Ogromna zmiana dla polskich pasażerów. Koniec z uciążliwym ograniczeniem

Źródło: money.pl 09:00, 06.01.2026
Skomentuj Obraz Rudy and Peter Skitterians z Pixabay Obraz Rudy and Peter Skitterians z Pixabay

To zmiana, na którą czekali pasażerowie. Na Lotnisku Chopina w Warszawie szykuje się prawdziwa rewolucja w kontroli bezpieczeństwa. Zniknie limit 100 ml płynów w bagażu podręcznym.

Przez niemal dwie dekady podróżni musieli podporządkować się restrykcyjnym zasadom przewozu płynów. Kosmetyki w miniaturowych opakowaniach, przelewanie napojów do plastikowych butelek i nerwowe opróżnianie toreb przed kontrolą bezpieczeństwa stały się nieodłącznym elementem podróży samolotem.

Teraz ma się to zmienić. Jak informuje Money.pl, na Lotnisku Chopina w Warszawie planowane jest zniesienie limitu 100 ml płynów w bagażu podręcznym. To jedna z największych zmian dla pasażerów w ostatnich latach.

Nowa technologia zmienia reguły gry

Zmiana będzie możliwa dzięki instalacji nowoczesnych skanerów CT, czyli tomografów komputerowych, które pozwalają na trójwymiarową analizę zawartości bagażu. Urządzenia te umożliwiają dokładne sprawdzenie walizki bez konieczności wyjmowania płynów czy sprzętu elektronicznego.

W praktyce oznacza to, że pasażerowie będą mogli przewozić nawet do 2 litrów płynów w jednym opakowaniu. Kontrola ma być nie tylko dokładniejsza, ale też szybsza i bardziej przewidywalna, co ma ograniczyć kolejki i chaos w strefach bezpieczeństwa.

To już działa w Krakowie i Poznaniu

Nowe rozwiązanie nie jest eksperymentem. Skanery CT funkcjonują już na polskich lotniskach w Krakowie-Balicach oraz w Poznaniu-Ławicy. Od kilku miesięcy pasażerowie tych portów przechodzą kontrolę bez konieczności wyjmowania kosmetyków, napojów czy laptopów z bagażu podręcznego.

Wdrożenie tej technologii w Warszawie oznacza więc rozszerzenie sprawdzonego systemu na największe lotnisko w kraju.

Warszawa dołącza jako trzecie lotnisko

Lotnisko Chopina będzie trzecim polskim portem wyposażonym w skanery CT. Montaż 15 urządzeń ma rozpocząć się w styczniu i potrwać do maja lub czerwca. Inwestycja realizowana przez Polskie Porty Lotnicze opiewa na ponad 44 mln zł.

Projekt był wcześniej opóźniony z powodu sporu przetargowego, który trafił do Krajowej Izby Odwoławczej. Po jego rozstrzygnięciu prace zostały wznowione, a decyzja o formalnym zniesieniu limitu płynów ma zapaść po zakończeniu instalacji wszystkich skanerów.

Co to oznacza dla milionów pasażerów?

Dla podróżnych korzystających z Lotniska Chopina zmiany będą odczuwalne niemal od razu. Brak konieczności rozpakowywania bagażu i ograniczeń dotyczących płynów to większy komfort, mniej stresu i krótszy czas kontroli.

Skala zmiany jest ogromna. W 2025 roku warszawskie lotnisko obsłużyło ponad 24 miliony pasażerów, czyli kilka milionów więcej niż rok wcześniej. To pokazuje, jak duże znaczenie może mieć nowa technologia dla funkcjonowania największego portu lotniczego w Polsce.

Źródło zdjęcia głównego: Obraz Rudy and Peter Skitterians z Pixabay

(Źródło: money.pl)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Kolno: Kolędowanie po góralsku

Do Kurpi nam bliżej i bardziej swojsko. Swoje tradycje trzeba podtrzymywać

hmm

19:21, 2026-01-07

Zdarzenia zarejestrowały kamery monitoringów

Policjanty, przynajmniej piszcie skąd taki czy inny przestępca pochodzi albo nie piszcie wcale. Bo co oznacza "mieszkaniec Mazowsza"? Z Warszawy, z Ostrołęki, Ostrowii Mazowieckiej, Wyszkowa , Pułtuska itd? A może z Kolna czy Zabiela bo też są na Mazowszu

Res private

18:34, 2026-01-07

Ostrzeżenie: mróz w powiecie kolneńskim

Tak, tak, już zapomnieliśmy , co to prawdziwa zima. Młodzi nie pamiętają, to delikatne pokolenie, już przy -10, to dla nich siarczysty mróz, zwłaszcza , że w domach cieplutko , jak w ulu. Ludzie w wieku średnim i starsi , pamiętają mrozy -30, a i ponad i domy nie były ocieplone , a połowa z nich nie posiadała c.o. i co? Nikt nie zmarzł, nie chorowali na grypy, bo ludzie zahartowani byli, a nie rozparzeni , jak dziś. A śnieg i to zmrożony, byl na półtora metra, że trzeba było tunele kopać, drogi też nie odśnieżane , saniami konnymi ludzie dzieci do szkoły dowozili...Ech, dobrze teraz macie, oj dobrze, jak w puchu.

Tak było kiedyś

18:14, 2026-01-07

Kolneńscy strażacy przypominają o odśnieżaniu dachu

Na blokach podlegających pod spółdzielnie wiszą olbrzymie sople lodu, na około budynku spółdzielni nic nie odśnieżone. Z zaparkowaniem mają problemy nawet dobre samochody. Tak to jest jeśli w mieście zatrudnia się niekompetentne osoby po znajomości. Czytaj prezesika 🤣

Haja

18:06, 2026-01-07

0%