Przedłużenie zamknięcia granic do 13 kwietnia oraz wprowadzenie kwarantanny dla Polaków pracujących po drugiej stronie granicy po jej przekroczeniu - to nowe środki bezpieczeństwa w związku z rozprzestrzeniającym się koronawirusem. W środę zapowiedział je szef MSWiA Mariusz Kamiński.
"Wprowadziliśmy zamknięcie granic naszego kraju w związku z rozwojem epidemii w Europie i na świecie od 15 marca na 10 dni. Zgodnie z przepisami prawa międzynarodowego ta decyzja została przedłużona o 20 dni, także granice naszego kraju do 13 kwietnia pozostają zamknięte" - poinformował na środowej konferencji prasowej szef MSWiA Mariusz Kamiński.
Jak podkreślił, nie oznacza to zamknięcia na przepływ towarów. "Absolutnie nie ma żadnych ograniczeń i wszelkie towary, które są niezbędne dla naszych obywateli, dla naszego kraju, płynnie przekraczają granice" - zapewnił Mariusz Kamiński.
Zaznaczył też, że wprowadzono "pewne nowe obostrzenia" dotyczące przekraczania granic przez polskich obywateli pracujących na co dzień zagranicą.
"Od piątku te osoby, które będą przekraczały granicę polską, będą poddane rygorowi kwarantanny dwutygodniowej. Mają dwa dni ci obywatele, żeby ustabilizować swoją sytuację zawodową, mogą zostać pod drugiej stornie granicy, mają czas na wynajęcie tymczasowych kwater, być może pracodawcy ich będą w tym im pomocni. Natomiast musimy zaostrzyć pewne rygory sanitarne" - powiedział Kamiński.
Dodał, że nie można dopuścić, żeby obywatele przyjeżdżający do Polski zwłaszcza z krajów, gdzie poziom zakażeń jest wyższy niż w Polsce, mogli swobodnie przepływać przez granicę. "Tylko do piątku osoby pracujące po drugiej stronie granicy mogą tę granicę swobodnie przekraczać" - zaznaczył Kamiński.
Minister podkreślił ponadto, że obecnie priorytetem dla funkcjonariuszy policji będzie egzekwowanie nowych przepisów dotyczących przemieszczania się po ulicach oraz ograniczenia liczby pasażerów w komunikacji publicznej.
Chodzi o zakaz swobodnego przemieszczania się poza celami bytowymi, zdrowotnymi czy zawodowymi oraz przepis, zgodnie z którym w środkach transportu publicznego - w celu zachowania odpowiedniego dystansu między pasażerami - zajęta może być tylko połowa miejsc siedzących.
"Na dzień dzisiejszy mamy bardzo dużą dyscyplinę społeczną, o czym świadczą wyniki kontroli, jakie codziennie przeprowadzają funkcjonariusze policji wobec osób, które podlegają rygorowi kwarantanny. Dane za ubiegłą dobę są takie, że policjanci odwiedzili ponad 100 tys. naszych obywateli, stopień dyscypliny jest bardzo duży, tylko w 380 przypadkach stwierdzono nieuzasadnioną absencję" - powiedział Kamiński, dodając, że oznacza to, iż z rygorów wyłamuje się jedynie 0,5 proc. osób.
Minister poinformował też, że w przypadku kontroli policyjnej funkcjonariusze zawsze pytają, czy jest potrzebna jakaś pomoc. "To zjawisko jeszcze nie jest duże, ubiegłej doby ok. 190 osób zgłosiło takie potrzeby, głównie w zakresie żywności, lekarstw, i te potrzeby są realizowane" - zapewnił.
Komendant główny policji gen. insp. Jarosław Szymczyk zapowiedział, że zalecił "ostrzejsze działania i represje co do grup młodych osób, które gromadzą się w rożnych miejscach i które w sposób lekceważący podchodzą do przepisów".
Jego zdaniem, trzeba podejść również stanowczo do kwestii komunikacji publicznej. "Dzisiaj za pośrednictwem komendantów wojewódzkich policji zobowiązałem komendantów miejskich, powiatowych, rejonowych do nawiązania kontaktu z władzami samorządowymi i przekazania informacji, że od jutra nasze działania będą naprawdę restrykcyjne w stosunku do kierowców, których autobusy lub tramwaje będą przepełnione i gdzie nie będzie przestrzegana zasada ograniczenia ilości osób w pojazdach" - powiedział szef policji.
Jak mówił, specjalnie przygotowane komunikaty informujące o wprowadzonych obostrzeniach w zakresie poruszania się po przestrzeni publicznej mają być nadawane poprzez urządzenia nagłaśniające, m.in. w radiowozach. Oprócz tego za pośrednictwem smsów informacja o nowych zasadach funkcjonowania policji trafiła do ok. 50 mln abonentów.
Komendant główny Straży Granicznej gen. Tomasz Praga zapewniał z kolei, że sytuacja na granicy Polski jest stabilna. Zaapelował jednocześnie o traktowanie dodatkowych ograniczeń jako formę pomocy społeczeństwu i wyrozumiałość względem funkcjonariuszy, którzy będą egzekwować przestrzeganie nowych przepisów. "To wszystko jest dla dobra naszych obywateli. Proszę o tym pamiętać" - dodał Praga.
Zgodnie z obowiązującymi od środy przepisami do 11 kwietnia włącznie nie będzie można się swobodnie przemieszczać poza celami bytowymi, zdrowotnymi oraz zawodowymi. Obostrzenie nie dotyczy dojazdu do pracy, wolontariatu oraz załatwiania spraw niezbędnych do życia codziennego. Ponadto w środkach transportu publicznego zajęta może być tylko połowa miejsc siedzących. Obowiązuje też całkowity zakaz zgromadzeń spotkań, imprez czy zebrań. Za wyjątkiem rodzin po ulicach można przemieszczać się jedynie w grupie do dwóch osób.
W mocy pozostają wszystkie dotychczasowe zakazy, czyli ograniczenia w działalności galerii handlowych, działalności gastronomicznej i rozrywkowej. Wciąż także działa obowiązkowa 14-dniowa kwarantanna dla powracających zza granicy. (PAP)
autorka: Sonia Otfinowska
sno/ akuz/ oloz/ mm/ jann/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Burmistrz Kolna w Radzie Samorządu Terytorialnego
Od 35 lat bywałem i bywam w Kolnie bardzo okazjonalnie. Przez te lata widziałem jak to miasto się zmienia. Przez ostatnie 20 lat miasto przeszło metamorfozę. Z syfi...stych, brudnych, dziurawych dróg i chodników, brudu i ponurości to miasto przeistoczyło się w ładne miasteczko. Ktoś robi dużo by tak było jak jest. Efekty widać. Naście lat temu jechałem z kimś samochodem i ten ktoś opowiadał mi ze jakiś Mietek,...który zarządzał tym miastem to taki super facet i ze na jakieś narady do Białegostoku jeździ "pekaesem". Proletariat zapewne go kochał. Miasto było jak proletariat. Szare i ponure. Później był taki ktoś kto łupił tylko dla siebie. Tylko. Świeć Panie nad jego dusza. Może ten nie jest krystaliczny ale zarządzanie tym miastem widac na kazdym kroku. Mądre zarządzanie. Jest tu bardzo ładnie. Oczywiście, proletariat tego nie dostrzega. Taka wisienka na torcie...park w centralnym miejscu w Kolnie. Pamiętam ze była tam wylęgarnia ponurych, fioletowych twarzy miejscowych trolli. Kiedykolwiek miałem przemierzyć ten teren, decydowałem się na okrężną drogę. Kiedy się zmieniło i to miejsce stało wizytówka tego miasta, podniósł się klangor proletariatu i manipulantów ze drzewa, ze beton. Klangor się skończył, piękny park jest. Często czytuje komentarze. Bardzo dużo negatywnych. Dobrze. Tyle ze pomyśl przez chwile bezmyślny mot...chu, kto mógłby zastąpić tego burmistrza. I co mógłby ten ktoś zrobić dla miasta? Czasem kubeł wody i zanurzenie po szyje uruchomi twoje szare komórki o ile je masz.
Raf
23:02, 2026-03-25
Nie wiedzieli, że są poszukiwani?
Oglądam wiadomości i tak nie do końca usłyszałem że gdzieś na południu Polski , chyba Wrocław, pies adoptował suczkę. co za piękny gest.
Raf
22:07, 2026-03-25
Od kwietnia ma ruszyć kolneńska chirurgia
Nie czepiajcie się rodzin. w czym dzieci sa winne, ze maja wpływowych rodziców . Są świetnie wykształceni, przygotowani, pracowici i dlatego ich chcą. Wstydźcie się. Zazdrościcie, że waszym tak dobrze nie idzie.
Family
20:23, 2026-03-25
Ogłoszono konkurs na dyrektora Jedynki
Wszyscy dobre jak coś potrzeba a jak nic nie potrzeba to majo gdzieś w szkołach dzieci robio co chco obrażają pracowniku wzywajo i nic nie jest robione
Kolno
19:17, 2026-03-25