Prawdopodobnie większość osób Niemcy kojarzy z przemysłem farmaceutycznym, technicznym, motoryzacyjnym i lotniczym. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że Republika Federalna Niemiec ma w swojej historii utytułowanych producentów zegarków, którzy należą do europejskiej czołówki pod względem jakości wykonania. Zegarki Junghans są lekko niedoceniane na polskim rynku, a szkoda, ponieważ ich oferta jest bardzo interesująca.
Początki firmy wiążą się z produkcją podzespołów do zegarków
Erhard Junghans zaczął budować swoją firmę w 1861 roku. Od początku przyświecał mu jeden cel. Jego wyroby miały być najwyższej jakości. Na początku była to jedynie produkcja podzespołów do zegarków. Jednak już w 1866 roku udało się zbudować pierwsze kieszonkowe czasomierze. Jednocześnie w podobnym czasie zarejestrowano symbol, jakim zegarki Junghans cieszą się do dziś, czyli ośmioramienną gwiazdę. W kolejnych latach przedsiębiorstwo przeżywało dynamiczny rozwój.
Produkcja trzech milionów zegarków rocznie
Kilkukrotnie w swojej historii zegarki Junghans należały do absolutnej czołówki na świecie pod względem ilość wyprodukowanych egzemplarzy. Udało się to powtórzyć trzy razy, jednak historyczny wynik pojawił się po raz pierwszy w 1903 roku, gdy trzy tysiące pracowników zbudowało trzy miliony czasomierzy w ciągu roku. W ten sposób spełniła się wizja założyciela, ponieważ miały to być zegarki dostępne dla wielu ludzi.
Zegarki Junghans czerpią z niemieckiej szkoły projektowej. Liczy się prostota i funkcjonalność!
W latach sześćdziesiątych XX wieku zegarki Junghans pod swoje skrzydła wziął szwajcarski projektant Max Bill. Jego wpływ na linię modeli widać do dziś. Był wychowankiem niemieckiej szkoły projektowej Bauhaus. Jej cechą charakterystyczną jest prostota i funkcjonalność. Widać to doskonale w modelu Junghans Max Bill Quartz Mega Solar Titanium lub Junghans Max Bill Kleine Automatic Black and White Special Ediotion. Jest to prawdziwy wzór tego, jak według szkoły Bauhaus powinny wyglądać wszelkiego rodzaju przedmioty codziennego użytku. Ascetyczna forma i maksymalna funkcjonalność.
Legendarne zegarki Junghans Meister kamieniem milowym w dziejach firmy
Około przełomu lat dwudziestych i trzydziestych dwudziestego wieku zegarki Junghans otrzymały własny mechanizm z serii J80/2, która jest jego ostatecznym rozwinięciem. Jest on stosowany w legendarnej serii zegarków pod nazwą Meister. Aktualnie można kupić współczesne adaptacje tych klasycznych czasomierzy. Do takich przedstawicieli należy Junghans Meister Chronoscope z automatycznym mechanizmem. Jest to propozycja dla osób, które cenią sobie wysoką jakość i precyzję w konkurencyjnej cenie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Co dalej z wiatrakami w gminie Turośl?
Wieśniactwo i tyle powiem
Zenek
00:16, 2026-03-07
Remont zabytkowego Dworku w Grabowie nabiera tempa
I to jest renowacja ?."Przywrócenia dawnego blasku". W tamtych czasach raczej nie było tyle glazury jak w ogóle była. Nie lepiej napisać że robicie sobie nowy budynek za nasze pieniądze?.
Wag
00:11, 2026-03-07
Miał nagrać kobietę w szpital. Grozi mu 5 lat więzienia
Zboki się śmieją.
Anja$
21:13, 2026-03-06
Płacimy kaucję przy kasie. Wielu zapomina o...
Jeśli butelkomaty będą w większej ilości miejsc i będą działały i nie będą przyjmowały wybiórczo to może się przyzwyczaję. Na ten moment to porażka. W Lidlu spędziłem 15 min bo wyskakuje czerwona łapka i musisz odczekać, w Kauflandzie działają lepiej, ale nie dadzą gotówki, w Biedronkach dopiero instalują. Porażka, to jak wersja demo, a nie działający system.
Człowiek butelka
20:13, 2026-03-06