Zamknij
REKLAMA

27 lat Radia Maryja

10:46, 06.12.2018 |
REKLAMA
Skomentuj

1 grudnia 2018r. w Toruniu, tysiące wiernych słuchaczy miało swoje święto, miało radość wspólnoty. To rok przed wyborami do Parlamentu polskiego. Stąd mocno wybrzmiało hasło – Nie zabijajcie! To apel do rządzącego Polską – PIS.

Sprawa aborcji ma już w Polsce swoją historię. Zaczęło się od przemilczanego przez media listu Kai Godek do prezesa PIS. W „Naszym Dzienniku" (1-2 grudnia) czytamy: „Komitetowi Inicjatywy Ustawodawczej „Zatrzymaj aborcję" udało się w krótkim czasie zebrać rekordową liczbę podpisów, blisko milion. Ciężka i bezkompromisowa praca Kai Godek oraz wszystkich współpracujących z Fundacją Życie i Rodzina wolontariuszy zasługuje na najwyższe uznanie i jest świadectwem rzeczywistej służby dla Ojczyzny. Dlaczego media udają, że nic się nie dzieje?" I dalej: „Im dłużej pozwalamy na to, żeby obowiązywała obecna zła ustawa, tym bardziej pozwalamy, aby rozwijała się w naszym społeczeństwie mentalność eugeniczna(...) W istocie jest to podstawa, bez której jako Naród i państwo nie zrobimy realnego kroku naprzód. Wszystko będzie pozorne, jeśli obowiązywać będzie nieludzkie prawo."

Ksiądz abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, wystosował apel gdzie czytamy: (...) Biskupi zgromadzeni na Jasnej Górze na zebraniu plenarnym 19 listopada br., zwrócili się z prośbą o modlitwę, aby prawo stanowione chroniło życie człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci. Prośbę o modlitwę w tej intencji kierujemy do wszystkich ludzi dobrej woli, szczególnie do kapłanów, osób życia konsekrowanego oraz naszych rodaków w kraju i na świecie. Maryi, Królowej Polski, zawierzamy sprawę ochrony życia każdego człowieka." Dojść musiało nawet do tego, że odprawiono Mszę Św. („Nasz Dziennik" 1-2 grudnia): „Uroczysta Msza św. przed wizerunkiem Królowej Polski sprawowana była w intencji polskich parlamentarzystów, by przystąpili do procedowania ustawy antyaborcyjnej w Polsce, lub do polityków, którzy zechcą się tym zająć i z odwagą uchwalą prawo broniące życia." Mówi Kaja Godek: „Z nieznanej mi przyczyny posłowie przedłużają ten proces i biorą na swoje sumienie wszystkie aborcje eugeniczne, które się w tej chwili dokonują. Dlatego patrzmy na polityków, czy robią to, do czego zostali wyznaczeni. To my ich wybraliśmy do Sejmu, także m. in. po to, żeby uchwalili prawo chroniące życie poczęte. Skoro tego nie robią, to postawmy sobie pytanie, czy nadal powinni zajmować swoje stanowiska i czerpać profity z władzy, skoro nie robią tego, o co proszą ich obywatele."

Abp Gądecki przypomniał słowa św. JPII: „Prawo do życia nie jest kwestią tylko światopoglądu, nie jest tylko prawem religijnym, ale jest prawem człowieka! Naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości."  Już ok. 370 dni „pracują" posłowie nad obywatelskim projektem (blisko milion podpisów) „Zatrzymaj aborcję", a statystycznie w polskich szpitalach jest codziennie zabijanych troje dzieci! Pisze Monika Zając w „Naszym Dzienniku" z 3 grudnia: „Zamrożony projekt czy sumienie?", m. in.: „(...) rząd uznający się za prawicowy i katolicki nie działa zgodnie z wartościami, które deklaruje. To już czwarty rok jego kadencji, a decyzji w sprawie obrony życia jak nie było, tak nie ma. Ludzie zaufali temu rządowi właśnie dzięki postulatom w obronie życia i rodziny, głoszonym także za pomocą katolickich mediów.

Czego zatem dziś obawiają się posłowie? Zawodzą nas jako wyborców." Pisze Karolina Goździewska: „Dekalog zobowiązuje": „Słuchacze RM, którzy przybyli do Torunia świętować 27 rocznicę powstania katolickiej rozgłośni, wzywają polityków, by jak najszybciej uchwalili ustawę w pełni chroniącą życie od poczęcia. Nie rozumieją, dlaczego partia rządząca, której zaufali i powierzyli władzę, a która deklaruje swój katolicyzm, w kwestii obrony życia zapomina o przestrzeganiu Dekalogu." I dalej: „Posłowie PIS, którzy mają większość w parlamencie, wciąż blokują obywatelski projekt ustawy „Zatrzymaj aborcję", a Trybunał Konstytucyjny już od ponad roku zwleka z zajęciem się wnioskiem w sprawie niekonstytucyjności  aborcji eugenicznej." Bóg jest cierpliwy – ale do czasu: https://www.youtube.com/watch?v=yx8s4xiDXhI

Nie dziwi wcale ta postawa rozkroku moralnego, bo ostatnio była głośna sprawa „wyborcza" radnych PIS w Sejmiku Podlaskim. PIS, mając większość w Sejmiku (16 radnych na 30) – wybiera sobie przewodniczącego sejmiku z PO, Karola Pileckiego, szesnastoma głosami! Dwóch z PIS zagłosowało „zgodnie z sumieniem"!

Ksiądz abp Andrzej Dzięga miał mocną homilię wygłoszoną podczas Mszy św. dla uczestników obchodzących kolejną rocznicę RM. Także podkreślał konieczność obrony.... serc dzieci poczętych. Mogliśmy usłyszeć: „Dzisiejszy świat stoi na granicy szaleństwa.  W wielu aspektach już nawet przekroczył tę granicę. Lepiej – świat został postawiony na granicy szaleństwa przez nielicznych, ale mocarnych. Na granicy szaleństwa zanika rozumna wolność, zanika też pełne wolności swobodne rozumowanie. Mówimy o szaleństwie, bo ciągle narasta zgiełk i wrzask kłamstwa nad jeszcze większym kłamstwem, interesów finansowych nad jeszcze większymi interesami finansowymi, sprawowanie władzy dla pychy i ambicji nad sprawowaniem władzy dla zwykłej władzy nad drugimi, czyli dla przemocy. Wszystko to już jest, tylko serca nie ma. A Bóg patrzy i czeka." I dalej: „To Bóg jest Autorem koncepcji narodu. To Bóg kształtuje serca wielu ludzi w jeden naród, w jedno serce." Mocno zabrzmiało: „NARÓD KTÓRY ZABIJA WŁASNE DZIECI, JEST NARODEM BEZ PRZYSZŁOŚCI. SŁYSZYCIE TO POLITYCY POLSCY?" Inna sentencja: „Kochani politycy polscy. Nie patrzcie na daleki świat, który stoi na granicy szaleństwa. Wy bądźcie po Bożemu rozumni i wolni. I miejcie serce. I bądźcie wdzięczni politycy polscy, że jeszcze dochodzi do Was prośba wielu serc o ratowanie serc dzieci. Polskich dzieci. Jeśli nie będzie Waszej odpowiedzi serca – zaniknie też ta prośba serc. Albo przyjdą na Wasze miejsce inni, mający serce, albo zabite zostanie serce Narodu. A wtedy zapadnie cisza.     ZABIJANIE POLSKICH SERC, TO ZABIJANIE POLSKI!"

Czyli widzisz niby prawicowy, niby katolicki PISie, suweren powiedział – sprawdzam! Jeśli teraz nic nie zrobisz, za rok masz wybory „przechlapane". Z obowiązku należy też przypomnieć RM, że dalsze promowanie takich „partii", będzie negatywnie skutkować w odbiorze Narodu. Już się zetknąłem z opinią, że... już nie daję na RM, bo poziom propagandy zapraszanych propagatorów PISu, zaczyna dorównywać propagandzie TVPis. Dlaczego nie zapraszacie innych – POLSKICH partii jak np. Ruch Narodowy? Ojciec T. Rydzyk mówił na uroczystości: „Mówię to do tych, co się wstydzą Radia Maryja – nie bądźcie lewakami. Cieszmy się każdym dobrem, choćby najmniejszym."

Dlatego tego dobra, tej funkcji – rozmodlenia Narodu, nikt RM nie może odebrać.

Aleksander  Szymczak

Felieton ukazał się na stronie wiernytradycji.com

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

PolakPolak

26 0

Już dawno powinni zamknąć to radio za szerzenie nienawiści i dojenie starych ludzi z kasy 12:56, 06.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZigiZigi

19 1

Od kiedy te radio ma cokolwiek wspólnego z Bogiem , to maszynka do robienia kasy hojnie dotowane przez pisowskich nieudaczników. 14:25, 06.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Bezdomny Bezdomny

18 0

Oddam ojcu dyrektorowi 10h pola. Mogę też zaśpiewać. 14:41, 06.12.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ZigiZigi

8 1

Jesteś mistrzem, brawo. 15:14, 06.12.2018


REKLAMA
© kolniak24.pl | Prawa zastrzeżone