W składzie biało-czerwonych nastąpiła jedna zmiana - wśród bramkarek. Adriannę Płaczek zastąpiła Barbara Zima. Podobnie jak w pierwszym spotkaniu, drużynę Arne Senstada dopingowali polscy kibice z kraju, jak i ci pracujący w Holandii. Ceny biletów po 25 euro to dla tych drugich ich godzina pracy. Dwójka z nich wybrała się z miejscowości Gouda. Zaznaczyli, że po awansie zespołu do drugiej fazy będą mieli bliżej na mecze do Rotterdamu.
Polska wygrała w holenderskim 's-Hertogenbosch z Tunezją 29:26 (13:13) w swoim drugim meczu podczas mistrzostw świata piłkarek ręcznych. Biało-czerwone zapewniły sobie awans do drugiej fazy. W innym spotkaniu grupy F rundy wstępnej broniąca tytułu Francja zagra wieczorem z Chinami.
Przez blisko cztery minuty żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku. Polki miały łatwiejsze zadanie, ale nie wykorzystały gry w przewadze. W ataku popełniały zdecydowanie za dużo prostych błędów. Do remisu 2:2 doprowadziła Magda Balsam. Było to jej 250. trafienie w narodowych barwach.
Tunezyjki objęły prowadzenie 5:2. Było to w dużej mierze zasługą bramkarki Roi Mkdaem. Trzeci zespół mistrzostw Afryki grał bardzo szybko i skutecznie. Rywalki zdobywały bramki z wielu pozycji. Polki na odwrót, marnowały wiele dogodnych okazji. Po kontaktowym golu Balsam (7:8) trener Tunezyjek Pablo Morel w 19. minucie poprosił o przerwę na żądanie. Po chwili kontrę udanie zakończyła skrzydłowa Natalia Janas. Była to czwarta bramka z rzędu Polek. Od tego momentu inicjatywę zaczęły przejmować Polki. A pierwsze prowadzenie (10:9) zapewniła Dagmara Nocuń. Afrykanki nie odpuszczały i na tablicy pojawił się kolejny remis. Pierwsza połowa po skutecznym rzucie Yosr Mostefaoui w ostatnich sekundach pozostała nierozstrzygnięta.
Druga część gry rozpoczęła się bardzo podobnie. Długo wynik się nie zmieniał. Strzelecką niemoc przerwała dopiero Katarzyna Cygan rzutem bieżnym. Rezerwowa rozgrywająca szybko otrzymała 2-minutową karę. Tunezyjki dwukrotnie odzyskiwały prowadzenie po rzutach karnych, wykorzystanych przez Sondes Hachanę Ep Kerkeni.
Biało-czerwone dominowały w jednym elemencie. Kontrach, które wreszcie zaczęły przynosić zysk. Krzyżówka podań zakończona przez Cygan zapewniła prowadzenie 22:19. Kolejna bramka kontaktowa rywalek, na początku finałowego kwadransa, wymusiła na Senstadzie przerwę na żądanie.
Rywalizacja bramka za bramkę zapowiadały duże emocje do samego końca. Trafienia Cygan zapewniały niewielką, ale nie bezpieczną, przewagę. W 29. minucie mecz został przerwany z powodu poważniej wyglądającej kontuzji obrotowej Mouny Jlezi, która opuściła boisko na noszach. Natalia Pankowska za faul ukarana została czerwoną kartką.
Polki zachowały prowadzenie i zanotowały drugą wygraną w mistrzostwach, a szóstą w szóstej konfrontacji z Tunezją. Zapewniło im to awans do rundy zasadniczej z co najmniej dwoma punktami. We wtorek zagrają z Francją. Stawką pierwsze miejsce w grupie.
Najlepszą zawodniczką meczu (MVP) wybrano Sondes Hachanę Ep Kerkeni, zdobywczynię ośmiu bramek.
Polska - Tunezja 29:26 (13:13)
Polska: Adrianna Płaczek, Barbara Zima - Aleksandra Olek, Monika Kobylińska 3, Natalia Janas 2, Aleksandra Rosiak, Katarzyna Cygan 5, Magda Balsam 7, Natalia Pankowska 1, Joanna Granicka, Natalia Nosek, Daria Michalak 2, Karolina Kochaniak 6, Paulina Uścinowicz 1, Nikola Głębocka, Dagmara Nocuń 2.
Tunezja: Roa Mkadem, Basfa Sfar - Maroua Dhaouadi 1, Aya Ben Abdalah 2, Amal Ben Hassine, Fatma Bouri 2, Amal Hamrouni 4, Yosr Mostefaoui 2, Mouna Jlezi 2, Salma Ben Hassine 3, Nada Zelfani, Mariem Rezgui 1, Sondes Hachana Ep Kerkeni 8, Houda Rmiza, Mayssa Ben Hassine, Soumaya Belhadaj 1.
Karne minuty: Polska - 8, Tunezja - 6. Sędziowały Andjelina Kazanegra, Jelena Vujacic (Czarnogóra).
Z 's-Hertogenbosch Marek Skorupski (PAP)
mask/ krys/
[ZT]49779[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Mikołaje na motocyklach w Kolnie (fotorelacja)
We łbach się miesza adwent się zaczyna a oni przejazdy mikołajkowe odprawiają.
Tomasz
19:38, 2025-11-30
W niedzielę w Kościele katolickim rozpoczyna się adwent
,,Pan jest cierpliwy...", bardzo cierpliwy i czeka , aż będziemy gotowi podążać za Nim...W kościele nadal ,, po uważaniu". Gdzie się podziała sprawiedliwość w kościele, bo gdzie jej szukać , jak nie w tym miejscu. Błogosławieństwo dla dzieci powinno być w każdą niedzielę , a nie tylko wtedy, kiedy jakaś mama z pociechami / pociechą jest obecna. Do czego to doszło, żeby nawet dzieci dzielić na lepsze i gorsze . W kościele i nie tylko, wszystkie dzieci są równe i zasługują na to , co najlepsze, bez względu na to z jakiej rodziny pochodzą, bo czy to dziecko zasługuje na więcej , lepiej, a tamto już nie, czy może ta mama jest w jakimś sensie lepsza od innej? Nie. Nie w kościele. A potem rodzice już nie przyprowadzają dzieci do kościoła i tracą zaufanie. Wszędzie te podziały. Dokąd to wszystko zmierza?
Quo vadis?
19:30, 2025-11-30
Władze gminy Turośl pozyskały dofinansowanie
Tak jak ktoś wyzej przypomnial, autobus do Olsztyna. Kiedy? Ten co jechał przez Szczytno byl bardzo dobry. Może niech burmistrz wraz z wujtami i starostą ruszą tyłki i niech pokażą jak bez samochodu jedzie sie do Olsztyna. Teraz nawet jeżeli pojedziemy do Łysych czy Myszyńca to tam też nie ma autobusu do olsztyna. Teraz trzeba jechać przez Warszawę... Olsztyn to takie ,,okno,, do podróży na zachód i północ polski
Ala
19:01, 2025-11-30
Mikołaje na motocyklach w Kolnie (fotorelacja)
Fajnie wkońcu Mikołajki w tym mieście. Tylko czemu tydzień wcześniej ??.
Kolno
18:57, 2025-11-30