Tuż przed pierwszym meczem na Mistrzostwach Europy w piłce ręcznej kobiet zadaliśmy kilka pytań pochodzącej z Kolna reprezentantce kraju. Przypominamy, że możemy ją oglądać już w sobotę (5.11) w spotkaniu z ekipą Niemiec.
Dagmara Nocuń jest oczywiście zajęta, ale udało nam się z nią porozmawiać. Zapytaliśmy się ją przede wszystkim o atmosferę w zespole.
– Nastroje w drużynie przed turniejem są na pewno dobre – zdradza Dagmara Nocuń. – Doskonale wiemy co nas czeka i jesteśmy na to przygotowane. Zdajemy sobie sprawę, że nie będzie łatwo.
Duśka dodaje, że nasza reprezentacja ma wysokie oczekiwania. Jest jednak ostrożna w jakichkolwiek deklaracjach.
– Naszym celem z pewnością jest wyjście z grupy – podkreśla nasza ulubiona szczypiornistka. – Wydaje mi się, że możemy z każdym zespołem zarówno wygrać jak i przegrać. Możemy skończyć z sześcioma punktami, ale też nie wyjść z grupy. Liczymy jednak, że z niej wyjdziemy i będziemy dalej grać w turnieju.
Jaka jest aktualna dyspozycja Dagmary?
Zawodniczka poinformowała redakcję Kolniaka24, że nic jej nie dolega, znakomicie czuje się również psychicznie.
– Czuję się bardzo dobrze – twierdzi reprezentantka Polski. – Uważam, że jestem bardzo dobrze przygotowana. Dobrze przepracowałam sezon przygotowawczy, dobrze mi szło w lidze, czuję że jestem w dobrej formie i mogę pomóc drużynie.
Dagmara zapytana o poprzednie turnieje i uwagę, że nie były zbyt udane, wydaje się zdziwiona.
– Nie zdobyłyśmy medalu, ale pokazałyśmy dobrą piłkę, zwłaszcza rok temu na mistrzostwach świata, więc wydaje mi się, że może być tylko lepiej – tłumaczy Nocuń. – Osobiście dwa ostatnie turnieje zaliczam do udanych, ponieważ zdobyłam dużo doświadczenia. Czuję się teraz mocniejsza, grałam solidnie cały rok w Bundeslidze.
Dagmara Nocuń znalazła się w składzie Biało-Czerwonych na tegoroczne Euro. 5 listopada kobieca reprezentacja Polski rozpocznie rywalizację na Mistrzostwach Europy w piłce ręcznej kobiet, które rozgrywane są w Słowenii, Czarnogórze i Macedonii Północnej.
Polki swój pierwszy mecz zagrają w sobotę o godzinie 20:30. Przeciwniczkami będą szczypiornistki z Niemiec. Potem zmierzą się z reprezentacjami Hiszpanii i Czarnogóry. Wszystkie swoje mecze zawodniczki rozegrają w Podgoricy.
Mecze fazy grupowej będą rozgrywane co dwa dni, a turniej na żywo będzie można śledzić na antenie Eurosportu.
Yes15:02, 04.11.2022
Duśka - duma Kolna. Trzymamy za Ciebie kciuki.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Dyrektor: to standardowe zabiegi pielęgnacyjne
To niewiarygodne , że można tak zniszczyć drzewo bez żadnych konsekwencji w majestacie prawa Prawidłowe cięcie pielęgnacyjne to maksymalnie przycięcie 30% korony drzewa a nie ogołocenie go do pni. Wszystko powyżej 30% to uszkodzenie drzewa , która podlega karze. Jeśli tak uczy się ekologii w szkole od najmłodszych lat to gratuluję wiedzy, pedagogika na wysokim poziomie. Tylko naśladować. Szkody nie do opisania. Głupota galopująca.
kkr
20:37, 2026-02-27
Dyrektor: to standardowe zabiegi pielęgnacyjne
A czy włodarze nie widzą tych drzew których gałęzie dotykają linii elektrycznych. Dlaczego takie nie są przycinane lub wycinane?. Czy to jest bezpieczne?.
Stanisława
20:36, 2026-02-27
Dyrektor: to standardowe zabiegi pielęgnacyjne
Chciałbym niniejszym okazać szacunek dla dyrektora za taką decyzję. Kolno słynie z wycinki drzew, a tu właściwe skrócenie gałęzi niezagrażające życiu drzewa. Ten przykład uznałbym za maksymalną możliwą do uzyskania harmonię jak na ilość miejsca, jaka jest dostępna zarówno dla dzieci jak i drzewa. Plus te nasadzenia przy szkole, o których jest wzmianka. Nie szukajcie tu problemu
Mgeta
18:50, 2026-02-27
Gdzie jest najwyższe bezrobocie w regionie?
Niestety, ale od wielu lat nic się nie zmieniło. Jako miasto nie robimy nic żeby powstawały nowe miejsca pracy. Przecież nie jest to niemożliwe. To smutne, że mimo możliwości nie powstają u nas większe przedsiębiorstwa. Władzy na tym nie zależy. Tyle.
Kaśka
18:44, 2026-02-27