Dobrą praktyką jest podzielenie zakupów na etapy i zainwestowanie najpierw w najważniejsze meble. Później, rzecz jasna, możesz sięgnąć po dekoracje i akcesoria. Błędem, który najczęściej obciąża domowy budżet, jest kupowanie wszystkiego pod wpływem impulsu. Zanim ruszysz na zakupy, zmierz dokładnie każde pomieszczenie. Nic nie rozczarowuje tak, jak narożnik, który blokuje drzwi balkonowe, albo szafa, która nie mieści się we wnęce.