„TOMATIS-co słychać?” Terapia ta polega na słuchaniu przez specjalne słuchawki przetworzonego materiału dźwiękowego (np. muzyki Mozarta, chorałów gregoriańskich, głosu własnej mamy i innych).
Metoda poprawia uwagę słuchową, poziom skupienia, kompetencje językowe, niweluje stany napięcia i nadpobudliwość dzieci oraz dorosłych. Pracujemy wówczas nad ich zaburzoną koncentracją i uśpionym potencjałem. Metoda Tomatisa przynosi zauważalne efekty u osób z zaburzeniami mowy (jąkanie, wady wymowy), dzieci mających trudności z czytaniem, pisaniem czy nauką języków obcych.
Trening uwagi słuchowej skierowany jest także do osób ze zdiagnozowanym ADHD, ADD, MDP, zespołem Aspergera, spektrum autyzmu, zespołem Downa, a także dzieci będących w normie rozwojowej, lecz mających trudności na poziomie przedszkolnym/ szkolnym. To także pomoc dla dorosłych u których zauważa się obniżenie nastroju lub wzmożone stany napięcia wywołane czynnikami stresogennymi.
Dzięki terapii metodą Tomatisa dzieci z stają się spokojniejsze. Mniej się złoszczą, inicjują rozmowy oraz komunikują swoje myśli i emocje. Zapamiętują wiedzę z lekcji oraz poprawiają swoje relacje z innymi.
Dzieci są różne i posiadają odmienne problemy, dlatego materiał dźwiękowy, którego słuchają jest spersonalizowany, tak jak i czas trwania terapii. Stosowanie metody jest pedagogiczne, naturalne, nieinwazyjne, bezpieczne i bezboleśnie.

Co ważne:

Metoda ta polecana jest także kobietom w ciąży:
Zapraszamy po więcej informacji do Niepublicznego Przedszkola BAJKOWY ŚWIAT w Kolnie, ul. Wojska Polskiego 46t, 18-500 (tel. 512-544-131).
Prawo jazdy straciła 37-latka z Kolna
Aldona?
Kierowczyni
16:42, 2026-05-05
Kolneńscy mundurowi również wsiedli na motocykle
Brawo za błyskotliwą wypowiedź.
Mirek
16:38, 2026-05-05
Kolneńscy mundurowi również wsiedli na motocykle
Cóż za błyskotliwa wypowiedź.
MIŚ
16:34, 2026-05-05
Trener Orła zrezygnował z pracy
Tu trzeba od podstaw zmian.Postawic na swoją młodzież, szkolić ich i nawet gdyby okręgówka była 3 lata to później będą owoce.A takie branie co pół roku przypadków niechcianych w swoich klubach to właśnie efekt amatorki w podejściu i umiejętnościach.a kasa leci na jakieś angaże.Trener widocznie już nie miał sił się z tym zmagać
Bary
16:33, 2026-05-05