Zamknij

Dodaj komentarz

Resort zdrowia: rozpoczynamy akcję szczepień w szkołach; sprawdzamy, ile jest dekl

PAP 16:14, 13.09.2021
Skomentuj PAP PAP

Szef MZ pytany był w poniedziałek na konferencji prasowej o zapowiedzianą akcję szczepień przeciw COVID-19 uczniów w szkołach.

Rozpoczynamy akcję szczepień przeciw COVID-19 w szkołach - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. Sprawdzamy, ile jest deklaracji od rodziców - dodał. Jak mówił, jeżeli akcja nie będzie satysfakcjonująca, to MZ razem z MEiN będzie prowadzić kampanię na rzecz szczepień.

"Rzeczywiście rozpoczynamy akcję szczepień. Na razie będziemy patrzyli, ile jest zebranych deklaracji" - odpowiedział Niedzielski. Zaznaczył, że nie ma jeszcze zbiorczej liczby, ile w skali kraju deklaracji złożyli rodzice, którzy chcą, by ich dzieci zostały zaszczepione w punktach szczepiennych w szkołach.

"Nie mniej jednak przypominam, że część dzieci - około 30 proc. - zaszczepiła się już w tym okresie przed rozpoczęciem roku szkolnego. A więc zobaczymy, jak ta akcja będzie przebiegała" - powiedział minister zdrowia. "Jeżeli by się okazało, że ona nie jest powiedziałbym satysfakcjonująca z punktu widzenia obrony przed rozwojem epidemii, to oczywiście będziemy razem z Ministerstwem Edukacji i Nauki prowadzili kampanię, akcję - te wszystkie środki zachęcające, bo cały czas opieramy się założeniu o dobrowolności szczepienia" - dodał.

Zgodnie z Narodowym Programem Szczepień przeciw COVID-19, szczepienia przeciwko COVID-19 są dobrowolne. Szczepione mogą być osoby dorosłe oraz dzieci i młodzież od 12. roku życia. Decyzja w zakresie szczepień dzieci powyżej 12 roku życia należy do ich rodziców. Dzieci i młodzież poniżej 18 roku życia szczepione mogą być szczepione dwoma preparatami firm Pfizer/BioNTech i Moderna.

Od 1 września dyrektorzy szkół zbierają deklaracje od rodziców, którzy chcieliby, by ich dzieci były zaszczepione w punktach szczepień organizowanych na terenie szkół. Towarzyszy temu akcja informacyjna w szkołach na temat szczepień skierowana do uczniów, rodziców i nauczycieli. W tym tygodniu, zgodnie z zapowiedziami MEiN, mają ruszyć szczepienie w szkołach, tam gdzie będą chętni do zaszczepienia.

Jak zapowiedział w ubiegłym tygodniu minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek w zależności o tego, ile zostanie złożonych deklaracji, dyrektorzy będą decydować, czy rzeczywiście potrzeba stworzyć dodatkowy punkt szczepień w szkole, czy zorganizować grupowe przejście do punktu szczepień powszechnego lub populacyjnego. (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Walne zebranie KKS Orzeł

Weźcie wybierzecie kogoś uczciwego na przewodniczącego,bo do tej pory to co chwilę były jakieś wałki. I wtedy można coś zbudować. Młodzież utalentowana jest, pogonić tych przyjezdnych i wyniki przyjdą szybko . Np Adaś Pilch, człowiek uczciwy,rzetelny,zna klub od podszewki. I zobaczycie, że można u nas śmiało zrobić awans do III ligi i tam grać na chwałę Klubu i miasta. Amen

KKS

23:18, 2026-01-04

Walne zebranie KKS Orzeł

prawda jest taka ze orzel co rok otrzymuje najwięcej pieniędzy na swoją działalność, wyniki jakie są widzimy. Są inni sportowcy w innych kategoriach z miernym dofinansowaniem. Pytanie dlaczego tak jest?

mieszkaniec

22:47, 2026-01-04

Koniec prac na obwodnicy Kolna

A dlaczego na rondzie od strony Zabiela nie wyprowadzono zjazdu do połączenia z dalszym odcinkiem obwodnicy, tylko trzeba będzie rondo rozbierać częściowo w przypadku dalszej rozbudowy drogi?

G

21:23, 2026-01-04

Czerwone: protest rolników przeciwko Mercosur

I tak źle i tak niedobrze. A teraz rolnicy sobie wyobraźcie, że PL występuje z UE. Koniec dopłat bezpośrednich, wsparcia z funduszy unijnych, wprowadzenie ceł unijnych na polskie produkty rolne co zabierze im finansową konkurencyjność, a i tak nasi przedsiębiorcy z branży spożywczej będą ściągać tańsze zboże czy mięso np. z Ukrainy. A wasze produkty gdzie wtedy sprzedacie? Rynek rosyjski i białoruski jest zamknięty na wiele lat. A UE i tak będzie ściągać tanią żywność z krajów należących do Mercosur. I co wtedy? Będzie jeszcze gorzej. Sam polski rynek wewnętrzny jest zbyt ograniczony aby zapewnić wam duże dochody A tym bardziej rozwój

Ikt

19:18, 2026-01-04

0%