Wyobraź sobie, że każda złotówka wydana w lokalnym sklepie w Kolnie wraca do społeczności jak bumerang – tworzy miejsca pracy dla sąsiadów, wspiera lokalne inicjatywy kulturalne i buduje charakterystyczny wizerunek miasta. To nie jest utopia, lecz rzeczywistość ekonomii lokalnej, w której każdy mieszkaniec ma realną moc wpływu na rozwój swojego otoczenia. Lokalny biznes Kolno tworzą nie tylko statystyczne dane o liczbie zarejestrowanych działalności gospodarczych (ponad 850 małych i średnich przedsiębiorstw według danych Urzędu Miejskiego), ale przede wszystkim prawdziwi ludzie – pani Zofia z kwiaciarni na Placu Wolności, pan Marek z warsztatu obuwniczego przy ulicy Słowackiego, rodzina Kowalskich prowadząca piekarnię od trzech pokoleń.
Środki dla kolneńskiego Orła i GKS Stawiski
Pieniążki na kolejne porażki i wstyd tylko u nas!
Działacz UEFA
21:56, 2026-04-16
Do konkursu zgłosiła się tylko jedna kandydatka
Bardzo dobrze w końcu monopol Pani B się skończy , może teraz zacznie szanować ludzi
Hary
19:57, 2026-04-16
Do konkursu przystąpiło dwóch kandydatów
Synek politruka z PZPR zawsze na fali z klanem hotdogów z Dudów! Artur masz zimnego doga? Poyeby mają gorące!
Magicdebil
19:05, 2026-04-16
Do konkursu przystąpiło dwóch kandydatów
A kto był drugim kandydatem?
ABC
18:11, 2026-04-16