Piotr Sokołowski (na zdjęciu pierwszy z prawej): Nie może się wszystko opierać na zarządzie, muszą pomagać również członkowie klubu
Kolneński Klub Sportowy Orzeł ma kłopoty. Z zasiadania w zarządzie zrezygnowali wszyscy członkowie. Został tylko prezes, a innych chętnych do pracy w klubie brakuje. Czy kolejny raz na ratunek pospieszy burmistrz miasta?
W miniony piątek (9.01) członkowie stowarzyszenia spotkali się na Walnym Zebraniu Sprawozdawczym. To niecodzienna sytuacja, ponieważ tego typu spotkania odbywały się zazwyczaj w czerwcu. Powodem była rezygnacja kolejnych osób z zarządu. Tymczasem klub nie może długo funkcjonować w okrojonym składzie. Pod umowami muszą się podpisać przynajmniej dwie osoby.
Jeszcze jakiś czas temu zarząd składał się z 5 osób, ale powoli kolejne osoby rezygnowały. Po wielu latach zrobił to Piotr Dąbkowski, długo we władzach Orła nie wytrzymał Paweł Gajewski. Kilka tygodni temu zrezygnowali pozostali członkowie zarządu (Mateusz Downar i Łukasz Kuczewski). Wszyscy uzasadniają swoje decyzje względami osobistymi i brakiem czasu.
Podczas piątkowego spotkania zapoznano się ze sprawozdaniem z działalności klubu, niestety z porządku obrad wykreślono sprawozdanie finansowe. Powód? Ze sporządzeniem nie wyrobiła się księgowa. Jak tłumaczył prezes, część dokumentów nie jest jeszcze opisana, trzeba również wyjaśnić część faktur.

W rezultacie głównym punktem obrad było uzupełnienie składu zarządu.
- Chciałbym od kandydatów usłyszeć, czym się zajmą i co planują robić, bo tej pracy jest dużo – mówi prezes Orła Piotr Sokołowski.
Z kolei były członek zarządu Mieczysław Śniadach przypomniał, że największym sponsorem klubu jest Miasto Kolno.
- Dotacja z miasta pozostaje w zasadzie od lat na tym samym poziomie, tymczasem musimy pamiętać o inflacji. Trzeba pozyskiwać środki z zewnątrz – podkreśla Śniadach.
Z sali padły głosy, że młodym ludziom, którzy do niedawna zasiadali we władzach klubu, podcinano skrzydła.
Obecna na zebraniu dyrektor Kokis tonowała nastroje i proponowała merytoryczną rozmowę. Zwróciła uwagę, że Kokis angażuje się w działalność klubu. Orzeł na przykład bezpłatnie korzysta z obiektów ośrodka.
- Ja od waszych wejść na salę odprowadzam podatek – poinformowała Alicja Szymańska.
Niestety nikt nie zdecydował się na kandydowanie do władz KKS. Ogłoszono krótką przerwę, ale i ona nie zmieniła sytuacji. Okazuje się, że tylko Piotr Sokołowski jest zdeterminowany dalej kontynuować swoją prace. Prezes zaproponował zasiadanie w zarządzie jednemu z trenerów, ale Robert Świderski odmówił.
- Jeżeli nie uda nam się stworzyć zarządu, to alternatywą będzie zarząd komisaryczny – tłumaczy Mieczysław Śniadach. – To będzie wstyd na całą Polskę.
Śniadach zaproponował, aby o problemach poinformować burmistrza Kolna. Być może pomoże on w jakiś sposób w uzupełnieniu składu zarządu.
W wolnych wnioskach głos zabrali byli już członkowie zarządu. Tłumaczyli m.in., że praca w klubie jest absorbująca i wymagająca. Tymczasem członków zarządu spotyka wyłącznie ciągła krytyka.
- Zarząd jest osamotniony – analizował sytuację Piotr Sokołowski. – Nie może się wszystko opierać na zarządzie, muszą pomagać również członkowie klubu.
Przypomniał, że członkowie zarządu zrezygnowali z ekwiwalentu (600 zł), z powodu trudnej sytuacji finansowej Orła. Poinformował także o rezygnacji dwóch sponsorów.
Wznowienie obrad zaplanowano na 16 stycznia o godzinie 18.

Dzisiaj klub poinformował, że przygotowania do rundy wiosennej rozpoczęła drużyna seniorów. Jak zapewnia Piotr Dąbkowski, który mimo rezygnacji ciągle wspiera KKS, klub funkcjonuje normalnie, ale terminy wymuszają powołanie nowego zarządu.
J.B.15:43, 10.01.2026
A prezes to sie wogule interesuję drużyną seniorów??!! Caly czas przesiaduje z Stanisławskim i Ewcia, oglądając dzieciaków.
Pozostałe komentarze
Leń15:30, 10.01.2026
To jest od dawna Klub Orzeł, ale na pewno nie "Sportowy". To co tam się odwala ze sportem nic nie ma.
Kibol15:57, 10.01.2026
Jak jest Stanisławski to są z nim jego pieski czyli wszyscy trenerzy grup młodzieżowych, pani Ewa i prezes.
Kibol215:58, 10.01.2026
Prezes jest, ale go nima
Racowy_Analityk16:54, 10.01.2026
Klub buduje się na młodzieży i ich trenerach, nie na racach, lesie i kompleksach. To trenerzy robią robotę. Dzieciaki to przyszłość. A reszta? Może dalej biegać po bunkrach i myśleć że to jest futbol.
Zenek sz17:25, 10.01.2026
Slawomir pomoże napewno na kłopoty orla
Kks17:27, 10.01.2026
Ilu dzieciaków zostaje z tych grup młodzieżowych w seniorach? Nikt o tym nie mówi a na ten moment w pierwszej 11 gra tylko jeden prawowity wychowanek młodzieżowego Orła. Reszta zespoły to przyjezdni i grace z pobliskich boisk co sami coś tam kopali w piłkę. Każdy w tym miejscu krytykuję piłkę seniorsko nie uwzględniając tego ze juz od kilku lat ten zespół nie ma wychowanków którzy by pomogli podnieść poziom. Osobiście uważam ze jak klub by się zainteresował seniorami i zadbał o to żeby było dobrze, wtedy by nie by nie było problemu bo dzieci którzy uczęszczają do naszego kluby by marzyli o tym żeby zagrać w seniorach a na ten moment nie ma takich chęci bo w tym klubie piłka seniorska upada . Ps tez kiedyś byłem zawodnnikem naszego klubu i nie było wtedy takiej bazy treningowej ale zawsze marzyłem ze będę miał wystarczające umiejętności żeby zagrać w naszym seniorskim zespole !
Brodaty18:03, 10.01.2026
Wstyd jak chuuuu*. Klub z tradycją a nie ma komu się nim zaopiekować. Ale nie dziwię się, nasciagac grajków z Ukrainy , Kambodży i innych państw a naszych dobrych zawodników olać. Burmistrz wepcha kogoś na siłę i karuzela dalej będzie się kręciła , tylko czy przywróci to szacunek do klubu? Wątpię.
stanowczo18:55, 10.01.2026
wszyscy sie wykruszają, my rodzice tez juz powoli widzimy...
rodzic18:58, 10.01.2026
zgadzam się!!! pieniądze na składki ida i tak trzeba doplacac za wszystko........... za długo to wszystko trwa, chociaz prawda, że kilku wychowankow od Stanisławskiego sie wybiło ale to tak jest, jeden rocznik dobry a drugi mniej
Rodzic23:35, 10.01.2026
Brygada uśmiechnijcie sie uz niedługo składka bedzie podniesiona i najlepiej dalej gotówką do ręki 😉
ale18:56, 10.01.2026
Nie udawajcie , że nie wiecie o co chodzi. Po prostu brakuje kasy na utrzymanie klubu na przyzwoitym, progresywnym poziomie. Bez solidnej kasy- czy to IV liga, czy Ekstraklasa- nie będzie dobrych wyników. Dobry zawodnik kosztuje, dobry trener też kosztuje. Miasto daje ile może. Może niech starostwo dorzuci chociaż 30% tego co daje miasto. Kolno jest w powiecie kolneńskim a KKS Orzeł jest najwyżej punktowanym zespołem w powiecie. A lokalni przedsiębiorcy też by nie zbiednieli jakby dorzucili po te 500 czy 1000 zl raz w roku. A mamy jeszcze kilka dużych przedsiębiorstw w mieście , które stać na dużo większy sponsoring. Kibice też nie powinni stać za siatką, tylko wejść na stadion i kupić ten niedrogi bilecik.
Ja19:42, 10.01.2026
O jak włodarz się zajmie to będzie jak w SM nic się nie zmieniło tylko czynsze w górę.Tam trzeba ludzi lubiących sport a nie kasę.
Działacz UEFA 22:07, 10.01.2026
Mam nadzieję że w końcu modlitwy zostaną wysłuchane i ten "klub" zostanie zamknięty. Zbędny wydatek dla miasta, zero jakichkolwiek perspektyw na przyszłość. Minusujcie ile wlezie, prawda boli
Diabeł22:14, 10.01.2026
Prezes to niech sam sie wezmie za robotę... Młodzi byli zrezygnowali ponieważ prezes prowadził samowolkę nie pytając ich o zdanie. Gdzie sa pieniądze ze składek rodziców? Czemu połowa budżetu klubu to utrzymanie koordynatora? Nigdy nie bedzie pieniędzy jak tak drogi bedzie koordynator.
Histeroskop oraz resectoskop w kolneńskim szpitalu
Ile trzeba czekać żeby sie dostać do tego cuda? 6 czy 12 lat?
Dr. House Kolno
22:22, 2026-01-10
Wylał gnojówkę pod domem ministra
to nie jest czyn zabroniony.
pseudo sąd
22:20, 2026-01-10
Nie ma chętnych do zarządzania klubem
Prezes to niech sam sie wezmie za robotę... Młodzi byli zrezygnowali ponieważ prezes prowadził samowolkę nie pytając ich o zdanie. Gdzie sa pieniądze ze składek rodziców? Czemu połowa budżetu klubu to utrzymanie koordynatora? Nigdy nie bedzie pieniędzy jak tak drogi bedzie koordynator.
Diabeł
22:14, 2026-01-10
Nie ma chętnych do zarządzania klubem
Mam nadzieję że w końcu modlitwy zostaną wysłuchane i ten "klub" zostanie zamknięty. Zbędny wydatek dla miasta, zero jakichkolwiek perspektyw na przyszłość. Minusujcie ile wlezie, prawda boli
Działacz UEFA
22:07, 2026-01-10