Biznes

Zamknij

Dodaj komentarz

Ekspertka: szpitale powiatowe nie dostały wsparcia, by dostosować się do zmian demograficznych

PAP 15:57, 21.04.2026 Aktualizacja: 14:58, 21.04.2026
Skomentuj Ekspertka: szpitale powiatowe nie dostały wsparcia

Szpitale powiatowe nie dostały systemowego i finansowego wsparcia, by dostosować swoją działalność do nowych potrzeb wynikających z demografii - uważa ekspertka Związku Powiatów Polskich Bernadeta Skóbel.

W poniedziałek szpitale powiatowe rozpoczęły protest. Powodem jest trudna sytuacja finansowa placówek i ograniczenie od kwietnia finasowania przez NFZ niektórych badań diagnostycznych. Według Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP) przynajmniej 40 szpitali powiatowych jest zagrożonych upadłością.

Ministerstwo Zdrowia uważa, że sytuację finansową szpitali poprawi konsolidacja, przeprofilowanie oddziałów szpitalnych i dostosowanie systemu do potrzeb wynikających z demografii, m.in. starzejącego się społeczeństwa.

Jednak zdaniem ekspertki Związku Powiatów Polskich Bernadety Skóbel, w ramach reformy nie przygotowano mechanizmu, który szpitalom powiatowym gwarantowałby płynne dostosowanie działalności do tych zmieniających się potrzeb społeczeństwa. Dlatego - według niej - dostosowanie szpitali do potrzeb demograficznych raczej pogłębi ich problemy finansowe, niż nie je rozwiąże.

Ekspertka zwróciła uwagę, że deficytowe oddziały internistyczne pełnią w wielu szpitalach powiatowych zadania oddziału szpitalnego i opieki długoterminowej, bo przebywają tam osoby starsze, które nie mają opieki geriatrycznej ze względu na brak lekarzy tej specjalizacji. Jednak reforma tego nie uwzględnia i zakłada, że ze względu na ekonomię oddziały internistyczne powinny być likwidowane, choć z punktu widzenia demografii, powinno ich być więcej.

- Dylematy szpitali dotyczą tego, czy wybierać nierentowne usługi, ale potrzebne z punktu widzenia demografii, czy lepiej wyceniane przez NFZ - powiedziała PAP Skóbel.

Zwróciła uwagę, że w rankingu ZPP najwyższy poziom rentowności ma szpital rehabilitacyjny, a drugi w kolejności jest szpital powiatowy bez oddziału internistycznego i ginekologiczno-położniczego.

Według Skóbel zdarza się, że szpitale powiatowe wnioskujące o finansowanie dodatkowych łóżek w opiece długoterminowej dostają negatywną odpowiedź NFZ, nawet jeśli wniosek jest uzasadniony demografią i potrzebami lokalnymi. Ekspertka zaznaczyła, że szpital, który nie wziął udziału w konkursie na pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy na inwestycje związane z opieką długoterminową, a chciałby zwiększyć liczbę łóżek w opiece długoterminowej np. z 20 do 40, bo taka jest potrzeba lokalna, nie dostanie kontraktu, jeśli NFZ nie ogłosi konkursu.

Według ekspertki likwidacja oddziału wymaga zmiany statutu szpitala, a decyzje w tej sprawie podejmuje rada powiatu. Jednak samorządy, które są gotowe do przeprofilowania szpitala napotykają czasem na opór, bo likwidację oddziałów przynoszących straty niekiedy blokują wojewodowie.

- Jako obrońcy oddziału w pierwszej kolejności pojawiają się politycy, niezależnie od tego, kto aktualnie rządzi. Stają w obronie oddziału albo zatrudnionych tam pracowników. Interesu pracowników bronią też związki zawodowe. Czasami włączają się także wojewodowie blokując likwidację. Trudno w takich warunkach prowadzić restrukturyzację. Nie dziwię się starostom i dyrektorom szpitali, którzy decyzje odwlekają maksymalnie w czasie - dodała.

Wojewodowie, jak dodała, blokują plany likwidacji części łóżek szpitalnych podkreślając np., że utrzymania bazy łóżek wymagają od nich przepisy z zakresu zarządzania kryzowego, ochrony ludności, obrony cywilnej i obrony ojczyzny.

Skóbel wyraziła nadzieję, że pojawi się dokument zapowiadany przez Ministerstwo Zdrowia, czyli mapa potrzeb zdrowotnych, który określi kierunek zmian dla reformy szpitalnictwa. Dodała, że oczekiwany jest także mechanizm pożyczkowy z Banku Gospodarstwa Krajowego, który wspierałby restrukturyzację i konsolidację szpitali.

Protest szpitali powiatowych potrwa do piątku. Kulminacyjnym dniem będzie środa, kiedy zaplanowano wspólną konferencję prasową OZPSP i Związku Powiatów Polskich dotyczącą stanu finansów szpitali powiatowych. Szpitale, które biorą udział w akcji są oflagowane, personel nosi czarne koszulki.

NFZ od 1 kwietnia płaci 60 proc. za gastroskopię i kolonoskopię, a 50 proc. za rezonans magnetyczny i tomografię komputerową wykonane ponad limit określony w kontrakcie. Przed zmianą badania te były finansowane w 100 proc. Wprowadzenie tzw. stawek degresywnych ma przynieść w 2026 r. 625 mln zł oszczędności. Kolejne korekty finansowania, według zapowiedzi przedstawicieli NFZ, mają dotyczyć pozostałych świadczeń ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS) wykonanych ponad limit. Budżet NFZ na 2026 r. to w sumie 221 mld zł, a według ostatnich szacunków resortu zdrowia tegoroczna luka finansowa wyniesie ok. 18 mld zł.

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda w kwietniowym wywiadzie dla PAP zaznaczyła, że jest za tym, aby regiony decydowały o tym, jak ułożona jest mapa świadczeń. - Wychodzimy naprzeciwko i z konsultantami opracowujemy mapy świadczeń zdrowotnych dla każdego województwa, które będą podpowiedzią i formą wypracowania rozwiązań w poszczególnych regionach - powiedziała. Podkreśliła wówczas, że korekty w finansowaniu leczenia są konieczne, bo mimo wzrostu nakładów na ochronę zdrowia pieniędzy w systemie brakuje.

Prognozy demograficzne dla Polski wskazują na gwałtowne przyśpieszenie procesu starzenia się społeczeństwa. Autorzy raportu „Rynek opieki długoterminowej w Polsce” BGK przewidują, że w latach 2023-2060 populacja w wieku 75 plus wzrośnie dwukrotnie z 2,9 mln do 5,8 mln osób. (PAP)

kno/ pś/ js/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu kolniak24.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%