Zamknij
REKLAMA

Zestresowany pies? Pomóż mu się zrelaksować!

12:31, 31.08.2018 |
Skomentuj

Zastanawiasz się, czy Twój pies nie jest zestresowany? W tym artykule wyjaśniamy, jakie są objawy psiego stresu, co może go wywołać oraz doradzamy, co robić, aby uspokoić psa.

Co świadczy o tym, że pies jest zestresowany?

Objawy psiego stresu w większości przypadków są łatwo zauważalne, choć zróżnicowane. Do oznak świadczących o tym, że pies jest zestresowany, można zaliczyć nadmierną ruchliwość, zianie, picie dużej ilości wody, częstsze sikanie, bardzo częste wylizywanie się i drapanie, drżenie, wymioty, brak apetytu oraz takie zachowania jak obgryzanie czy niszczenie przedmiotów. W skrócie: gdy pies zaczyna zachowywać się inaczej niż zwykle, jest bardzo niespokojny, może to wskazywać na to, że odczuwa stres.

Co może wywoływać stres u psa?

Aby pomóc zrelaksować się zestresowanemu psu, przede wszystkim należy zastanowić się, jakie są przyczyny stresu. Być może istnieje szansa na ich usunięcie lub przynajmniej ustalenie, w jaki sposób działać, by uspokoić naszego pupila.

Stres może zostać wywołany nieobecnością właściciela, pojawieniem się w domu innego zwierzęcia lub dziecka, zachowaniem właścicieli (na przykład jeśli krzyczą na zwierzaka, biją go lub nie poświęcają mu dość czasu), hałasem, zabraniem psa do nowego miejsca, wizytą u weterynarza lub traumą wywołana jakimś wydarzeniem (jak zaatakowanie przez innego psa).

Co zrobić, aby pies się zrelaksował?

By zmniejszyć poziom stresu u psa, musimy postarać się, aby poczuł się bezpiecznie. Musimy zachowywać się spokojnie, mówić do niego łagodnym tonem, unikać gwałtownych ruchów. Dużo w naszym postępowaniu powinno zależeć od możliwych czynników, które wywołały u pupila niepokój. Jeśli przyczyną stresu jest pojawienie się innego zwierzęcia lub dziecka, trzeba starać się stopniowo oswoić psa z nową sytuacją, zadbać o to, by jego kontakty z nowym lokatorem przebiegały odpowiednio oraz poświęcać mu na tyle uwagi, aby nie czuł się pominięty. Stres wywołany pobytem w nowym miejscu można zmniejszyć zabierając ze sobą rzeczy zwierzakowi znane: posłanie, kołderkę, zabawki, miski.

Warto zabrać psa na dłuższy spacer, pobawić się z nim, a jeżeli nie wykazuje ochoty do zabawy, usiąść obok i jakiś czas go głaskać. Zadbajmy, aby mógł gdzieś położyć się w spokoju. Nie próbujmy go szkolić, gdy widzimy niepokojące objawy: próby tresury mogą tylko jeszcze bardziej zestresować czworonoga. Jeżeli tylko mamy taką możliwość, nie zostawiajmy go samego na bardzo długo.

Dobrze postarać się i o to, aby psiak miał coś do gryzienia. Obgryzanie przedmiotów zmniejsza napięcie i redukuje poziom kortyzolu (czyli hormonu stresu) w psim organizmie. Można więc podsunąć czworonogowi zabawki albo jeszcze lepiej naturalne gryzaki. Zapach i smak powinny zainteresować zwierzaka nawet wtedy, gdy nie ma chęci na zabawę. Przy okazji dostarczymy mu w ten sposób ważnych składników odżywczych oraz wspomożemy higienę jamy ustnej. Bogatą ofertę gryzaków, pośród których można wybrać produkt odpowiedni dla psów w różnym wieku i różnych rozmiarów, można znaleźć na stronie firmy Petmex (www.petmex.pl).

Jeżeli jednak nic nie pomaga, a stan psa zdaje się pogarszać lub utrzymuje przez kilka dni (ewentualnie, jeśli występują bardzo niepokojące objawy, jak częste drgawki czy wymioty) najbezpieczniej będzie zabrać pupila do weterynarza. Może się okazać, że zaniepokojenie i stres wynikają ze złego samopoczucia i poważnych problemów zdrowotnych, dlatego dobrze zasięgnąć porady specjalisty. Jeśli nie znajdzie on żadnych fizycznych przyczyn ku takiemu zachowaniu psa, istnieje jeszcze możliwość udania się do psiego behawiorysty lub psychologa.

Psy, podobnie jak ludzie, mają uczucia, a otoczenie i wydarzenia wpływają na ich samopoczucie i psychikę. Mogą odczuwać radość, ale i zdenerwowanie, apatię albo stres. Obowiązkiem właściciela jest więc dostrzec niepokojące objawy i zadbać o to, by zwierzak poczuł się lepiej.


Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© kolniak24.pl | Prawa zastrzeżone