Zamknij
REKLAMA

Usterki, za które płacimy najwięcej – TOP 3

09:47, 01.08.2018 |
Skomentuj

Jeśli marzysz o zakupie samochodu, pamiętaj, że z marzeniami lepiej postępować ostrożnie! Możesz wziąć kredyt samochodowy, a nagle okaże się, że radość z jazdy potrwa krótko, a do naprawy jest znacznie więcej, niż zapewniał nas sprzedawca. Musisz udać się do serwisu zamiast na wakacje? Podpowiadamy, za jakie trzy usterki zwykle musimy płacić najwięcej.

Wiedząc, co zwykle okazuje się awaryjne, zwrócimy na to uwagę przy zakupie auta. Każdy sprzedawca – prywatny czy dealer – będzie zachwalał swój towar, ale nie warto wierzyć mu na ślepo.

Jeśli wszystkiego nie sprawdzisz osobiście, może być Ci potrzebny kolejny zastrzyk środków na koncie – tym razem kredyt gotówkowy – aby naprawić liczne usterki. A wydatków związanych z samochodem jest przecież i tak dużo – musisz zapłacić podatek, wykupić ubezpieczenie i regularnie zaopatrywać auto w paliwo.

Skrzynia dwusprzęgłowa

Skrzynię dwusprzęgłową wyprodukowano, aby połączyć zalety manualnych oraz automatycznych. Wielu kierowców lubi to rozwiązanie – dla wygody mogą korzystać z automatu, a dla frajdy z przekładni manualnej. Szybko zdobyła popularność, dając zarówno wygodę, jak i radość z jazdy. Jeśli jednak ulegnie awarii, naprawa będzie nas kosztować nawet około 15 tysięcy złotych. Warto o tym pamiętać, jeśli rozważamy zakup auta z takim rozwiązaniem. Komfort niestety często kosztuje!

Spalanie oleju

Wysokie spalanie oleju niesie ze sobą ryzyko zatarcia jednostki napędowej, a ponadto ma negatywny wpływ na katalizator. Dodatkowo w układzie dolotowym zaczynają gromadzić się złogi błota. Dlaczego tak się dzieje? Otóż powodów może być kilka, ale często wynika to z niewłaściwego uszczelnienia zaworów czy też usterki turbiny. Warto to sprawdzić, najlepiej na zimno – jeśli ujrzymy niebieski dym, mamy odpowiedź. Naprawa jest bardzo kosztowna i często trzeba wydać więcej niż zapłaciliśmy za używany samochód!

Wtryskiwacze

Wtryskiwacze według mechaników to podzespół najnowszych układów paliwowych. Mają one dostarczać paliwo do silnika w bardzo dokładny sposób. W zasadzie uznaje się, że powinny długo służyć, nawet do około 120-150 tysięcy kilometrów. Jeśli jednak pompa zniszczy się z powodu wysokiego ciśnienia, czeka nas wydatek co najmniej 4 tysięcy złotych. Nic dziwnego, że ten element silnika diesla zwykle budzi obawy. Trzeba przyznać, że w nowoczesnych silnikach są dokładne, ale też delikatne i narażone na awarie.

Ponadto na liście częstych awarii są też problemy z uszczelkami pod głowicą, napędem przenoszonym paskiem, przekładniami bezstopniowymi CVT czy też szyberdachem. Koniecznie obejrzyj auto dokładnie, najlepiej z doświadczonym mechanikiem, zanim kupisz kota w worku!


Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© kolniak24.pl | Prawa zastrzeżone