Zamknij
REKLAMA

Nowy rządowy program ma zlikwidować białe plamy na mapie połączeń autobusowych Podlasia

09:26, 14.08.2019 |
REKLAMA
Skomentuj

Jak informuje Podlaski Urząd Wojewódzki w Białymstoku - pierwsze PKS-y uruchamiane dzięki wsparciu ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych powinny ruszyć od września tego roku. Z budżetu państwa na realizację programu w 2019 r. trafi 300 mln zł, a w 2020 r. – 800 mln zł. Z dopłat na transport autobusowy skorzystają głównie mieszkańcy wsi i miasteczek.

Wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski spotkał się  z samorządowcami, z którymi rozmawiał o zasadach udziału w nowym rządowym programie przywracającym lokalne połączenia autobusowe. Wojewoda  podpisał już z ministrem infrastruktury Andrzejem Adamczykiem porozumienie w zakresie zasad dopłat do przewozów autobusowych.

W ramach naboru do projektu potencjalni organizatorzy, czyli wójtowie, burmistrzowie, starostowie składają wnioski na konkretne linie, które chcą uruchomić. Rozstrzygnięcie takiego naboru powinno nastąpić niebawem, tak aby organizator z końcem sierpnia wiedział, że otrzymuje środki i może takie linie uruchomić od pierwszego września tego roku.

W tym roku do samorządów trafi 300 mln zł na walkę z wykluczeniem komunikacyjnym, w następnych latach po 800 mln zł. Z dopłat na transport skorzystają przede wszystkim gminy wiejskie. 

Nowy rządowy program zlikwiduje białe plamy na mapie połączeń autobusowych Podlasia oraz połączy ze sobą wszystkie gminy i powiaty. Niemożność dojazdu ze wsi czy małego miasteczka do pracy, szkoły czy lekarza nie powinna być już dla Podlasian problemem.

Z Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej dofinansowywane będzie przywracanie lokalnych połączeń autobusowych. Dofinansowanie ma dotyczyć linii komunikacyjnych nie funkcjonujących od co najmniej 3 miesięcy przed wejściem w życie ustawy i na które umowa o świadczenie usług dotyczących publicznego transportu zbiorowego zostanie zawarta po jej wejściu w życie.

Organizator publicznego transportu zbiorowego (jednostka samorządu terytorialnego) może uzyskać ze środków Funduszu dopłatę po zawarciu umowy z wojewodą. Umowa jest zawierana na wniosek organizatora po zakończeniu procedury naboru i oceny wniosków o objęcie dopłatą. Do 31 grudnia 2021 r. dopłatę ustala się w kwocie nie wyższej niż 1 zł do 1 wozokilometra przewozu autobusowego o charakterze użyteczności publicznej.

Czytaj wiecej: Rzad+PiS+walczy+z+wykluczeniem+komunikacyjnym+i+przywraca+polaczenia+lokalne

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (8)

PatrykPatryk

14 1

Mam nadzieję, że dzięki temu uruchomią jakiś poranny autobus z Kolna do Szczytna. Przy okazji po drodze może zabrać ludzi z Ptaków, Zabiela, Turośli, Pupkowizny, Łysych w stronę Olsztyna. Szkoda paliwa na prywatne dojazdy 17:43, 15.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PiotrPiotr

4 0

@Patryk . Masz rację ,z kolna mało co jeździ PKS czy FASTER -chyba jeździ jeszcze ?
Do wawy kiedyś peks jeździł,ale to było w cholerke lat temu .. I nie każdy pamięta ... 10:08, 16.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZochaZocha

3 4

Jakieś konkrety, panie dziennikarzu? Wszystko to już wiemy od dłuższego czasu, artykuł na zasadzie kopiuj wklej, a gdzie dziennikarska dociekliwość, gdzie szczegóły? 10:20, 16.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do Zochado Zocha

4 1

A czego ma dochodzić jak to dopiero wchodzi ten program? chyba za wcześnie trochę. 11:02, 16.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SwojakSwojak

2 4

Ale wy jesteście naiwni, wybory się zbliżają i trzeba temat nagłośnić, nic nie będzie bo skąd kasy. Krzywousty miał elektryczne auta promować i co? 20:38, 17.08.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

mmmm

2 0

Trzy dni temu, 12 sierpnia wojewodowie zamknęli nabory wniosków o dopłaty z rządowych pieniędzy z funduszu rozwoju przewozów autobusowych. Gorączka na chwilę ustała, więc to dobry moment, aby sprawdzić jak rozlokowano przewidziane na ten rok 300 mln zł. Autobusowy algorytm Podział rządowych środków nie odbędzie się proporcjonalnie do wielkości danego województwa. W przepisach wykonawczych przyjęto algorytm, który- mówiąc w dużym uproszczeniu przy rozdziale środków na poszczególne części kraju uwzględnia: 1) powierzchnię województwa 2) liczbę mieszkańców województwa 3) wartość produktu krajowego brutto województwa 4) zaspokojenie potrzeb przewozowych społeczności na obszarze województwa Kwota stanowiąca 11/12 środków Funduszu określonych w planie finansowym na dany rok budżetowy będzie dzielona na województwa poprzez jej przemnożenie przez wskaźnik udziału województwa w tej kwocie. Wskaźnik udziału województwa w kwocie 11/12 środków przewidzianych na dany rok budżetowy w planie finansowym Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej będzie obliczany według specjalnie określonego w rozporządzeniu wzoru. W projekcie rozporządzenia szczegółowo wyjaśniono znaczenie poszczególnych symboli użytych we wzorze. Pozostała kwota stanowiąca 1/12 środków Funduszu określonych w planie finansowym na dany rok budżetowy będzie dzielona w równych częściach na pięć województw o najniższym wskaźniku PKB w przeliczeniu na mieszkańca według województw. Takie rozwiązanie zapewni, że środki te będą dystrybuowane do województw o najmniejszym poziomie zamożności ich mieszkańców i adekwatnie do potencjału rozwojowego regionów. W tym roku na dopłata zaplanowano 300 mln zł, przy założeniu, że maksymalne wsparcie wyniesie maksymalnie 1 zł/wzkm brutto i pod warunkiem zapewnienia przez wnioskodawcę min. 10% wkładu własnego do kosztów funkcjonowania danej linii lub pakietu linii. Z kolei pula środków na 2020 r. wzrośnie do 800 mln zł, również przy założeniu identycznej dopłaty do wzkm i poziomu partycypacji ze środków własnych danego samorządu. Zmianę przyniesie dopiero rok 2022 r.- wtedy wsparcie rządowe wyniesie nie więcej niż 80 gr/wzkm brutto. Ile dla każdego województwa? A jak to się rozłożyło na poszczególne województwa? Oczywiście zgodnie z mechanizmem korygującym przewidzianym w rozporządzeniu do "ustawy PKS-owej" najwięcej otrzyma piątka najbiedniejszych województw. Dla podlaskiego to 24,8 mln zł, lubelskiego 24,2 mln zł, warmińsko-mazurskiego 22,9 mln zł, świętokrzyskiego 21,5 mln zł i 19,6 mln zł dla podkarpackiego. Najmniej przypadnie województwom opolskiemu (11,6 mln zł), lubuskiego (13,2 mln zł), łódzkiemu (15,6 mln zł), pomorskiemu (15,8 mln zł) i małopolskiemu (16,1 mln zł). Warto w tym miejscu dodać, że łódzkie jako jedyne pochwaliło się pewnym pomysłem na zagospodarowanie tych środków. W planach władz województwa jest uruchomienie 29 linii autobusowych. O szczegółach pisaliśmy tutaj. Dla reszty województw przewidziano: zachodniopomorskie – 17,9 mln zł kujawsko-pomorskie – 18,5 mln zł śląskie – 18,3 mln zł mazowieckie – 19,7 mln zł wielkopolskie – 19,8 mln zł dolnośląskie – 20,2 mln zł Jak więc widać z bogatych lub średniozamożnych województw jedynie dolnośląskie przekroczyło w tym roku pulę 20 mln zł. Można jednak powiedzieć, że nie jest to zaskoczeniem. Podsumowując... Pozostaje więc czekać na wyniki naborów prowadzonych przez Urzędy Wojewódzkie. Pieniądze na ten rok może nie są za duże, sama ustawa autobusowa również nie zbiera póki co zbyt pochlebnych opinii, ale w końcu od czegoś trzeba zacząć. Obecny rok ciężko będzie z resztą uznać za miarodajny. Dopiero przyszły pozwoli na wyciągnięcie pewnych wniosków i odpowiedź na pytanie, w którym kierunku konieczna będzie zmiana przepisów i jaki powinien być ich duch. W zależności od województwa, w 2020 r. planowana suma dopłat może się wahać w zakresie od ok. 31 do ok. 66 mln zł.

Czytaj więcej: http://www.infobus.pl/ustawa-pks-owa-ile-pieniedzy-dla-wojewodztw-_more_116837.html 21:06, 17.08.2019


SwojakSwojak

2 4

To masło maślane i nic z tego nie będzie, to czysta propaganda, autobusy lokalne? Kto będzie korzystał? Jak w prawie w każdej rodzinie jest jeden samochód. Ale *%#)!& lud to kupi. 23:16, 17.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mmmm

3 0



Wpierw przeczytajcie później komentujcie!! 12 sierpnia wojewodowie zamknęli nabory wniosków o dopłaty z rządowych pieniędzy z funduszu rozwoju przewozów autobusowych. Gorączka na chwilę ustała, więc to dobry moment, aby sprawdzić jak rozlokowano przewidziane na ten rok 300 mln zł. Autobusowy algorytm Podział rządowych środków nie odbędzie się proporcjonalnie do wielkości danego województwa. W przepisach wykonawczych przyjęto algorytm, który- mówiąc w dużym uproszczeniu przy rozdziale środków na poszczególne części kraju uwzględnia: 1) powierzchnię województwa 2) liczbę mieszkańców województwa 3) wartość produktu krajowego brutto województwa 4) zaspokojenie potrzeb przewozowych społeczności na obszarze województwa Kwota stanowiąca 11/12 środków Funduszu określonych w planie finansowym na dany rok budżetowy będzie dzielona na województwa poprzez jej przemnożenie przez wskaźnik udziału województwa w tej kwocie. Wskaźnik udziału województwa w kwocie 11/12 środków przewidzianych na dany rok budżetowy w planie finansowym Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej będzie obliczany według specjalnie określonego w rozporządzeniu wzoru. W projekcie rozporządzenia szczegółowo wyjaśniono znaczenie poszczególnych symboli użytych we wzorze. Pozostała kwota stanowiąca 1/12 środków Funduszu określonych w planie finansowym na dany rok budżetowy będzie dzielona w równych częściach na pięć województw o najniższym wskaźniku PKB w przeliczeniu na mieszkańca według województw. Takie rozwiązanie zapewni, że środki te będą dystrybuowane do województw o najmniejszym poziomie zamożności ich mieszkańców i adekwatnie do potencjału rozwojowego regionów. W tym roku na dopłata zaplanowano 300 mln zł, przy założeniu, że maksymalne wsparcie wyniesie maksymalnie 1 zł/wzkm brutto i pod warunkiem zapewnienia przez wnioskodawcę min. 10% wkładu własnego do kosztów funkcjonowania danej linii lub pakietu linii. Z kolei pula środków na 2020 r. wzrośnie do 800 mln zł, również przy założeniu identycznej dopłaty do wzkm i poziomu partycypacji ze środków własnych danego samorządu. Zmianę przyniesie dopiero rok 2022 r.- wtedy wsparcie rządowe wyniesie nie więcej niż 80 gr/wzkm brutto. Ile dla każdego województwa? A jak to się rozłożyło na poszczególne województwa? Oczywiście zgodnie z mechanizmem korygującym przewidzianym w rozporządzeniu do "ustawy PKS-owej" najwięcej otrzyma piątka najbiedniejszych województw. Dla podlaskiego to 24,8 mln zł, lubelskiego 24,2 mln zł, warmińsko-mazurskiego 22,9 mln zł, świętokrzyskiego 21,5 mln zł i 19,6 mln zł dla podkarpackiego. Najmniej przypadnie województwom opolskiemu (11,6 mln zł), lubuskiego (13,2 mln zł), łódzkiemu (15,6 mln zł), pomorskiemu (15,8 mln zł) i małopolskiemu (16,1 mln zł). Warto w tym miejscu dodać, że łódzkie jako jedyne pochwaliło się pewnym pomysłem na zagospodarowanie tych środków. W planach władz województwa jest uruchomienie 29 linii autobusowych. O szczegółach pisaliśmy tutaj. Dla reszty województw przewidziano: zachodniopomorskie – 17,9 mln zł kujawsko-pomorskie – 18,5 mln zł śląskie – 18,3 mln zł mazowieckie – 19,7 mln zł wielkopolskie – 19,8 mln zł dolnośląskie – 20,2 mln zł Jak więc widać z bogatych lub średniozamożnych województw jedynie dolnośląskie przekroczyło w tym roku pulę 20 mln zł. Można jednak powiedzieć, że nie jest to zaskoczeniem. Podsumowując... Pozostaje więc czekać na wyniki naborów prowadzonych przez Urzędy Wojewódzkie. Pieniądze na ten rok może nie są za duże, sama ustawa autobusowa również nie zbiera póki co zbyt pochlebnych opinii, ale w końcu od czegoś trzeba zacząć. Obecny rok ciężko będzie z resztą uznać za miarodajny. Dopiero przyszły pozwoli na wyciągnięcie pewnych wniosków i odpowiedź na pytanie, w którym kierunku konieczna będzie zmiana przepisów i jaki powinien być ich duch. W zależności od województwa, w 2020 r. planowana suma dopłat może się wahać w zakresie od ok. 31 do ok. 66 mln zł.

Czytaj więcej: http://www.infobus.pl/ustawa-pks-owa-ile-pieniedzy-dla-wojewodztw-_more_116837.html
08:58, 18.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© kolniak24.pl | Prawa zastrzeżone